Skocz do zawartości
Nerwica.com

jetodik

Użytkownik
  • Postów

    8 173
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez jetodik

  1. takiej pomiędzy boczną bezpieczną a na brzuchu. gdyby mieli Cie wgrać w matriksa to jaką znaną postacią chciałabyś być?
  2. jetodik

    Nocne Smarki

    Masturbow, no to nie jest taka durnotka bo ma w końcu jakiś tam wymiar symboliczny, dowiedziałem się, że jest we mnie zło i wina, wcześniej to przeczuwałem a teraz wiem. a Twój awek co symbolizuje? bo coś na pewno nie wczoraj wolne ale już tak się przestawiłem, że nie umiem zasnąć i dobrze w sumie pociągnę do wieczora bez snu żeby jutro o normalnej porze wstać bo musze.
  3. malboro lighty, ale już ostatnia paczka jaką formę przywitania lubisz (mam tu na myśli czy uściski, czy całowanie w policzek, czy zwykłe cześć itp)?
  4. Veikko, hehe, co racja to racja, szczęście to pewien sposób życia, a nie stan umysłu jakby chciała nam wmówić dzisiejsza hvjkultura.
  5. jetodik

    Nocne Smarki

    Masturbow, no ustawiłem sobie bo sam już nie widziałem swoich postów co tak wcześnie? ja jeszcze nie spałem.
  6. odpowiem zanim nieboszczyk to zrobi - delikatne przeziębienie. w jakiej sytuacji ostatnio ludzie bili Ci brawa?
  7. wygląda na to, że ludzi i cały materialny świat traktujesz bardzo instrumentalnie, czym skazujesz się na izolacje w odmętach własnej psychiki.
  8. jetodik

    Nocne Smarki

    elo jesteś wybuchowa :/ uwielbiam ten moment dnia, ide na papieroska podziwiac nature przy blasku wschodzacego slonca, w ciszy...
  9. wielbłądzica, nie jaki jest Twój ulubiony pisarz?
  10. mada1987, ludzie tu przychodzą i się zadomawiają, spędzają czas, nawiązują kontakty, jeżdżą na zloty, tworzą swój wizerunek itp., więc forum jest dla nich płaszczyzną społeczną, a ci co są przelotnie to raczej nie w takie tematy wchodzą tylko gdzieś proszą o pomoc w dobraniu leku, diagnozie itp.
  11. jak dla mnie to na ulotce powinno być napisane czy prawo zabrania i co w razie jego złamania, a oni tam jakieś dwuznaczne teksty piszą.
  12. ludzie nie będą tu wchodzili i pisali w stylu, cześć mam 40 lat, zdradzam żonę regularnie bo nie robi mi dobrych kanapek na śniadanie. tutaj na tym forum, zaraz by się zbiegli hejterzy a głównie hejterki i napiętnowały taką osobę, nie mówiąc już o tym, że dużo ludzi trzyma to w ścisłym sekrecie, a wielu tu nie jest anonimowych. lepiej załóż taki temat na forum garsoniery, jeśli chcesz mieć koniecznie info z pierwszej ręki.
  13. mnie się wydaje, że wg prawa, albo po danym leku kategorycznie nie można jeździć, albo można, żadne pomiędzy. a wszelkie zapisy na ulotce "powinno się uważać", "odradza się", "jeśli coś zauważysz" itp., kwalifikują się jako (wg prawa) że można, dobrze myślę?
  14. są ludzie którzy nie zdradzają, jak im źle w związku to go zakończą i dopiero wtedy hulają, a są tacy którzy zdradzają pomimo, że im dobrze w związku, więc różnie to bywa. ja przy ocenie zdrady zwracam raczej uwagę na motywacje niż na sam fakt zdrady.
  15. Dark Passenger, nie, ale zdarza się, że biorę różne leki i nie wiem czy mogę po nich prowadzić, np. z benzo sprawa jest jasna, po clonazepamie wziętym doraźnie nie wsiadam za kółko przez 3 doby, ale np. nie wiem jak sprawa wygląda z baclofenem który też zdarzało mi się brać, czy np. olanzapiną.
  16. a tutaj bardzo fajny wywiad, wiele mądrych i wnikliwych spostrzeżeń, czytajcie: http://www.krytykapolityczna.pl/Wywiady/Bielik-RobsonNiktniechcepsucswieta/menuid-1.html
  17. dokładnie o tym właśnie pisze, te prozaiczne powody, zwykłe pożądanie kobiety z którą jeszcze się tego nie robiło, która jest nowa, to powody których nie można wyeliminować, stąd autorka szuka czegoś jeszcze, jakiegoś pocieszenia w nowej pomyślniejszej teorii zdrady.
  18. a ja odnoszę wrażenie, że chcesz prawdy, która Tobie będzie odpowiadała - powód zdrady po którego poznaniu nauczysz się mu zapobiegać, czyli kontrolować sytuacje w związku. te powody które nie dają takiej kontroli, starasz się wypierać lub bagatelizować.
  19. ego, nie no, jasna sprawa, poczucia są różne i różniaste, niestety często odstają od realiów.
  20. tego Franciszka też lubię :)
  21. bittersweet, właśnie w moim pytaniu nie było podziału, dlatego napisałem, że pytanie sie dotyczy jednych i drugich :)
  22. ego, wolałbym być bogaty, ze względów praktycznych po prostu, ale nie utożsamiam się z zawartością portfela, tak jak nie wiem, nie utożsamiam się z zawartością lodówki
  23. Po prostu maciek, oj to odpuść ją sobie lepiej, wiem łatwo się mówi.
  24. ego, a jak nie masz kasy to też jesteś kimś, kimś biednym pieniądze nie są dobrem samym w sobie jednak w naszej kulturze występuje pogoń za bogactwem jakby nim były i w mojej definicji kogos, kto coś znaczy, same bogactwo tego nie gwarantuje, że ktoś się kimś takim stanie, będzie wpływowy itp., ale niekoniecznie będzie coś znaczył :)
  25. nie ma dwóch takich samych ludzi, ale pewne cechy ludzie mają wspólne
×