Doberman, dobre mosz,co kolejne w planach?
U mnie nie wiem,chyba Dublin...pierw nazbieram na zaliczkę,czyli pewnie w jakim lutym będę decydował,czy Irlandia (na myśl o samym lataniu 5 razy mnie chujwica trafia),czy do Leszka/Jarka.....(jeśli polandia,raczej Leszek D: )