Anika
Użytkownik-
Postów
95 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Anika
-
WITAM. Na obecnym watku jestem pierwszy raz , ale ogolnie na tym forum jestem juz od roku. Chcialabym sie poradzic tutaj innych na jeden wazny dla mnie problem. otoz.. Leczylam sie na nerwice natrectw przez rok (Parogen 40mg - dwie tabletki ). Aktualnie odstawiam, z 2 tabletek jestem teraz na 0.5. Jak nerwica natrectw i nerwica lekowa mnie 'dopadły' to bylam w zwiazku , w ktorym bylo duzo stresu , bylismy zareczeni, jednak duzo sie od siebie roznilismy, moj byly narzeczony nie rozumial co to znaczy nerwica , depresja. Teraz jestem w szczesliwym zwiazku, odkladam tabletki bo czuje , ze nie sa mi potrzebne. Czuje wlasnie jakby dzieki nowemu zwiazkowi wszystko prawie minelo. No wlasnie prawie.. Boje sie , ze bedac nadal w tym nowym aktualnym zwiazku wszystko wroci co bylo zwiazane z moim byłym : - natrectwa, lęki, wybuchy agresji. A tego nie chce. Bedac w poprzednim zwiazku bylam 5.5 roku, ja go zakonczylam i wlasnie razem z tym rozstaniem wszystkie leki i natrectwa minely, lecz boje sie , ze wszystko wroci. Pani psycholog na terapii mi powiedziala , ze wlasnie wszystko minelo , bo bylo to zwiazane z moim byłym. A ja sie martwie , ze to wroci i zniszczy moj nowy zwiazek , w ktorym naprawde teraz jestem szczesliwa. Mial moze ktos z Was podobny problem ? jest tu zapewne wiele osob borykajacych sie z z nerwica, czy Waszym zdaniem powinnam sie martwic ? Pozdrawiam serdecznie ! Anika
-
WITAM. Na obecnym watku jestem pierwszy raz , ale ogolnie na tym forum jestem juz od roku. Chcialabym sie poradzic tutaj innych na jeden wazny dla mnie problem. otoz.. Leczylam sie na nerwice natrectw przez rok (Parogen 40mg - dwie tabletki ). Aktualnie odstawiam, z 2 tabletek jestem teraz na 0.5. Jak nerwica natrectw i nerwica lekowa mnie 'dopadły' to bylam w zwiazku , w ktorym bylo duzo stresu , bylismy zareczeni, jednak duzo sie od siebie roznilismy, moj byly narzeczony nie rozumial co to znaczy nerwica , depresja. Teraz jestem w szczesliwym zwiazku, odkladam tabletki bo czuje , ze nie sa mi potrzebne. Czuje wlasnie jakby dzieki nowemu zwiazkowi wszystko prawie minelo. No wlasnie prawie.. Boje sie , ze bedac nadal w tym nowym aktualnym zwiazku wszystko wroci co bylo zwiazane z moim byłym : - natrectwa, lęki, wybuchy agresji. A tego nie chce. Bedac w poprzednim zwiazku bylam 5.5 roku, ja go zakonczylam i wlasnie razem z tym rozstaniem wszystkie leki i natrectwa minely, lecz boje sie , ze wszystko wroci. Pani psycholog na terapii mi powiedziala , ze wlasnie wszystko minelo , bo bylo to zwiazane z moim byłym. A ja sie martwie , ze to wroci i zniszczy moj nowy zwiazek , w ktorym naprawde teraz jestem szczesliwa. Mial moze ktos z Was podobny problem ? jest tu zapewne wiele osob borykajacych sie z z nerwica, czy Waszym zdaniem powinnam sie martwic ? Pozdrawiam serdecznie ! Anika
-
icrew, Zle mnie zrozumiales. Ja nie mialam takich objawow jak Ty. Tylko znam takie osoby , ktorych one dotyczyly. Moje objawy rowniez sa na tle nerwicowym, ale sa troszke inne. Leki biore natomiast z grupy Paroxetyny - Parogen. Stopniowo mialam zwiekszana dawke , zaczynalam od polowki 10mg , teraz jestem na dwoch tabletkach 40mg. Lek ten mi bardzo pomogl , moge teraz jakos funkcjonowac, ale tak naprawde znaczna role odgrywa tu psychoterapia.
-
icrew, Zle mnie zrozumiales. Ja nie mialam takich objawow jak Ty. Tylko znam takie osoby , ktorych one dotyczyly. Moje objawy rowniez sa na tle nerwicowym, ale sa troszke inne. Leki biore natomiast z grupy Paroxetyny - Parogen. Stopniowo mialam zwiekszana dawke , zaczynalam od polowki 10mg , teraz jestem na dwoch tabletkach 40mg. Lek ten mi bardzo pomogl , moge teraz jakos funkcjonowac, ale tak naprawde znaczna role odgrywa tu psychoterapia.
-
Witaj Icrew. Z tego co napisales to tak - moze byc to nerwica . Jesli miales zrobione wszystkie dokladne badania , to raczej nic innego to nie bedzie. Znam wiele osob ( osobiscie i virtual ), ktore mieli i maja takie objawy jak Ty lub podobne. Zapytales czy sprawy z lat 2010 - 2012 mogly miec wplyw na te objawy , rozwoj nerwicy... owszem , ja sie dowiedzialam , ze przyczyna mojej nerwicy , nerwicy natrectw myslowych , nerwicy lekowej byly wydarzenia wszystkie poczawszy od dziecinstwa , ktore mialam niezaciekawe az po ubiegly rok. Cale moje zycie praktycznie bylo passem samych stresow , az sie wszystko skumulowalo i niestety "wybuchlo"... Najlepiej bedzie jesli spotkasz sie z psychiatra, ktory w razie koniecznosci przepisze odpowiedni leki , ale tez wazna jest psychoterapia , ktora pomaga znalezc przyczyne nerwicy oraz pomaga sobie z nia radzic. Jesli chodzi o terapie to moge polecic grupowa , ktora jest spotkaniem w moim przypadku 10 osob + psycholog. I naprawde jak dla mnie jest lepsza niz indywidulana. Pozdrawiam i zycze wytrwalosci i zdrowia. Anika.
-
Witaj Icrew. Z tego co napisales to tak - moze byc to nerwica . Jesli miales zrobione wszystkie dokladne badania , to raczej nic innego to nie bedzie. Znam wiele osob ( osobiscie i virtual ), ktore mieli i maja takie objawy jak Ty lub podobne. Zapytales czy sprawy z lat 2010 - 2012 mogly miec wplyw na te objawy , rozwoj nerwicy... owszem , ja sie dowiedzialam , ze przyczyna mojej nerwicy , nerwicy natrectw myslowych , nerwicy lekowej byly wydarzenia wszystkie poczawszy od dziecinstwa , ktore mialam niezaciekawe az po ubiegly rok. Cale moje zycie praktycznie bylo passem samych stresow , az sie wszystko skumulowalo i niestety "wybuchlo"... Najlepiej bedzie jesli spotkasz sie z psychiatra, ktory w razie koniecznosci przepisze odpowiedni leki , ale tez wazna jest psychoterapia , ktora pomaga znalezc przyczyne nerwicy oraz pomaga sobie z nia radzic. Jesli chodzi o terapie to moge polecic grupowa , ktora jest spotkaniem w moim przypadku 10 osob + psycholog. I naprawde jak dla mnie jest lepsza niz indywidulana. Pozdrawiam i zycze wytrwalosci i zdrowia. Anika.
-
Proszę koniecznie o radę i wsparcie. Natręctwa myślowe ;-(((
Anika odpowiedział(a) na Ewka23 temat w Nerwica natręctw
Witam wszystkich. Mam dokladnie to samo - natrectwa myslowe. Wszystko zaczelo sie od tego , ze nachodzily mnie mysli iz robie komus krzywde ;( to bylo okropne . Aktualnie biore leki od 9 miesiecy , jestem na dawce Parogenu 40mg, natrectwa sa nadal , ale jest ich mniej no i potrafie jakos z nimi zyc , ale to tylko dzieki lekom. Nie wiem co bedzie potem jak odstawie leki :( bardzo sie boje. Za rok mam wziasc slub. Przez te natrectwa nie podeszlam do matury , tak bylam zniszczona psychicznie , boje sie , ze to samo przytrafi mi sie przed slubem chodze od niedawna na terapie grupowa , ktora liczy 48 spotkan, co tydzien jedno spotkanie. lecz czy ona mi cos da ??? bardzo sie boje przyszlosci. Do tego sie dowiedziałam , ze mam problemy na podlozu ginekologicznym - nadzerka do usuniecia ( wypalenia ) co wiaze sie z problemami w zajsciu w ciaze po jej usunieciu . Dopiero nie wiem co robic lekarz zasugerowal ze moglabym sie postarac o dziecko a po porodzie nadzerke usunac , lecz ja biore leki , a jesli je odloze to sobie nie poradze a jak wiadomo z zaawansowana nadzerka nie warto czekac... Ehh coz tu robic , zycie jest okrutne czasem... -
Proszę koniecznie o radę i wsparcie. Natręctwa myślowe ;-(((
Anika odpowiedział(a) na Ewka23 temat w Nerwica natręctw
Witam wszystkich. Mam dokladnie to samo - natrectwa myslowe. Wszystko zaczelo sie od tego , ze nachodzily mnie mysli iz robie komus krzywde ;( to bylo okropne . Aktualnie biore leki od 9 miesiecy , jestem na dawce Parogenu 40mg, natrectwa sa nadal , ale jest ich mniej no i potrafie jakos z nimi zyc , ale to tylko dzieki lekom. Nie wiem co bedzie potem jak odstawie leki :( bardzo sie boje. Za rok mam wziasc slub. Przez te natrectwa nie podeszlam do matury , tak bylam zniszczona psychicznie , boje sie , ze to samo przytrafi mi sie przed slubem chodze od niedawna na terapie grupowa , ktora liczy 48 spotkan, co tydzien jedno spotkanie. lecz czy ona mi cos da ??? bardzo sie boje przyszlosci. Do tego sie dowiedziałam , ze mam problemy na podlozu ginekologicznym - nadzerka do usuniecia ( wypalenia ) co wiaze sie z problemami w zajsciu w ciaze po jej usunieciu . Dopiero nie wiem co robic lekarz zasugerowal ze moglabym sie postarac o dziecko a po porodzie nadzerke usunac , lecz ja biore leki , a jesli je odloze to sobie nie poradze a jak wiadomo z zaawansowana nadzerka nie warto czekac... Ehh coz tu robic , zycie jest okrutne czasem... -
Witajcie. Pierwszy raz zajrzalam ta te forum , a dokladnie na ten watek. Czemu na niego zajrzalam ? odpowiedz jest prosta. Dotknelo mnie to samo co Was niestety nerwica natrectw mysli. walcze juz z tym prawie rok , hmm... z jakim skutkiem? sama nie wiem od 8 miesiecy biore leki , dokladnie Parogen w dawce 40mg czyli 2 tabletki i w sumie moge tylko powiedziec , ze te leki NIE ZLIKWIDOWALY tych natretnych mysli , tylko pozwalaja mi z nimi jakos zyc. Moje mysli byly i sa przerozne + ogromny lęk do tego na poczatku. Teraz ten lęk jest mniejszy , bo wkoncu biore leki. Natrectwa i lęki dotyczyły : - krzywdzenia bliskich ( OKROPNE ) - bluznierstwa na Pana Boga , bliskich - lęk przed szatanem dotyczy mnie to do dzisiaj i czasem jest naprawde ciezko :( zastanawiam sie... co bedzie jak odloze leki ???? Chodzilam na terapie indywidualna , ale ona mi nic nie pomogla , bo wogole nie byla nakierunkowana na moja chorobe... Teraz za pare dni zaczynam grupowa terapie psychodenamiczna. Tak bym chciala , zeby chociaz TROSZKE mi pomogla. Czy ktoz z Was korzystal z takiej terapii ? Pozdrawiam wszystkich. Anika.
-
Witajcie. Pierwszy raz zajrzalam ta te forum , a dokladnie na ten watek. Czemu na niego zajrzalam ? odpowiedz jest prosta. Dotknelo mnie to samo co Was niestety nerwica natrectw mysli. walcze juz z tym prawie rok , hmm... z jakim skutkiem? sama nie wiem od 8 miesiecy biore leki , dokladnie Parogen w dawce 40mg czyli 2 tabletki i w sumie moge tylko powiedziec , ze te leki NIE ZLIKWIDOWALY tych natretnych mysli , tylko pozwalaja mi z nimi jakos zyc. Moje mysli byly i sa przerozne + ogromny lęk do tego na poczatku. Teraz ten lęk jest mniejszy , bo wkoncu biore leki. Natrectwa i lęki dotyczyły : - krzywdzenia bliskich ( OKROPNE ) - bluznierstwa na Pana Boga , bliskich - lęk przed szatanem dotyczy mnie to do dzisiaj i czasem jest naprawde ciezko :( zastanawiam sie... co bedzie jak odloze leki ???? Chodzilam na terapie indywidualna , ale ona mi nic nie pomogla , bo wogole nie byla nakierunkowana na moja chorobe... Teraz za pare dni zaczynam grupowa terapie psychodenamiczna. Tak bym chciala , zeby chociaz TROSZKE mi pomogla. Czy ktoz z Was korzystal z takiej terapii ? Pozdrawiam wszystkich. Anika.
-
Witam, dawno tu nie zagladalam. Mam pytanie glownie do osob chorujacych na nerwice ( natrectw mysli szczegolnie ) oraz zaburzenia lekowe. Od 8 miesiecy biore Parogen. Teraz jestem na dawce 40 mg - dwie tabletki. Czuje sie raz lepiej raz gorzej - jak to roznie bywa. ogolnie ten lek sie spisal , lęki sie zminimalizowaly , a z natretnymi myslami jakos zyje , a wczesniej nie dawalam sobie z nimi rady. Moje pytanie dotyczy terapii... Pani psycholog poradzila mi terapie psychodenamiczna , lecz grupowa.( w mojej poradni zdrowia psychicznego NFZ , tylko taka jest, a niestety nie stac mnie na prywatne wizyty , co tydzien ), wiec Zapisalam sie na nia, bo musze zaczac jakos zyc z nerwica jak odloze leki. Czy ktos z Was korzystal z takiej terapii ? czy jest ona przydatna w leczeniu nerwicy natrectw ? czy wogole przynosi jakies efekty w walce z ogolna nerwica? Bardzo dziekuje za odpowiedzi. Pozdrawiam Anika
-
Witam, dawno tu nie zagladalam. Mam pytanie glownie do osob chorujacych na nerwice ( natrectw mysli szczegolnie ) oraz zaburzenia lekowe. Od 8 miesiecy biore Parogen. Teraz jestem na dawce 40 mg - dwie tabletki. Czuje sie raz lepiej raz gorzej - jak to roznie bywa. ogolnie ten lek sie spisal , lęki sie zminimalizowaly , a z natretnymi myslami jakos zyje , a wczesniej nie dawalam sobie z nimi rady. Moje pytanie dotyczy terapii... Pani psycholog poradzila mi terapie psychodenamiczna , lecz grupowa.( w mojej poradni zdrowia psychicznego NFZ , tylko taka jest, a niestety nie stac mnie na prywatne wizyty , co tydzien ), wiec Zapisalam sie na nia, bo musze zaczac jakos zyc z nerwica jak odloze leki. Czy ktos z Was korzystal z takiej terapii ? czy jest ona przydatna w leczeniu nerwicy natrectw ? czy wogole przynosi jakies efekty w walce z ogolna nerwica? Bardzo dziekuje za odpowiedzi. Pozdrawiam Anika