Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

DamianS97

Użytkownik
  • Zawartość

    74
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  1. Boooże niech się już te choróbsko kończy , bo nic nie mogę zrobić taki leń mnie dopadł przez tą grype ...
  2. Tylko ja nie potrafię być agresorem , zawsze to ja się pierwszy dostosowywuję do tempa kogoś. Chciałbym być agresorem, ale widać nie mi to pisane. Chciałbym również być zdecydowany , ale jeśli chodzi o dziewczyny , jestem cholernie niezdecydowany , kiedyś kilka lat temu byłem z jedną dziewczyną była dla mnie wszystkim , zakochałem się co tu dużo mówić , żadne pieprzone zauroczenie . Po tym jak mnie zostawiła kompletnie się załamałem i wydaję mi się , że chciałem się pocieszać innymi dziewczynami ale jednak to nie było to samo cały czas brakowało mi tego czegoś co ona miała... sam nie wiem czego , zraniłem tak kilka dziewczyn po tym już się kompletnie poddałem .Zauważyłem to jakim byłem chujem raniąc te dziewczyny . Do teraz siedzi mi ona w głowie ... teraz już jest troszkę lepiej , ale nadal nie tak jakbym chciał.
  3. Cały czas dążę do osiągnięcia sukcesu zawodowego , jak usiądę za kółkiem ciężarówki będę cholernie szczęśliwy.Ale czeka mnie jeszcze kilka lat długich lat do osiągnięcia tego celu. O miłości nie piszę nic , bo nie ma nawet co o tym gadać. Czasami dochodzę do wniosku , że kupie samochód i zacznę go kochać przynajmniej on mnie nie zrani :) Zawsze gdy już się z jakąś dziewczyną powodzi , to wtedy zaczyna się wszystko walić i wychodzi chu*** , a może po prostu nie jestem prawdziwym mężczyzną i po prostu odchodzą sam nie wiem , nie mi to oceniać. Ale Ponury fapper dzięki za słowa otuchy , to dla mnie wiele znaczy :) Pozdrawiam
  4. Kurde ostatnio po wielu przemyśleniach dochodzę do wniosku , że się kończę ... i wiem , że jak nie pójdę na jakieś badania itd. to już totalnie siebie zaniedbam. Nie mogę jeździć na rowerze , bo mam ogromne duszności , na komputerze też siedzieć nie mogę , bo plecy już od kilku lat wołają o pomoc , a znów spotykanie się z kimkolwiek kończy się na siedzeniu i patrzeniu się w hamburgera... bo o niczym nie umiem porozmawiać tylko o swoich chorobach ... kurde to już jest naprawdę uciążliwe. Wybrałbym się z miłą chęcia do lekarza , zrobił wszystkie możliwe badania... ale ja nawet boję się iść do szczepienia lub lekarza rodzinnego, może przez jakiś uraz z dzieciństwa boję się lekarzy... nie wiem.I jeszcze ta pieprzona emetofobia , nieprzespane noce przez bóle brzucha... nie cierpię swoje życia. W sumie nie oczekuję od was jakiejś pomocy chciałbym to tylko wszystko wyrzucić z siebie , bo już mam tego wszystkiego dosyć. Po tej błogiej przerwie od hipochondrii wróciła... z 5'cio krotną siła...
  5. DamianS97

    [Bielsko-Biała]

    Podobno od poniedziałku 26 stopnie :)
  6. DamianS97

    Witam.

    Witam na forum :)
  7. Plan zrobić prawo jazdy B jeszcze tylko 2 miesiące ;x Strasznie się to dłuży
  8. Ja tam mierzę gorączkę co 2 minuty Sam się już z tego śmieję , cały czas wydaję mi się , że mam gorączke i mierzę tą zasraną gorczkę ehhhh... Zabijcie mnie ktoś nareszcie !
  9. Ja przypisywałem sobię bardzo wiele chorób , o boże było tego sporo .Przykre jest tylko to , że zepsułem sobię całe wakacje 2 miesiące istnej męczarni w pokoju ;/ Ale chyba taką "najsławniejszą" moją chorobą był czerniak ...
  10. Jeszcze niestety nie zadzwoniłem tam , już jakoś mi się polepszyło i cały czas o tym zapominam ... tak to ze mną jest , jak mi się zaczyna polepszać to już nigdzie nie chcę dzwonić bo mi wstyd
  11. DamianS97

    [Bielsko-Biała]

    Okolice Bielska nie śpią Wiecznie czuwam
  12. Na mnie psychiatra zadziałał świetnie ale przepisywanymi lekami :) Wizyty u psychologa znów nie przyniosły większego skutku , ale to pewnie dlatego że zrezygnowałem po 2 wizycie ;/
  13. DamianS97

    Witam.

    Cześć zozol , może udaj się z tym do psychologa ? On Ci najlepiej doradzi :)
  14. Jutro pewnie tam przedzwonię po szkole , postaram się załatwić tą wizytę jak najszybciej to tylko możliwe i zacznę brać te lekarstwa by było już lepiej ;/ Szkoda tylko , że ja w siebie przestałem wierzyć ;c Ale dziękuję Ci Arasha , że mnie wspierałaś i wspierasz :)
×