-
Postów
34 884 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Arhol
-
Tyż tró ! ?
-
Midori, Hi,indeed,uczelnia to zuo. Powodzenia w zgłębianiu tajników... tajników...yy wiedzy !
-
Davin, hello Rebelia, Może zayebany mail/brak czasu/niepolubienie idei/brak odpowiedzi z innego,dziwnego powodu znanego tylko dziaraczowi. A tak raczej nic,żywot się toczy w oparach bycia bakłażanem
-
Dam,dam mail też raczej w spamie wylądować nie powinien - Z gościem da się kontaktować tylko przez jego stronę D:
-
Pozostaje jeszcze zatrucie d*py na instagramie w komentach ,jak to nie zadziała,to nima już chyba so się prodookować D:
-
http://www.luxaltera.com/en/ Dosyć znany D: Może to zależne...ja czekam 3 miesiąc,innemu klientowi odpisał po tygodniu ,może zua idea,chvj wie,dlatego bym wolał choćby i treściwe gtfoo D: Można i poczekać kolejne 3,nje pali się przeca,HE-HE.
-
Cuś w ten deseń,w sumie jeden nie odpisoł,ryszta podzinkowała milczeniem i dyplomatycznie dali znać by iść w wuuuj D: Póki so badanie terenu,dziarando na późniejszy etap 2015 D:
-
Rebelia, dla satysfakcji,że w ogóle czytają ten spam,i bym nie marnował ich czasu,a nie pisał po x razy i zapychał skrzynkę :
-
Prawie mi nie wyszło,nawet dziaracze nie chcą mi odpisać "spierdalaj"
-
Pierwszy epicki,2 pozostałe też spoko.
-
Życie mi nie wyszło.
-
https://www.facebook.com/photo.php?fbid=10203541741327407&set=a.1377022148853.2045182.1330857882&type=1&theater Całkiem ciekawa dyskusja,obie strony mają rację imho. Myślę że jednak tatuator,jeśli nie chcę danej idei się podjąć - mógłby napisać krótką i zdecydowaną odmowę (może niekoniecznie dzień po,ale miesiąc,dwa,trzy - whatever),myślę że wtedy co bardziej normalna,niekoniecznie super namolna klientela zrozumie i pójdzie do innego artysty,nie marnując czasu i nerwów swojego i danego artysty. krul, https://www.facebook.com/lakytattoos/photos_stream ?
-
Wspinaczka bez liny ?
-
A to fakt,ten typ jest najbezpieczniejszy,choć proporcjonalnie do tych wyższego lvla,jest więcej zabawy... no cóż,jak zwykle,no risk no fun =D...
-
Jak najbardziej,jeden potrzebuje innych,drugi na tyle,ile musi,jedno jest niezmienne (nie licząc oczywiście tych,którzy mają całkowicie zwichrowane mózgi,emocje czy parają się po prostu z niektórymi,ciężkimi zaburzeniami) - Wszyscy potrzebujemy/poszukujemy,nawet podświadomie czy nam się podoba,czy nie - akceptacji wśród innych,w jakiejś tam części,każdy jest zależny od innych. Oczywiście mniejszej lub większej,własny dystans też się liczy. Otóż to,osobiście często już wolałem pustkę,jak ten ból odrzucenia. Niestety całkowicie nie da się udać w "pustkę" (No,pewnie można,znieczulając się wszelakimi substancjami) i dostać pjerdolca w izolatce całkowicie,2 sprawa,bardziej przyziemna - trzeba mieć dość $ by pozwolić sobie na "luksusowego/znośnego" p*erdolca. Osobiście o ile przyjaźni,szczerej,czy głębokiej się aż tak nie boje/nie mam aż takich problemów by nawiązać,to czegoś więcej, z moim chaosem,niezdecydowaniem we łbie czy ogólnie burdelem - nie wyobrażam sobie tworzyć,czy raczej owej granicy przekraczać,rozsądek wręcz w razie czego "drze się w niebogłosy" by nie iść dalej,coby nie zdezelować kogoś niewinnego i siebie ( a może głównie siebie,to taki debilny rodzaj strachu/empatii by nie rozyebać kogoś i siebie,a może głównie siebie,egoizmu we mnie sporo) Ale to już raczej moje problemy i niepotrzebnie tu zawracam tym dupę. Sama potrzeba kontaktu z innymi nie jest zła,gorzej jednak z tym,na kogo trafimy na loterii i jak ktoś nas potraktuje,jacy my będziemy...i miljord innych czynników,posrana sprawa tak czy siak
-
Spoooro prawdy w tych słowach. Osobiście mi się wydaje że im bardziej jesteśmy z samotnością oswojeni...tym lepiej,bo jest to coś,do czego zawsze można wrócić,co "jest",nie jest to tak niestabilne jak relacje z ludźmi,jeśli dobrze czujemy się w takowej "przestrzeni",to tym lepiej dla człowieka. Niestety,całkowicie się w tym pozostać nie da,natura ludzka nie pozwala...zaś relacje to ryzyko,bez ryzyka jednak byłoby to nudne...nie wiadomo,co silniejsze? strach przed odrzuceniem i zranieniem,czy "pustka"? Loteria,relacje to strasznie posrana loteria :<
-
antananarywa, czekamy na fotosy zatem krul, https://fbcdn-sphotos-e-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn2/v/t1.0-9/s851x315/10422478_10205479769263212_9139767514437871895_n.jpg?oh=ed8a698bfff3ff95c472315a73bc0864&oe=54DD9218&__gda__=1426504604_c9fb9ccf3dcfc79aff4a4fec4217a21b taki !
-
dobre plecy
-
Nie oprzesz się mocy vibro-vadero-reibena -- 26 lis 2014, 12:22 -- nie dało rady bez paluszków/chipsów osiągnąć mocy 100% janusza w sandałach i białych skarpetach.
-
i jeszcze by i ciebie z kotem w rzece wyprali.
-
zawsze pozostaje freehand
-
Lepiej tak,niźli gdyby w duecie z buką cisnęli szydere z ciebie. I prali kota w rzece.
-
Z tym nie pomogę,musisz sam sobie wizje dopasować D:... Link coś nie banglo.