No siema co slychac, jakie plany na wieczor, jakie plany na jutro, czy wiesiu pojdzie dzisiaj na parking, czy davin jest juz w koszuli nocnej, dlaczego kestrel je mieso, czemu ma padac caly tydzien, jak samopoczucie, co dzisiaj robilas, co zjadlas na obiad, dlaczego tak malo, wszystko ok?
Brzmi jak jakaś magia czy coś.
Ej, a w ogole w tych czasach to ktos ogarnia swoje studia i chodzi na wszystko? No dobra, moze znam kogos kto dyma na kazdy wyklad i jest wzglednie kontent, ale to jakies odrzuty produkcyjne w sumie (zwlaszcza jesli chodzi o zadowolenie ze studiow)
TylkoSteki, tak wzięło się bez powodu? Może maltretowałeś w głowie jakiś temat przy oglądaniu filmu, hm? Jak wyszło w końcu z tym zaśnięciem, udało się?