Davin, Aranjani, chyba faktycznie nad tym desmoxanem pomyślę. Moja siostra tak rzuciła.
He he oczywiście nałóg trzeba zastąpić innym. Już zaoszczędzoną kasę na metry kliszy przeliczam .
Aranjani, zazdroszczę. Ja zamieniłem "klasiki" na e fajka.
Nie mam tak zapchanych płuc, nie śmierdzi to i tyle nie kosztuje. Jedyni minus to to, że sę czuję jakbym robocopowi obciągał...
Kestrel, jak już szaleć to na całego:
Biedronozaur jakoś mi nie podchodzi. Na pierwszej focie jakiś taki pognieciony a na drugiej ostrość uciekła.
Natomiast 2 i 3 są super .
4 też, ale chyba suwak z kontrastem za daleko pojechał trochę .
Ja ostatnio dorwałem trylogię Millenium Larssona po angielsku i jestem w połowie pierwszego tomu.
Ze skandynawskich kryminałów polecam "Spokój duszy" Camilli Grebe i Åsy Träff.
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/179999/spokoj-duszy