monk.2000, pewnie jesteś zbyt delikatny by przeżywać jak inni bo by to Cię wpędziło do grobu.
JERZY1962, no wiesz, ale nie wraca po tygodniu tylko na jedzenie. I tak ubóstwiam mojego Bonifacego. Psiaki sobie podporządkował, pojawi się to drze mordę że nie sposób go nie zauważyć, tylko jeszcze nie nauczył się chodzić ze mną na spacery do lasu jak jego mama.