Skocz do zawartości
Nerwica.com

Arhol

Legenda Forum
  • Postów

    34 884
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Arhol

  1. Midori, Myślisz że czerwoni nie poskromią i nie ubiją?
  2. Midori, Pułapka. meteor wezmę,matke wyślij na Kreml
  3. Tak,możesz spotkać kogoś zajebiście wartościowego,twój żywot może nabrać sensu,rozmachu,"kolorów",poczucie osamotnienia i spora część problemów które "kisiły" się wewnątrz może wyparować,relacja tego typu może cię odmienić na lepsze,będziesz ciekawszy,weselszy,bardziej żywy,nagle otworzy się przed tobą milion nowych perspektyw. W razie kłopotów jest też wierny towarzysz(ka) w tym przypadku,która jednak cię nie porzuci i pomoże. "You're not alone" Czasem "my" jest znacznie fajniejsze i ciekawsze jak samo "ja" Nie,możesz trafić na kogoś,kto będzie OK na początku,ale potem zacznie cię wykorzystywać,zrówna twój świat i psychike z ziemią,zrobi z ciebie niewolnika,śmiecia i kupe ekskrementów,zostawiając potem ciebie i twoją psychę w stanie gorszym jak talibowska ziemianka (gównoschron) po bombardowaniu przez Hamerykańskie B-2 albo inny wynalazek. A jedyne co ci zostanie,to toksyczne uzależnienie i upodlenie,znienawidzisz siebie i ludzi do cna,w końcu zdechniesz mentalnie we "własnym sosie" hejtu,urazy,żalu do siebie,świata i bezsilności. Nie ma jednoznacznej odpowiedzi,czy warto,czy nie,zależy jaki jesteś,na kogo trafisz,na ile jesteś skłonny do kompromisu,co czujesz do 2 strony,jakie trudności was spotkają,jak do nich podejdziecie...ble ble ble. Loteria,może wygrasz,może nie,zaś nawet jeśli wyda ci się że "wygrałeś" - po iluś latach może się okazać że to najgorszy zakład w żywocie jakiego się podjąłeś i boleśnie zbankrutujesz orając gębą w życiowym dnie. A być może wygrana będzie towarzyszyć dopóki kostucha nie przyjdzie zakończyć rozgrywki. "No risk,no fun" Jeśli taka - wybacz jeśli ci umniejszę -bzdura może spowodować ewentualny rozpad związku,to darowałbym sobie relacje tego typu.
  4. Nie,o ile sama się nie wyślesz do hadesu,nie pomoże ci w tym rzadki rodzaj choróbska/wypadek/whatever - będziesz się męczyć 2 tyle co masz,albo i dłużej :<.
  5. W anime owszem,w mandze - deceased. Dołujące to jest tokyo ghoul w mandze,mardock scramble,evangelion i parę innych :<
  6. Również życzę miłego dnia i smacznych ciostek
  7. Tyrr, fuck eksmisje,chwała i dziary są wieczne D:
  8. S*** happens D: Rzecz zgubna,idealizm,ogólnie postaci w owej serii są "pasjonujące" sól w spożywczym ^_-... Ogólnie rzecz biorąc,szału się nie spodziewam po ostatnim sezonie animców tego roku D:
  9. Midori, Oj tam,można było choć się pośmiać,że w przypadku niedźwiedzi...animu "Chwyta za serce" (jeśli dobrze kojarzę widoki zza ocenzurowanych scen typu "krew"
  10. Midori, spawarką? wypalić mu na łapie? Wrażenia jak po animcu?
  11. monk.2000, Polityka to ogólnie coś,co powoduje więcej szkód jak pomocy. Midori, Jak już tak niewiele ci zostało,to szkoda tego :<...niestety poza dobitnym pokazaniem adoratorowi że odpowiedź to "NIE",nie widzę innego rozwiązania sytuacji :<...
  12. Midori, Pytanie,czy kolejne 500 miałoby inne podejście i mentalność? To mnie tylko zastanawia wut problem D: ?
×