Skocz do zawartości
Nerwica.com

bei

Użytkownik
  • Postów

    2 699
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez bei

  1. Że naleśniki się nie przypalały pomimo małej ilości tłuszczu :). Że troszkę udało mi się schudnąć.
  2. bei

    Wkurza mnie:

    Mnie zaś wkurza i obrzydza, gdy ktoś zasłania usta gołą ręką. To też . Najlepiej chyba kaszleć w rękaw, no ewentualnie w chusteczkę (najlepiej podwójną- tak wiem tutaj już chyba trochę przesadzam).
  3. bei

    Wkurza mnie:

    że ludzie nie myją rak po skorzystaniu z toalety, że dzień jeszcze dobrze się nie zaczął, a już wiem że w pewnym sensie go zmarnuje, a wystarczyło wyjść 10 min wcześniej z domu i już nie było by tak źle :/.
  4. bei

    Wkurza mnie:

    gdy ktoś kaszle i ziewa nie zasłaniając ust, gdy ktoś głośno ziewa, cmoka, itp.
  5. Ładnie. Gratuluje . Mi właśnie też pasuje wziąć się za studia, tyko jakoś mi nie idzie.
  6. bei

    Wkurza mnie:

    Że w południe się dopiero obudziłam.
  7. bei

    Wkurza mnie:

    gdy ktoś nie odpisuje na wiadomości.
  8. bei

    Wkurza mnie:

    Czas- płynie i płynie, a ja nie nadążam.
  9. bei

    Normalność

    Dla mnie to zaakceptowanie siebie, polubienie się, jakby nie było to także zaakceptowanie mojej osoby przez innych, tolerancja, zrozumienie. Może dążę nie tyle do normalność (choć oczywiście to wszystko się w pewnym stopniu ze sobą łączy), co do tego by być szczęśliwą, bo niestety normalność wcale tego nie gwarantuje.
  10. Ja mam wrażenie, że zawsze zachowywałam się poważniej i tak jakby dojrzalej w porównaniu z rówieśnikami. Za to mój tata to duże dziecko, nie znam drugiej takiej osoby. Pamiętam, zawsze się bałam, że mój potencjalny partner będzie właśnie takim dzieckiem, a mieć dziecko z dzieckiem to już niezbyt dobrze.
  11. bei

    [Rzeszów]

    Padło tutaj kilka nazwisk. Zajrzyj w te linki wyżej i poczytaj. W Google znajdziesz opinie prawie każdego lekarza psychiatry. Pozdrawiam. Wbrew pozorom wcale nie tak łatwo znaleźć opinie o psychiatrze w necie, a już na temat przyjmującego na NFZ to w ogóle. Chyba że przez opinie rozumie się jedną wiadomość na temat jakiegoś lekarza, którą nijak nie można potwierdzić, choćby przez porównanie z innymi. Ja szukałam i powiem szczerze że na pewno nie na temat prawie każdego.
  12. Krótka rozmowa z drugą osobą. Odpowiedzi na moja wiadomość na Facebook, nie czaję tylko dlaczego niektóre osoby niby wszystko fajnie cześć powiedzą, kiedyś rozmawialiśmy itd. a teraz kompletnie ignorują wiadomości.
  13. bei

    Wkurza mnie:

    Że to co innym zajmuje kilka chwil u mnie trwa lata świetlne. Czemu ja taka niepozbierana jestem?
  14. pan26xyz, każdy ma prawo do własnego zdania, ale dlaczego utożsamiasz Kościół tylko z księżmi? Nazywasz ich tak jak nazywasz dlatego że noszą sutannę? Czy ja wiem, czy całe życie bez kobiety jest nienormalne, chyba nie - przynajmniej w przypadku księży, skoro już się zdecydowali na taką drogę. Nie można się pomodlić? No nie wiem, na pewno nie odwiedziłam wszystkich kościołów, ale w tych co byłam modlić się można.
  15. bei

    Wkurza mnie:

    brak organizacji czasu, że nie robię tego co zaplanowałam.
  16. -pomoc od znajomych -trochę, zapoznanie się z nowymi osobami
  17. bei

    Wkurza mnie:

    Że ciągle coś odkładam na potem, że ludzie którzy są dla mnie mili, przestają takimi być. Że czasami nie myślę tylko coś palnę- np. dzisiaj w czasie odpowiedzi, wiedziałam o co chodzi a powiedziałam taka głupotę że tylko ręce załamać. No nic następnym razem się nie dam:P
  18. Ocena: 4,5 :). W sumie dwie 4 też i że nie spóźniłam się na autobus.
  19. Elend super, to poczekam jeszcze . W sumie od podstawówki pamiętam że było źle i jakoś na dłuższą metę nie spotkałam takiego kogoś. Osoba którą nazywałam wówczas przyjaciółką nie bardzo się nią okazała (ciężko mieć do niej żal bo nie miała łatwo w życiu), nawet po 10 latach niestety nie potrafiłyśmy się dogadać (teraz jest między nami relacja koleżeńska i z przyjaźnią nie ma to nic wspólnego). Nawet jak siostra mnie pyta "dobrze się czujesz" i odpowiadam ze nie, to z reguły jest to koniec rozmowy na ten temat, a z osób z mojego otoczenia siostrze najbardziej ufam.
  20. Mnie obecnie nawet w samotności byłoby wstyd płakać. W samotności się nie wstydzę, chociaż tyle sobie ulżę (albo i nie). A płaczę w samotności, bo płacz nie pasuje do idealnego życia ludzi wokół (choć wcale nie jest idealne), ludzie źle odbierają płacz, tak się przyjęło, niby pytają jak się czujesz itd. ale każdy oczekuje odpowiedzi "dobrze", bo jak nie to już nie wiadomo jak zareagować i ogólnie głupia sytuacja się tworzy. Poza tym odnoszę wrażenie, że tego typu pytania są często sztuczne i padają tylko ze względów grzecznościowych, albo są z góry narzucone.
  21. kaja123, urażona tym, że tak jakby jej wytykam, że coś źle zrobiła (chociaż się starała) i to się na mnie odbiło. U mnie w domu psychiatrę nie traktuje się jak zwykłego lekarza i myślę że gdybym powiedziała, że idę to trochę by to wszystkich zszokowało. Poza tym nie wiem czy mam do nich tyle zaufania żeby powiedzieć, bo gdyby to wyszło ludzie by tego nie zrozumieli, choć pewnie jest to kwestia tego ze ja nie ufam ludziom. Poza tym gdyby się dowiedzieli być może pytali by o szczegóły i nie wiedziałabym co powiedzieć... przecież ja nawet nie wiem jak z tym lekarzem rozmawiać a co dopiero z rodziną, bo niby jak? "Cześć, chciałam wam powiedzieć, że idę do psychiatry, wiecie ogólnie beznadziejnie się czuję i nie lubię swojego życia. Tato, nie przejmuj się, ale strasznie nie wkurzasz i nie potrafię z tobą żyć. Mamo, szkoda że cały czas udawałaś że nic się nie dzieje, a jak już zwróciłaś uwagę to tak że chciało mi się płakać."
  22. bei

    Stosunek do alkoholu

    chrupka2 szukałaś jakiejś pomocy? Ja w kwestii uzależnień nie jestem specjalistką, ale im dłużej będziesz to ciągła tym bardziej oddalasz możliwość normalnego podejścia do alkoholu. Alkohol na stres? słyszałam o tym, jedni jedzą słodycze, inni idą pobiegać, tylko ze upicie się jest chyba jednym z gorszych sposobów na odreagowanie.
  23. bei

    Stosunek do alkoholu

    chrupka2 ale po co upijać się do nieprzytomności? Szczerze, ja tego nigdy nie mogłam zrozumieć. Rozumiem że można mieć różne powody picia alkoholu: chęć rozluźnienia się, spróbowanie jak smakuje, nawet dostosowanie się do towarzystwa, ale nie rozumiem "zalania się w trupa". Czasami jak było mi bardzo źle to przyszła mi do głowy taka myśl, że najlepiej byłoby się upić, albo po prostu napić się (tylko myśl, nigdy nie topiłam smutków w alkoholu - nic by mi to nie dało, przynajmniej nic dobrego).
  24. Ja też byłam płaczliwa, pamiętam zawsze się ze mnie śmiali, że szybko płaczę. Teraz tez jestem dość wrażliwa, ale staram się tego nie okazywać. Jeśli już płacze to głównie w samotności.
  25. bei

    Stosunek do alkoholu

    Ja mając prawie 23 lata myślę, że tez byłabym sobie wstanie przypomnieć większość okazji w czasie których piłam. Mi alkohol ogólnie nie za bardzo smakuje, może dlatego że do tej pory miałam okazje głównie próbować tych z niskiej półki. Poza tym wiele gatunków jeszcze nie próbowałam. Jasne że można się przemoc i wypić, ale jak nie smakuje to takie bezcelowe picie jest bez sensu. Ja nawet jak mam okazje to często odmawiam, zawsze znajdzie się jakiś powód...
×