jetodik
Użytkownik-
Postów
8 173 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez jetodik
-
właśnie liony typical, innych nie bylo, ale i tak lepsze niz snickersy, snickersy mi sie znudzily. no kokosów to nie ma, ale ja tez nie mam specjalnie zadnych kwalifikacji i w kazdej innej robocie przypuszczam placiliby podobnie. zamiennik alko czyli benzosy pewnie
-
czy jest jakiś spis leków po których jest zabronione prowadzenie pojazdów i które są traktowane jako środki odurzające? chodzi mi o to, że w ulotkach często zapis jest niejednoznaczny np.: "Nie należy prowadzić pojazdów i obsługiwać maszyn jeśli występują działania niepożądane, które mogą wpływać na sprawność psychofizyczną, takie jak senność, uspokojenie, zmęczenie". często prowadzenie jest odradzane, ale nie ma zapisu w ulotce czarno na białym, że kategorycznie nie wolno, jak w takich sytuacjach traktowane jest spowodwanie wypadku będąc pod wpływem takiego leku, który ma opis jak wyżej?
-
czym jest dla Was dobro? to pytanie do wierzących i niewierzących.
-
no coś tu nie gra, zawsze w nocy się zjawiał, ale wczoraj piątek więc mógł zabalować. a ja w robocie na nocce 3 liony, 1,5litra coli i 8 kromek chleba, do tego papierosy, źle nie było.
-
MalaMi1001, a to racja, dzisiaj szczęście kojarzone jest ze stanem umysłu, dobrym nastrojem, czy przyjemnością, a tradycyjnie nazywano tak pewien sposób życia, który z konsumpcjonizmem nie ma zbyt wiele wspólnego. ogólnie można powiedzieć, że żyjemy w bardzo zakłamanej kulturze.
-
łooooooooo, z jednej strony bym się ucieszył z drugiej troche wkurzył, że więcej nie postawiłem.
-
hobbyturysta, no fakt nba warto rozważyć, myślałem też nad boksem, bo troche sie znam, ale tutaj styl robi walke i jest dużo niespodzianek, jednak postawie kilka razy na zawodników których nie lubie, zawsze to jak wtopie bedzie pociecha ze on wtopił kariere hehe.
-
hobbyturysta, ja się na giełdzie nie znam, ale książkę do ekonomii też sobie sprawiłem - "podstawy mikro i markoekonomii". w zakłady sportowe chciałem wejść z 500 zł zrobić 5 zakładów po 100zł i tak grać aż bym ugrał tysiąc wtedy 500 bym odłożył i znowu z 500 zł wejść i wtedy już jak bym ugrał tysiak to 10 zakładów po 100, do 2000zł bym ugrał i tysiąc odłożył i taki progresywny system :]
-
cyklopka, dokładnie, to jest najlepsza strona :) a papierosy najlepsze to malboro light. hobbyturysta, żadnych kredytów, nie mógłbym spać spokojnie, zresztą pewnie i tak by mi kredytu nikt nie udzielił, ale myślałem, żeby sport obstawiać, da się z tego wyżyć?
-
ja gdyby mi jakaś instytucja zagwarantowała 3000zł, nawet 2000zł a nawet 1500zł miesięcznie plus inflacja dożywotnio, to bym nigdy nie chciał pracować, ambicji zawodowych nie mam, potrzebny tylko pieniądz. za to dużo rzeczy chce dla siebie się nauczyć bo teraz jest dupa blada, brak wiedzy ogólnej i umiejęntości praktycznych, kran się zepsuje, nie naprawie, auto się popsuje też nie naprawie. kupiłem sobie repetytoria maturzysty jakiś czas temu: matma, fizyka, chemia, biologia, wos, historia, angielski, niemiecki, informatyka. oprócz tego książke do majsterkowania musze sobie sprawić, z podstaw mechaniki samochodowej i budownictwa. ale jakoś nic jeszcze nie ruszyłem książki leżą i się kurzą, brakuje motywacji
-
hobbyturysta, no tak ale Cola to jest moc, wódka to też jest moc, nie chodzi tu o snobizm a o konkrety i to są konkrety w przeciwieństwie do jakiegoś cydru po którym tylko bania boli
-
Cyklopka a ja chce robic tylko same konkrety, wchodzić na najlepsze strony internetowe, czytać książki na najistotniejsze tematy napisane przez najwybitniejszych myślicieli, oglądać najlepsze porno, seriale i filmy, jarać najlepsze papierosy, słuchać muzyki tylko tej która wrzuca masturbov i elo do tematu co teraz słuchacie, brać najskuteczniejsze leki, uczyć się najprzydatniejszych języków itd., czyli wiesz o co chodzi, składanie bransoletek z bursztynów, zbieranie szyszek, lepienie bałwana, czytanie autobiografi Pawlikowskiej itp. sprawy odpadają z góry choć na serio duży respekt dla tych co tak potrafią, widocznie nie utracili tej cząstki siebie którą ja utraciłem. Hobby, jak bym miał to bym walnął z dwa piwka, trzy to przesada, ale dwa jako wysokokaloryczna potreningówka to jak znalazł, kiedyś tak robiłem ważne żeby przed treningiem nie wypić bo nie chce sie cwiczyc, ale tez sie zdarzalo;D
-
Ja tak miałem kiedyś jak jeszcze jarałem trawkę, bawiłem się różnymi motywami które się przewijały przez mój umysł jak w kalejdoskopie zrobiłem sobie bułke z masłem i serkiem śmietankowym i szynką, za chwile parówki zjem ze trzy. trening bardzo lajtowy, jedno ćwiczenie na partie haha, no ale na otwarcie sezonu w sam raz.
-
Jak tak wgłębić się w temat to nie sposób nie zauważyć, że Jezusowi bliżej do marksizmu niż do katolicyzmu
-
Cyklopka Ty to masz milion pomysłów na minute, typowa postmodernistka
-
cyklopka, trening bicków, klatki piersiowej, ud, łydek, tricków, pleców, brzucha i barków. hobbyturysta, no, ja odżywam nocą, tera lepiej bo nie ma takiej duchoty, za to po treningu się nażre jak świnia, a jutro przed pracą zawitam do sklepiku czipsy mega paka i liony peanut
-
ja za chwilke robię trening pierwszy w tym roku, bede zaglądał między seriami.
-
ala1983, zarówno Benek jak i JPII byli bardzo konserwatywni, zdławili II Sobór.
-
Masturbow, trampki converse
-
elo, z wykreconymi teledyskami
-
czemu nie lubisz religii detektywmonk?
-
khaleesi, kto, ja frustracja?
-
MalaMi lubie włożyć kij w mrowisko, nie bierzcie tego tak do siebie;)
-
z nią: http://www.filmweb.pl/serial/Dom+grozy-2014-679417/photos/502926