Skocz do zawartości
Nerwica.com

Candy14

Użytkownik
  • Postów

    21 372
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Candy14

  1. ewakar, to rzeczywiscie wyglada na NN ale ja bym poszla tez w innym kierunku. Mnie to Troche wyglada na zespol aspergera.
  2. Bedzie -- 24 kwi 2013, 00:35 -- Piter tez.. mam nadzieje ze i chomik dolaczy
  3. chyba kazdy je widzi w takiej sytuacji to tez nic dziwnego... jestes niewyspany a tym samym oslabiony Moim zdaniem sam sie nakrecasz. No ale to moje zdanie tylko na podstawie tego co piszesz
  4. pannaAlicja, chyba w tej Cyganerii jak proponowalas. Tylko musze wyczaic gdzie to jest. Ja bede po 17,00
  5. Candy14

    Na co masz ochotę?

    Na to co robie kawke i odpoczynek
  6. ja nie musialam miec skierowania. Inna sprawa ze moja psychoterapeutka sama wyslala mnie do psychiatry na rozmowe i ewentualne dobranie lekow bo praktycznie nie sypialam
  7. jenifer, po co wrzucasz spam? Mnie sprawil radosc piekny, cieply poranek znaczy sie moj poranek okolo 11,00
  8. Candy14

    Co teraz robisz?

    zmykam do kosmetyczki
  9. dlugo juz tam jestes? udzielasz sie?
  10. Candy14

    Co teraz robisz?

    Aguszka, na pewno nie wszyscy
  11. Candy14

    Pomogę Wam !

    Zaden z moich trzech postow nie byl chamski... Ty natomiast sie popisales. Oby tak dalej
  12. Candy14

    Pomogę Wam !

    Bardzo jestem pomocny od razu lepiej sie czuje
  13. Candy14

    Pomogę Wam !

    Hope1994, swoja nachalnoscia skutecznie wszystkich zraziles do tej metody. Ić stąd
  14. Candy14

    Co teraz robisz?

    Czekam na prognoze pogody Musze wiedziec jak zaplanowac dalsze prace
  15. znudzona-ona, do kazdego trafia co innego :) Do mnie trafilo akurat to. Cale zycie bylam aktywna i bardzo samodzielna. Deprecha powalila mnie na kolana ale nie znioslabym gdyby terapeuta pochylam sie nade mna ze wspolczuciem i ulatwial cokolwiek. Sama pod jego okiem musialam sie podniesc po upadku.
  16. Candy14

    Samotność

    Co zrobic...mam do niego slabosc
  17. to jest informacja zwrotna.. nie sadze zeby oczekiwala ze pacjent nagle zrobi sie aktywny ale zastanowi po co tam przyszedl... jezeli pomilczec to strata czasu obojga. a potem podniesie i bedzie probowac dalej... tego mozemy uczyc sie od dzieci
  18. znudzona-ona, ja akurat do terapeutki.. sadze ze gdyby w stanie w jakim do niej poszlam ona mnie prowadzila za reke to niewiele bym z tej terapii wyniosla. Jej mala aktywnosc zmuszala mnie do pracy bo przeciez nie bede siedziec godzine w milczeniu (chociaz raz zdarzylo mi sie przeryczec). Zreszta ona miala dar... nie odzywala sie ale jak juz sie odezwala to wywalala moj punkt widzenia do gory nogami i do mnie nalezalo przepracowac to i przetrawic.
  19. Candy14

    Co teraz robisz?

    lece pod prysznic cala sie upackalam farba
×