Follow_
Użytkownik-
Postów
1 746 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Follow_
-
OT: ja chciałabym wejść w jakąś rutynę... ... Mogę się odnieść do swoich doświadczeń. Szukanie psychoterapeuty nie jest łatwe. Przeszłam przez kilku zanim znalazłam tego odpowiedniego. Dającego poczucie bezpieczeństwa i posiadającego odpowiednią wiedzę. W okresach depresyjnych mam podobne stany. Nie czuję swojego ciała. Patrząc w lustro nie potrafiłam siebie zobaczyć... i w sumie to wraca. Rozmowa z terapeutą dała mi zrozumienie, że pogłębiona depresja i myśli samobójcze sprawiają, że nie akceptuję siebie w takiej formie jakiej jestem, widzę siebie jako potwora godnego tylko śmierci. W okresach, w których jest lepiej widzę już większe fragmenty siebie... teraz już kiedy jest dobrze widzę siebie w całości (nie jestem z tego zadowolona ale chcę to zmienić a nie unicestwić). Jest coś takiego jak terapia DDA - jest ona ukierunkowana dla osób, które przeżyły podobne rzeczy. Moja siostra ją przeszła i z typowych objawów DDA sporo przeszło do historii. Uporanie się z demonami przeszłości samemu z butelką alkoholu od lat sama widzisz, że nie działa więc może to też jest argument za tym by spróbować czegoś nowego. Poszukajcie kogoś zajmującego się DDA i osobami w depresji. Dodatkowo leki i psychiatra też by pomógł. Może skłoni ją do przemyśleń to, że Ciebie też to dotyka, martwisz sie i jest Ci smutno dlatego bo ją kochasz... może to jakoś zadziała.
-
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
Follow_ odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
bolą mnie jajniki, plecy i zostało mi 5 zł do 7 stycznia... błłłłł.. -
Jak sobie radzić z rozstaniami, jak stać się nieczułym?
Follow_ odpowiedział(a) na tbadoo temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Może dlatego warto poszukać specjalisty... -
ja mam dziś tak samo... do tego tysiąc pomysłów na minutę...
-
Jak sobie radzić z rozstaniami, jak stać się nieczułym?
Follow_ odpowiedział(a) na tbadoo temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Myślisz, że na forum ktoś zna na to formułę? -
Jak sobie radzić z rozstaniami, jak stać się nieczułym?
Follow_ odpowiedział(a) na tbadoo temat w Problemy w związkach i w rodzinie
No to chyba na serio: lobotomia Jesteśmy istotami ludzkimi i będziemy czuć. Jeśli całe życie byłeś wrażliwy i emocjonalny to po 40 nagle nie staniesz się socjopatą. Jedyna droga to akceptacja uczuć albo ich lepsze zrozumienie. -
Jak sobie radzić z rozstaniami, jak stać się nieczułym?
Follow_ odpowiedział(a) na tbadoo temat w Problemy w związkach i w rodzinie
...proponuję lobotomię... a tak na poważnie to warto pogadać z terapeutą i omówić dlaczego Twoje związki nie wychodzą.... -
+ 3 miesięczny odpoczynek na l4 i podniesienie się z depresji + znalezienie nowej pracy + wyprowadzka z mieszkania, w którym mieszkałam z byłym + ostateczne zerwanie z byłym + poznanie super ludzi z tego forum + odnowienie przyjaźni, które zaniedbywałam przez depresję + pierwszy raz od lat robienie czegoś co sprawia mi radość + zostanie świadkową (docenienie 18 letniej przyjaźni) + spotkanie z bardzo dobrym przyjacielem... + nawet znośne święta + rozpoczęcie terapii grupowej - duże problemy ze zdrowiem :< - jest samotność a 2015 będzie bardzo dobrym rokiem, czuję to :)
-
mark123, ja mam to samo odczucie co do studiów Nie mogę na nie wrócić bo mnie skręca ze wtrętu...
-
Jak wytlumaczyc doroslemu ze moze byc uzalezniony do gry
Follow_ odpowiedział(a) na Fergi2 temat w Uzależnienia
Pomóc może sobie tylko on. I to on musi chcieć. Do niczego go nie zmusisz.Jeśli on nie widzi problemu i ma pieniądze na życie to czemu sobie psuć sielankę? Wiele osób dużo by dało by siedzieć całymi dniami i grać w gry. Uciekanie od rzeczywistości (nie radzenie sobie w niej) to najczęstszy bodziec do tego by uciekać w uzależnienia a wirtualny świat jest piękny kolorowy i za pomocą szybkiego klikania w klawisze jesteś superbohaterem a nie nieudacznikiem. Koleś ma kasę, mieszkanie i to co go najbardziej interesuje znajduje się na komputerze. Czasem ty pozrzędzisz za uchem ale w sumie jest dobrze przecież. Czym tu się przejmować, że osoba z którą był 10 lat ma jakieś pretensje? Przecież ma wszystko co mu potrzeba... Jeśli nie masz jak odejść i chcesz o niego zawalczyć to może w Twojej okolicy (albo w najbliższym większym mieście) są ośrodki dla uzależnionych? Większość z nich finansuje gmina, można udać się po psychoterapię dla siebie i wsparcie dla siebie? Może jakieś wsparcie do AlAnon? To grupy rodzinne wspierające się przy uzależnionym od alkoholu członku rodziny czy przyjacielu. Może rozmowa z takimi osobami otworzy Ci trochę oczy z czym mierzysz się Ty? -
śnił mi się pomysł na grę planszową... teraz siedzę i ją robię...ciekawe czy w realu też będzie miała sens
-
Jak wytlumaczyc doroslemu ze moze byc uzalezniony do gry
Follow_ odpowiedział(a) na Fergi2 temat w Uzależnienia
Mi się wydaje, że on nie jest uzależniony od gry...jest zwykła świnią. Utrzymujesz go? W jaki sposób zdobywa środki do życia? Ile ma lat? Jeśli zdrowy gościu nie chce iść do pracy a kobieta go utrzymuje to ma super wygodną sytuację. Kto by nie siedział cały dzień w domu grając w gry? Po co z nim jesteś? Dlaczego dajesz się tak traktować? -
psychiatra wzywajacy pogotowie
Follow_ odpowiedział(a) na Lusesita Dolores temat w Odpowiedzi i pytania do psychologa
Chodzi raczej o niedoskonały system i tyle... -
To co tu robisz o najpiękniejsza, najinteligentniejsza?
-
Myślę, że te najbrzydsze zakładają tematy takie jak ten :)
-
Dla mnie ten rok był przełomowy i dużo, dużo się działo - mnóstwo pracy nad sobą, swoim życiem i układaniem go od nowa. Porównując z 2013 (próby samobójcze, rozpad związku, śmierć ukochanej osoby etc) to ten rok był mega! I 2015 też będzie dobry!! Sylwestra spędzę w ciepłych kapciach grając w planszówki... pewnie dla innych to mega lamerskie ale dla mnie super sprawa :)
-
psychiatra wzywajacy pogotowie
Follow_ odpowiedział(a) na Lusesita Dolores temat w Odpowiedzi i pytania do psychologa
Arasha, alkoholik wieziony na odwyk? czy pijany zabrany z ulicy? to coś innego wg. mnie... jeśli pijany to ok, wg mnie trzeba pomóc i ogarnąć sytuację bo jeśli nie jest chory to krzywdę może sobie zrobić... Jeśli chodzi o przewożenie osób z ośrodka do szpitala psychiatrycznego nie będacych w stanie załamania np. jakiejś psychozy etc jednak "tylko" (daję w cudzysłowiu, bo dla to też poważny stan) do myśli samobójczych... to jednak transport chorych wystarczy. Sama wzywałam karetkę do dziewczyny, która próbowała się rzucić pod samochód. Wraz z jakimś kolesiem ją przytrzymaliśmy by nie zrobiła tego ponownie. Pogotowie ją zabrało z ulicy... myślę że w takim wypadku interwencja karetki jest uzasadniona. Rozumiesz o co mi chodzi? -
psychiatra wzywajacy pogotowie
Follow_ odpowiedział(a) na Lusesita Dolores temat w Odpowiedzi i pytania do psychologa
tak, może. Ty też możesz. Chociaż dla mnie to marnowanie czasu karetki, która może komuś ratować życie. Zwykły transport chorych wystarczyłby ale pewnie mnóstwo czasu by się na to czekało ;/ -
Może lepiej spytaj lekarza?
-
silna depresja u rodzica co mam zrobić?
Follow_ odpowiedział(a) na cherry boom temat w Depresja i CHAD
Udawanie, że wszystko jest ok nikomu nie pomaga. Wykończy Was po trochu... najpierw ojca a potem matkę. Trzeba go zmusić, umówić wizytę wziąć auto i go po prostu zawieźć. Nie przekonywać tylko po prostu zabrać... i pilnować. Osoby ze skłonnościami samobójczymi powinno się pilnować. Ile masz lat? -
Chciałabym się przytulić i zasnąć...
-
No właśnie... Dla kogoś gorsza jest samotność... Dla kogoś utrata miłości...
-
No co? Albo się chować i stękać albo ryzykować i cierpieć... dla mnie to to samo... a jak się zaryzykuje to czasem przez chwile może być miło...
-
Bez ryzyka nie ma zabawy....
-
Przymusowo możecie go wysłać tylko do więzienia... Pracuje? Uczy się? Skąd ma na to pieniądze? Mieszka z Wami? Może trzeba mu postawić ultimatum? Zgłoście się do Monaru czy innych organizacji walczących z uzaleznieniami od narkotyków i tam porozmawiajcie. Nie można udawać że nic się nie dzieje i czekać aż mu to wyżre mózg.