I co wtedy robisz jak masz atak? Pracujesz jak gdyby nigdy nic, czytasz książkę czy do łóżka?
No ja muszę się położyć.
A w pracy jak mnie złapie to idę do łazienki na 15 minut i robię wdech-wydech.
A jak wezmę alprazolam odpowiednio wcześniej to już w ogóle happy end:-)