Siłownia a dopamina? Różnie może być. Ale ogólnie sport, jak się dużo zmęczysz i potem jest po wszystkim, to jakiś zastrzyk hormonu szczęścia dostajesz. Chodziłem parę miesięcy na siłownie i jedzenie zapiekanki po ćwiczeniach to było mistrzostwo.
Może jeśli nie siłownia to pływanie albo rower? Myślę, że te rzeczy też potrafią dobrze zadowolić.