Pierwszy dzień na oddziale dziennym za mną.
Było nawet spoko. Ale jestem przerażona historią życia przed wszystkimi pacjentami. Pani, która dzisiaj opowiadała o sobie prawie cały czas płakała.
Dwie osoby wyglądaja jak chłopak a mają imię żeńskie.
Nie wiem ile wytrzymam.
Walczę o to, żeby zmienili mi klozapol na inny lek. [ yypp ]