Skocz do zawartości
Nerwica.com

take

Użytkownik
  • Postów

    4 257
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

Osiągnięcia take

  1. take

    Wkurza mnie:

    Chyba nie mam czym się posmarować... Nawet mogę mieć trudności z ogarnięciem ubrań roboczych, mogę mieć tylko pidżamę i ubrania oficjalne. Chciałem dziś iść na spacer, ale tata popsuł mi plany i humor tą durną sprawą koszenia trawy. Uważam, że choroby odkleszczowe powinny CAŁKOWICIE wyginąć. Są mniej potrzebne niż dziura w moście.
  2. take

    Wkurza mnie:

    ...to, że tata powiedział, że mam kosić trawę (do czego musiałbym się przebrać, i to w robocze ubrania). Na dodatek bardzo "boję się" chorób odkleszczowych. To, co powiedział tata, bardzo mi się nie spodobało. Psuje mi humor. Jest jak kłoda rzucona pod nogi. Trawa nie jest zbyt wysoka, bo wiosna jest bardzo sucha. "Idiotyzm" "normalnych" ludzi!
  3. take

    NOWE Skojarzenia

    świętowanie
  4. take

    Libido, a leki

    Tylko sulpiryd jest lekiem przeciwpsychotycznych i biorę go niewiele, tylko 100 mg. Osoby ze schizofrenią mogą brać o wiele więcej sulpirydu ode mnie. Walproinian sodu jest generalnie stabilizatorem nastroju czy lekiem przeciwepileptycznym. Paroksetyna to "tylko" antydepresant. Reboksetyna to NRI, inhibitor wychwytu zwrotnego noradrenaliny. Mimo "tylko" takich leków prolaktyna tak bardzo mi się podniosła.
  5. take

    Libido, a leki

    Strasznie trudno odmówić mi sobie przyjemności z jedzenia smacznych potraw i picia smacznych napojów Alkoholu nie spożywam, ale do słodyczy i innych smacznych rzeczy mam wyraźny pociąg.
  6. take

    Wkurza mnie:

    ...uderzenie się w kręgosłup przez udręczenie z powodu nękania przez siostrę.
  7. Obecnie biorę 100 mg sulpirydu, 30 mg paroksetyny, 2 mg reboksetyny i 1000 mg walproinianu sodu. W kwietniu 2026 roku miałem prawie 1550 prolaktyny (a górna granica normy to 324) i 199 testosteronu (a dolna granica normy to 249). Endokrynolog przepisał mi 500 mikrogramów kabergoliny w związku z hiperprolaktynemią (jedna tabletka raz w tygodniu, tego samego dnia tygodnia na wieczór). W styczniu 2026 roku miałem nawet ponad 1800 prolaktyny i też brałem 100 mg sulpirydu, 30 mg paroksetyny i 2 mg reboksetyny, ale wtedy nie brałem w ogóle walproinianu sodu (psychiatra dodał mi go w lutym 2026 r., w dawce 500 mg).
×