mhrps
Użytkownik-
Postów
1 637 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez mhrps
-
Działa zaprzeczenie albo generalnie nie przejmują się tym za bardzo. Najważniejsze, że jest azyl i można pukać bez ostracyzmu. Kościół bardzo nie chce, by osoby LGBT funkcjonowały normalnie w społeczeństwie, bo z tego powodu już widać drastyczny spadek powołań kapłańskich. Stąd ban na związki partnerskie i inne działania mające na celu zapędzenie dewiacji do kościoła.
-
Oszczędzanie to jest spekulacja inwestycyjna. Definicja jest kwestią ilości ryzyka. Akurat oszczędzanie w złocie jest większą spekulacją niż oszczędzanie walucie. Z tej przyczyny, że za dolara, złotówkę, euro powiększonego o stopy procentowe, kupisz w czasie (za 5, 10 15 lat) mniej więcej to samo (koszyk dóbr podstawowych). W przypadku złota, jak widać na powyżej załączonym obrazku, można więcej stracić, albo zyskać. Podobnie jest z giełdą.
-
Jak to jest z tym sztucznym podnieceniem?
mhrps odpowiedział(a) na madelajn temat w Nerwica natręctw
Seks z 13 latka to nie pedofilia w sensie medycznym. Osoba musi być przed dojrzewaniem. 13 latka to czasem już niezła seks maszyna jest.Prawo a medycyna to dwie różne kwestie. W niektórych krajach takie osoby są już legalne. -
Fluoksetyna to fajny lek, pozytywnie nakręca. Tylko nie wiem po co jeszcze to trittico
-
Słowo klucz
-
Gdybym zaufał Ci w 2013 roku, w tej chwili straciłbym 33% swoich oszczędności
-
Może być, choć z powodu intensywnych snów złapałem jakiś dół. Mimo, że ogarnąłem chatę, umyłem lodówkę i powoli zabieram się za balkon, jakoś tak dekadencko się czuję z dużym poczuciem bezsensu
-
Wartość złota też jest umowna. Tak samo jak ziemi czy innych nieruchomości. Mogę powiedzieć, że złoto to tylko złoto i wobec faktu, że cena jego wydobycia jest 3x niższa od ceny rynkowej to jest pole do obniżek i nie warto w nim oszczędzać. Albo inny stereotyp: "ziemi nie przybywa". No ale skoro ludzi ubywa to efekt ekonomiczny skutkuje tym, że relatywnie jej przybywa.
-
A jak gej jest wierzący ? Co gej ma robić ? Wg Biblii powinien się zaj.bać
-
Absolutnie. Warto oszczędzać w walucie - wariant bezpieczny, lub jak ktoś ma obeznanie to giełda. W przypadku parcia na własne mieszkanie, radzę poczekać te parę lat.
-
I przeliczą się. 40% nowych mieszkań w aglomeracjach jest kupowanych jako zabezpieczenie emerytalne. Niedługo, za 2-3 lata będzie spory zjazd cenowy. Polska to niestety kraj bardzo tymczasowy
-
Ja bym to raczej nazwał optymalizacją, objawem zdrowego rozsądku. Po co kupować w PL mieszkanie jak za 30 lat po spłaceniu kredytu będą pustostany za darmo rozdawać
-
Prawo karmy istnieje tylko na zasadzie korelacji. Nie ma zależności przyczynowo skutkowej. A tutaj cytaty dogmatów"
-
Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?
mhrps odpowiedział(a) na LINA temat w Nerwica lękowa
. -
W religii nie ma miejsca na logikę. Więc argument "skąd mam wiedzieć" jest nie na miejscu. Jest dogmat i jak to mówią "tak bo tak".
-
Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?
mhrps odpowiedział(a) na LINA temat w Nerwica lękowa
Te białe ciałka mogą wskazywać na infekcję bakteryjną zgodnie z podejrzeniami lekarza. Może być na dobrym tropie. Nie martw się, to zapewne nic poważnego. -
Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?
mhrps odpowiedział(a) na LINA temat w Nerwica lękowa
Czyli raczej infekcja. -
Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?
mhrps odpowiedział(a) na LINA temat w Nerwica lękowa
Białe ciałka we krwi. -
Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?
mhrps odpowiedział(a) na LINA temat w Nerwica lękowa
A jakie ma WBC? -
Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?
mhrps odpowiedział(a) na LINA temat w Nerwica lękowa
Nawet jak zrobisz te badania, to wciąż mogą nie wykryć raka w obrębie jamy brzusznej. Nie ma nerwicy? -
Leki umożliwiają kontrolę psychozy, lęków, depresji, wahań nastroju. Nie jest możliwe skorygowanie problemów, o których piszesz za pomocą farmakoterapii.
-
Panicznie boję się wizyty u psychiatry
mhrps odpowiedział(a) na udkozkurczaka temat w Pozostałe zaburzenia
W rodzinie mam lekarza, który przy mnie się śmiał z pacjentki, która dzwoniła do niego w jakieś błahej sprawie. I nie był to psychiatra. Nabijanie się z pacjentów to rzecz nagminna, forma terapii i odreagowania.