Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Hope1994

Użytkownik
  • Zawartość

    17
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  1. Hope1994

    Pomogę Wam !

    kaja123, W zasadzie 19 w tym roku kończę Do psychologa zacząłem chodzić od kwietnia 2010r. jeszcze przez cały 2011 rok mi się zdarzyło być raz na miesiąc czy dwa. W 2012 już mi się nie chciało, bo to nie pomagało i będę szczery szkoda mi było tych pieniędzy wydawać skoro nie było rezultatów. Do psychiatry uczęszczałem po lekarstwa i także na rozmowę średnio raz w miesiącu od sierpnia 2010r. Brałem przez rok Asentrę, później jakiś citabax, bioxetin. Nic mi nie pomagało. W końcu nie wytrzymałem i od listopada 2011r. zacząłem się leczyć u profesora psychiatrii w Poznaniu( to już nie przelewki, bo profesor średnio 10 razy rocznie do USA na wykłady lata). U niego zacząłem stosować z rana Seroxat, a wieczorem Solian. Czułem się lepiej od listopada do maja, lepiej ale i tak nie byłem zdrowy. Od maja miałem chyba najgorszy etap choroby, nie wiem dlaczego, miesiąc przed odstawiłem Solian ,może to dlatego. W lipcu wróciłem do niego. Po wakacjach 2012 zacząłem stosować zamiast Seroxatu Escitil. Dodatkowo przez 2 miesiące brałem między październikiem, a listopadem Valdoaxn(180zł !). Nic nie pomogło. Na początku grudnia 2012 kupiłem książkę z kodami, zacząłem je od wigilii stosować. Po ponad 3 latach bólu i cierpienia czuje, że żyję. Odpowiadając Tobie dalej. Mama była osobą, która mi najbardziej pomagała w tej chorobie, dlatego nie życzę sobie słów typu, że mnie rodzina zostawiła, czy się ograniczyła do zakupu książki. Kiedy ja zacząłem zdrowieć, pokazałem kody mojej babci, która cierpi na zawroty głowy od kilku lat, zawroty zaczęły się zmniejszać i powoli ustają. Mama jak najbardziej była za, żebym napisał o tym ludziom, bo 2 temu pokazywałem jej to forum. I zarówno mama , jak i ja byliśmy zdruzgotani ile ludzi w Polsce ma problemy psychiczne. Wtedy byłem w ciężkim stanie, takim jakim część z Was jest teraz. Wizyt u psychologa mam na razie dosyć, chociaż w wakacje wejdę do Pani, do której chodziłem i opowiem jej co się w moim życiu wydarzyło. Te słowa co do panowania nad emocjami są trochę obraźliwe nie sądzisz? Szczególnie gdy chcesz się podzielić z ludźmi receptą jak wyzdrowieć i sobie pomóc, a Cię wszyscy ignorują i nie wierzą w Twoje słowa nawet tego nie próbując. -- 23 kwi 2013, 21:50 -- Dobra już mi się więcej nie chce odpowiadać. Za 2 tygodnie mam maturę i nie chcę jej oblać czy uzyskać z niej niewystarczalną liczbę punktów na uczelnie. Tym postem kończę moje wypowiedzi na tym forum. Generalnie lepiej jakby moderator przypiął ten temat, bo to jest sposób na uzdrowienie, pokonanie choroby i wyjście z problemów. Tak to piszecie tylko o psychologu, psychiatrze, terapii, lekach czy jakiś akupunkturach, terapii wstrząsowej lub jednorazowych uzdrowieniach albo wspieracie się słowami itp. ,i zazwyczaj narzekacie, bo to nic nie pomaga (nie wszyscy). Myślę (nie obrażając nikogo), że mądry skorzysta, bo co ma do stracenia, a liczą się efekty. Warto spróbować przez 2,3 tygodnie. Powodzenia Hope1994
  2. Hope1994

    Pomogę Wam !

    Używając go tak jak jest pokazane na filmiku, jest w zasadzie za darmo, książki nie trzeba kupować, ale polecam ją przeczytać, daje do myślenia i pozwala zrozumieć tak naprawdę od czego się biorą choroby psychiczne i nie tylko. Jak już wczesniej pisałem 30zł, to chyba nie wiele, w porównaniu do cen leków czy wizyt lekarskich -- 22 kwi 2013, 22:31 -- Ja tutaj nie pisze o przypadkowym jednorazowym uzdrowieniu, tylko o uzdrowieniu, którego doświadczyło i doświadcza tysiące osób, pisał ktoś o czymś podobnym w historii forum ?
  3. Hope1994

    Pomogę Wam !

    *Wiola*, Nie ma sprawy, Candy14 podniosła mi ciśnienie... Skoro akupunktura jest taka niezawodna, to czemu ludzie chorują, narzekają i to forum istnieje? Myślę, że kod będzie lepszą,tańszą opcją i można go zrobić samemu w domu
  4. Hope1994

    Pomogę Wam !

    Candy14, masz w opisie napisane, że wystarczy, że będziesz dzisiaj trochę lepszą sobą niż byłaś wczoraj. Udało Ci się ,dzisiaj jesteś jeszcze bardziej chamska niż wczoraj :/ -- 22 kwi 2013, 22:04 -- znudzona-ona, Podałem filmik, nie musisz kupować książki jak nie chcesz, stosuj sam kod tak jak jest pokazane na filmiku
  5. Hope1994

    Pomogę Wam !

    *Wiola*, Nie jestem takim fachowcem, ale z tego co wiem to raczej na pewno skuteczniejsze bo w kodzie uzdrawiania nie ma ciał obcych jest tylko Twoje ciało, głowa i ręce. Widzisz piszesz, że jesteś psychiatrą amatorem. Nie chce Cie obrażąć, ale twórca metody i zarazem autor książki ,,zęby zjadł" na leczeniu i pomaganiu chorym, jego żona chorowała 12 lat na depresję endogenną, aż w końcu wynalazł kod, pisał, że został natchniony(fakt autor wierzył w Boga, był nawet pastorem 10lat). 2 lata oparcowywał tę metode, a teraz wykłada ja po całych Stanach. Wraz z przyjacielem onkologiem światowej sławy zaczął ją stosować również na ludziach dotkniętych rakiem. Na ich stronie masz wszysko, wraz z listami, ludzi, którzy zostali wyleczeni : http://thehealingcodes.com/ -- 22 kwi 2013, 21:59 -- znudzona-ona, na filmiku masz dokładnie pokazane jak masz mieć ułożone ręce Musisz poczekać tydzień, dwa na efekty. Nie przestawaj, powodzenia
  6. Hope1994

    Pomogę Wam !

    Siddhi, tłumaczyłem, że w ciele masz skupioną energię, przechodzi ona z rąk do ośrodków w mózgu, który jest odpowiedzialny za wszystko w organizmie. Przepływ energii powoduje redukcje stresu, uzdrowienie złych wspomnień przez to super samopoczucie, i normalne odbieranie bodźców zewnetrznych, a zatem wyzbycie sie depresji, nerwic, przygnebienia, bólów na ciele, migren, co ważne, także nowotworów. Pan na filmiku pokazuje jak się kody robi: Nie usuwajcie tego filmiku, bo to nie jest spam, jak inaczej mam wam pokazać te metodę. -- 22 kwi 2013, 21:43 -- Ok, jeszcze jedno... W*urwa mnie jak taka pusta dziunia Candy14, w prostacki sposób sie zachowuje, ale to jej sprawa, niech cierpi dalej i narzeka.
  7. Hope1994

    Pomogę Wam !

    *Wiola*, Dobra zajechało spamem, ale chciałem dokładnie pokazać o co chodzi Napisałem na pocżatku nawet 3 takie same wątki w różnych tematach i działach, ale zrozum, jeżeli metoda byłaby trefna to bym o niej nie pisał... Chyba wszyscy tutaj użytkownicy chcą być zdrowi, cieszyć się życiem, a z tego co patrze to wiekszość osób narzeka. Nie moge zrozumieć dlaczego praktycznie każdy tak neguje metode ozdrowienia, nie próbując nawet jej. Przecież taki cel chyba miał być tego forum, żeby wspólnymi siłami wyjsć z problemów oprócz ciągłego narzekania na nie. Nie wiem *Wiola*, czy jesteś lekarzem(psychiatrą, psychologiem), i co sądzisz o innych metodach leczenia, ale kurde oprócz brania lekarstw i wizyt lekarskich warto spróbować czegoś ,,nowego". -- 22 kwi 2013, 21:34 -- *Wiola*, nie wiem o co Ci chodzi z tym pukaniem?
  8. Hope1994

    Pomogę Wam !

    To jest właśnie Polak ! Dziwicie się później czemu nazywają nas krajem 3 świata i mówią, że jesteśmy 100 lat za murzynami. Co Wam szkodzi spróbować? Po co jest w ogóle to forum? Żeby cieszyć się nieszczęściem innych - jest chyba nawet takie powiedzenie ,,nic tak nie cieszy jak nieszczęście innych”. Zobaczyć, że nie tylko Wy macie problem? Jak Wy chcecie wyzdrowieć negując rady innych osób, które przeszły przez to co wy przechodzicie? Ile chcecie jeszcze cierpieć? Lepiej zmieniać cały czas lekarzy i lekarstwa , narzekać, żalić się ? Do końca życia tak chcecie? W czym macie problem potrzymać te ręce przy głowie 6-12 min dziennie? Lepiej wszystko negować i pisać, że znowu dziś jest, źle, chmury mnie przytłaczają, nie mogę funkcjonować, spałam/spałem cały dzień, straciłem n lat życia i nadal je tracę , nie wiem co mi jest, mam lęki? Piszecie, że lekarstwa Wam nie pomagają, bo je zmieniacie, lekarz Wam nie odpowiada bo jego metody i rozmowy z nim nie pomagają… też tak miałem, tylko jakby ktoś powiedział mi 5 miesięcy temu, że wysmarowanie się g*wnem pomoże to ja bym to zrobił. Tutaj się nie musicie niczym smarować Kiedy nie idziecie do pracy, szkoły, bo się tak źle czujecie to zamiast leżeć cały dzień w łóżku, albo płakać, patrzeć w sufit czy czytać posty innych typu ,,życie jest okrutne, nic dobrego już nas nie czeka, chce sobie odebrać życie” weźcie usiądźcie i potrzymajcie te ręce wokół głowy 6-12min dziennie, to tak nie wiele. Po 2,3 tygodniach zobaczycie i odczujecie co to znaczy zdrowieć. Może to być dłuższy okres miesiąc, dwa ,trzy, niczego nie gwarantuje, ale mi pomogło i tysiącom osób. Chcę tylko pomóc, przecież na tym wam raczej zależy, żeby wyzdrowieć, cieszyć się życiem, czemu nie dacie sobie szansy? Dlaczego tak bardzo negujecie to o czym piszę, nawet tego nie próbując? Ja sam w to nie wierzyłem, jak zacząłem czytać, ale ,,tonący brzytwy się chwyta". Znałem to forum, ale zamiast czytać co chwile depresyjne posty, wolałem szukać ratunku, pomocy dla siebie...Teraz kiedy znalazłem to, czego tak nieustannie poszukiwałem, chcę się podzielić tym z innymi, bo znam Wasz ból i cierpienie, sam chorowałem 3 lata, całe liceum, ale w życiu trzeba walczyć, nie wolno się poddawać, to właśnie dzięki woli, nadziei za 2 tygodnie podchodzę do matury. Spróbujcie, nie pożałujecie...
  9. Hope1994

    Pomogę Wam !

    kop, Medyczne nie do końca, bo to nie jest tabletka czy jakieś zioła, ale tu raczej chodzi o organizm ludzki i paradoksem jest to, że nasza głowa i ręce są tym ,,pstryczkiem". Energia jest wewnątrz człowieka, w okolicach głowy są 4 najważniejsze centra ,,uzdrawiania": 1) nad nosem(między brwiami) 2) na jabłku Adama 3) górne kości żuchwy 4)1,5cm w tył skroni i 1,5cm w górę od skroni. Trzymając ręce ze złączonymi palcami(ręce i palce mają być rozluźnione) skierowanymi na te 4 centra w odległości 5-7cm od nich(nie dotykając głowy) przez 30s - 1,5min na każde z 4 centrów 3 razy dziennie otrzymujemy pozytywną energię, która gdzieś jest w naszym ciele. Redukuje to stres, który jest przyczyną chorób. Redukcję stresu wykazały 2 letnie badania na pacjentach. [Przed kodem warto się pomodlić, i wymienić wszystkie dolegliwości, których chcemy się pozbyć. Jeżeli ktoś jest niewierzący to niech wymieni tylko dolegliwości !] Warto spróbować przecież nic się na tym nie straci, a o efektach pisałem, to jest niesamowite, to jest właśnie jak ten ,,pstryczek". Nie wierzyłem,że życie będzie dla mnie znowu takie piękne. Widzę cierpienie ludzi na tym forum, ile jest chorych osób, chcę dać Wam poradę, ,,sposób", którego sam doświadczyłem i on działa. Mam nadzieję, że cały czas będzie działał. O książce pisałem dlatego, że tam jest fachowo wyjaśnione. Autor ma 2 doktoraty z psychologii i wykłada tę metodę po całych Stanach. Sam kod,,metodę", który podałem powyżej może być mało motywujący, dlatego chciałem ją podeprzeć książką: ,,Kod uzdrawiania" Alexander Loyd, Ben Johnson To jest ich oficjalna strona : http://thehealingcodes.com/ 6-12min dziennie potrzymać ręcę, nad 4 centrami, to tak nie wiele. Miesiąc czasu, może 2 miesiące zbliżają się wakacje, chcecie żeby były kolejnymi straconymi? Życie jest tak krótkie... Powodzenia
  10. Hope1994

    Pomogę Wam !

    *Wiola*, Ok jesteś moderatorem, ale jeżeli Ci się nie podoba ilość moich postów to usuń je zostawiając tylko jeden, może być nawet w pierwszy tym temacie, ale dlaczego link usuwasz? Nie jestem żadnym pracownikiem księgarni, ani przedstawicielem amerykańskich lekarzy, żeby promować Ich książkę, napisałem posta, żeby pomóc ludziom. To, że niektórym, się to nie podoba, to nie znaczy, że ktoś może z tego nie skorzystać.
  11. Witam Wszystkich! Chcę Wam pomóc ! Podobnie jak większość z Was miałem problemy natury psychicznej. Dokładnie cierpiałem na depresję wraz z zaburzeniami nerwicowymi. Moje dolegliwości, problemy, choroba - jakkolwiek to nazwać - zaczęły się w wieku 15 lat,dokładnie styczeń 2010. Trwały by cały czas, gdyby nie przypadek, nazywam to nawet cudem, łaską od Boga. Może być to dla Niektórych dziwne, co taki chłopak w moim wieku wie o problemach nie znając jeszcze życia, ale z własną psychiką żyję się od urodzenia, a czasem i walczy, o czym dobrze wiecie. Warto mimo wszystko wiedzieć, że wiele chorób, nie tylko psychicznych ujawnia się w okresie dojrzewania, jak i przekwitania. Do rzeczy. Mój dar polegał na tym, że będąc w sklepie(empik), mama powiedziała mi, żebym wybrał sobie książkę na mikołajki 2012, ale ,,ma być z działu psychologicznego, bo żadne leki mi nie pomagają, to może w książce coś wyczytam i zrozumiem, że da się jakoś żyć mimo choroby". Ze stu różnych pozycji książek o tematyce psychologicznej wziąłem jedną Byłem wtedy w takim stanie, że po nie mogłem się do niej zabrać i dopiero po 20 dniach od zakupu przeczytałem ją. W Wigilię 2012 zacząłem stosować owy kod. 3 razy dziennie po 4min: rano, południe, wieczór (razem 12min - po min na każdą pozycję ułożenia rąk). Wiecie jakie to niesamowite uczucie poczuć wiosnę po 4 latach. (ostatni raz będąc zdrowym czułem wiosnę w 2009r. ). Bardzo ważne jest żeby przeczytać książkę( 300 stron dużą czcionką), 30 zł to jest nic w porównaniu to tysięcy jakie wydaliście na wizyty u psychiatry, psychologa, terapie czy lekarstwa. Autor opisuje kod, w którym za pomocą własnej wewnętrznej energii, można pokonać depresję, przygnębienie, bóle, lęki czy NOWOTWÓR. Wszystkie choroby biorą się ze STRESU, a stres prowadzi do choroby SERCA. Autor 12 lat szukał lekarstwa, sposobu na depresję żony. W 2000r. został natchniony i wynalazł kod - odpowiednie ułożenie rąk wokół głowy, które prowadzi do redukcji stresu. 2 lata opracowywał metodę wraz z znanym i szanowanym onkologiem, który kod zaczął stosować na swoich pacjentach. Pacjenci pokonali raka. Żona autora jest zdrowa i szczęśliwa. Ja jestem szczęśliwy i MOGĘ SIĘ UCZYĆ PO 3 LATACH, czeka mnie matura w tym roku. Nie wiem czy każdą chorobę jest się w stanie wyleczyć, zwalczyć kodem, ale ja jestem świadkiem jego działania. Życie bywa ciężkie, straconej osoby się nie przywróci, jednak można pogodzić się z jej odejściem i żyć dalej. Myślę, że kod będzie służył w tym pomocą. Przez 3 lata regularnie, odwiedzałem psychiatrę, kupowałem i zażywałem leki: początkowo te za 30 zł, później za 60zł, 100 zł, nawet brałem 3 miesiące Valdoxan (około 180zł). Miałem natrętne myśli samobójcze. Leczyłem się u profesora psychiatrii, także to nie była zwykła ,,3-letnia chandra". Kod stanowi część leczenia, ja oprócz tego, że go stosuję, biorę jeszcze profilaktycznie lekarstwa. Wszystko jest dokładnie opisane w KSIĄŻCE. Nie rezygnujcie z terapii czy wizyt u psychologa, psychiatry w czasie jego stosowania. Ważna jest tez WIARA. Dużo się modliłem. Nie zapominajcie o Bogu ! To również jest istotne, o ile nie najważniejsze. Życzę Wszystkim szybkiego powrotu do zdrowia, być może nadchodzące wakacje będą jednymi z najlepszych w Waszym życiu. Hope1994
  12. Fatuma03 Nie żaden Matrix i sekta jestem praktykującym katolikiem.
  13. Szczypiorek 86 Napisałeś 400 ileś postów jakie to życie jest do złe, nie wiem czy chorujesz, czy nie, czy spamujesz na tym forum, czy co w ogóle robisz? Ale zamiast cały czas się użalać to wypróbuj co inni Ci radzą i nie neguj książek, pisałem w jaki sposób działa kod. I jakbys nie był miłośnikiem medycyny przypadkiem to Cie uświadamiam, że już filozofowie mówili w 16,17 wieku, że medycyna przyszlości to medycyna energii., na której sie kod opiera.
  14. Myślisz, że tak z d*** tu wszedłem i piszę, to forum znam od 2 lat, szukałem sposobu na nerwice i depresje także w internecie, jęczycie tutaj, mówicie o lękach, a ja chce Wam pomóc, bo wiem przez co przechodzicie, sam walczyłem 3 lata.
  15. Żadna reklama, chcę pomóc Innym w ich chorobie czy problemach.
×