-
Postów
10 945 -
Dołączył
Treść opublikowana przez na_leśnik
-
beladin, MamSwojePoglady, hej. MamSwojePoglady, witam w klubie i pozdrawiam z podłogi...
-
scarlett33, i jeszcze plucie żyletkami w międzyczasie. Nie zapominaj o żyletkach .
-
Ja uważam podobnie jak jetodik. Przyczyny tego typu odlotów najprawdopodobniej są naturalne. Poza tym trudno wnioskować o działaniu jakichś nadnaturalnych bytów w tylko na podstawie tego, że dolegliwości nie ustępują pod wpływem leków. Psychologia i psychiatria to potężne narzędzia, ale nie wszechpotężne. Natomiast poprawienie się stanu osoby chorej po egzorcyzmach może być spowodowane nie interwencją boską, a pewnego rodzaju, nie wiem jak to nazwać, "metafizycznym szokiem". Jeśli ktoś jest łatwo podatny na sugestie i ma wysoką wrażliwość na symbole, rytuały i tym podobne, taki egzorcyzm być może pełni jakaś funkcję czegoś w rodzaju psychoterapii w pigułce. A odnośnie egzorcystów katolickich to przed otrzymaniem zgody na ryt od biskupa danej diecezji, są oni zobowiązani skontaktować danego "pacjenta" z psychologiem. Nie wiem na ile to jest przestrzegane (oraz czy nie ma na podorędziu po prostu jakiegoś "zaufanego" psychologa, który wierzy w takie zjawiska).
-
Kurde kawa wypita a łocy dalej się same zamykają...
-
Raffuss, witojcie tawariszu. U nas już się zaczeła pompa z nieba. A ja "mondry" kurtki do roboty nie wziąłem .
-
Progressive, ja odpadłem po 3 sezonach. Teraz czasem tak wybiórczo oglądam, ale rzadko.
-
Progressive, Hanibala "lekkim" bym nie nazwał. To jest takie nieco dłuższe "True Detective", mrrrroczne, zue i ogólnie ryjące beret. Z lekkich krótkich seriali które czasem oglądam to jest jeszcze "How I Met Your mother", ale to taka hybryda "Przyjaciół", "Seksu w Wielkim Mieście" i "Mody na Sukces" .
-
DwaGuziki, pozdrów beboka . Progressive, Big Bang Theory polecam. Jak jeszcze lubisz komiksy to Ci się spodoba .
-
DwaGuziki, jak tam pociecha?
-
hobbyturysta, jak pytasz o ta redakcję w której pracuję to to takie niskonakładowe czasopismo o inżynierii i ochronie środowiska. Kawy mi trza, oj i to bardzo... .
-
Cześć ziomki i ziomice . U nas też zuo za oknem. niech mi ktoś kroplówkę z kawą podłączy...
-
Aranjani, tom się wkopał . Nic tylko manatki pakować .
-
Aranjani, Jaśnie Pan wtedy jeszcze wtedy się nie leczył i wyjście z pokoju to było osiągnięcie. Ale nad morze kiedyś zawitam .
-
Aranjani, gdzież tam bym śmiał
-
W Kraku się w parę osób spotkaliśmy. Ogólnie dzień na plus .
-
Bry wieczór. Zlot zlot i po zlocie :)
-
Progressive, dzięki .
-
barbieturan, tak jest psze pani . Progressive, raczej mini-zlotowo .
-
Bry :) . Pozdro z Krakowa .
-
BÓG - czy istnieje,jaki jest,nasze wyobrażenie
na_leśnik odpowiedział(a) na sbb88 temat w Socjologia
Dark Passenger, jedno drugiego nie wyklucza. -
BÓG - czy istnieje,jaki jest,nasze wyobrażenie
na_leśnik odpowiedział(a) na sbb88 temat w Socjologia
zujzuj, ja podobnie jak carlos nie bardzo jestem w stanie wyobrazić sobie to twoje doświadczenie. Ale tak w dużym uproszczeniu to wygląda na jakiś panteizm albo panenteizm. -
DwaGuziki, kto cię tak pigułami szprycować chciał? Say her name, .
-
Cześć ludy .
-
BÓG - czy istnieje,jaki jest,nasze wyobrażenie
na_leśnik odpowiedział(a) na sbb88 temat w Socjologia
carlosbueno, coś o tym wiem, kiedyś w fabryce przez rok jako operator maszyn pracowałem. Jedna z pracownic zapytała mnie jakie studia trzeba skończyć żeby takie maszyny obsługiwać. Ja jej na to, że chyba żadne, ja tam kończyłem teologię. Na co usłyszałem: "Ech no tak. Polibuda..." -
BÓG - czy istnieje,jaki jest,nasze wyobrażenie
na_leśnik odpowiedział(a) na sbb88 temat w Socjologia
. Trochę wirtualna ta sytuacja. Bycie idiotą czy człowiekiem na poziomie to nie kwestia wyboru. Niezależnie od stosunku do religii. Jełop tracący wiarę czy jełop nawracający się nadal będzie jełopem. Te rzesze niezbyt rozgarniętych ateuszów biorą się moim zdaniem stąd, że niewiara w Boga chyba nigdy nie była tak łatwa jak teraz. W średniowieczu i renesansie to było niemalże nie do pomyślenia, w oświeceniu wymagało sporego wysiłku intelektualnego a teraz idziesz do Empika, za cztery dychy kupujesz księgę natchnioną z nazwiskiem Rysia Dowkinsa na okładce i ruszasz w świat głosić kolejną dobra nowinę .