Doberman, ja kiedyś miałem taką sytuację, że na pewnym starym portalu społecznościowym doniosłem do administracji o neonaziolskim forum, które w jego ramach zostało założone. Pogróżki dostawałem przez pół roku...
No ale korwiniści to nie naziole, co najwyżej prezesem postraszą .
Aranjani, się robi! Podeslij jakiegoś kudłatego kuriera na czterech łapach, to Ci wyślę .
Davin, kurde to już chyba za bardzo wyszukane jak dla mnie. nie wiem czy ogarnę taką potrawę .