IwciaZeschizowana, jeśli chodzi o wizyty u psychiatry, z mojego doświadczenia wynika, że akurat w tym zakresie nie ma większych problemów z dostaniem się w ramach NFZ-etu.
Gorzej jest z psychologiem/psychoterapeutą... Ale dla chcącego nic trudnego. Jakiś czas temu dzwoniłam do wszystkich poradni w moim mieście, mających kontrakt z NFZ-etem. Zapisałam się w kolejkach. W jednej byłam 80 na liście oczekujących, w drugiej jestem zapisana na czerwiec przyszłego roku.
Gdy wydawało mi się, że wszelka nadzieja umarła, znalazłam ostatnią poradnię.
I wyznaczyli mi w niej termin w przeciągu dwóch tygodni!
Także dzwoń i próbuj do skutku, bo naprawdę można dostać się wcześniej na terapię, jak się jest zdeterminowanym. Trzymam kciuki.