Skocz do zawartości
Nerwica.com

Candy14

Użytkownik
  • Postów

    21 372
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Candy14

  1. carlosbueno, licze na to, ze nasz grupa zbierze sie u mnie w maju i pogrillujemy sobie. Moze aura bedzie laskawa
  2. Jak tylko nad morzem bedzie wiecej stopni niz 10
  3. Candy14

    Co teraz robisz?

    na dlugi wlos tez dziala? Sypiesz na sucho?
  4. Dziekuje dziewczyny Jakis czas temu juz chcialam go pomalowac wiec jak tylko zrobilo sie cieplo wyzylam sie artystycznie zajelo to troche czasu bo trzeba bylo dac wyschnac farbie zeby polozyc nastepny kolor ale warto bylo bo efekt sprawil mi duza satysfakcje
  5. Zakonczylam wczoraj malowanie kącika grillowego i dzis moglam juz zrobic foty fajnie wyszedl http://images37.fotosik.pl/2046/ddaed924008664aemed.jpg http://images40.fotosik.pl/2030/e7fc5fdf992f3acfmed.jpg
  6. zazdraszczam..nad morzem az tak cieplo nie bylo
  7. mark123, chodzilo mi o to ze nie musi byc w domu alkoholu zeby zaburzyc dziecku poczucie bezpieczenstwa...wystarczy ze rodzic jest nieprzewidywalny, ze skrajnosci wpada w skrajnosc a konsekwencje beda takie same jak w domu alkoholika
  8. Syndrom DDA tak naprawde dotyczy wszystkich dzieci z zaburzonym poczuciem bezpieczenstwa. Wiec nie tylko dzieci alkoholikow ale i z chorobami psychicznymi. zaburzeniami, albo po prostu nie nadajacych sie na rodzicow. U mnie w domu nie bylo alkoholu, zadne z rodzicow nie bralo go do ust a mialam wszelkie symptomy opisane jako syndrom DDA. Moj dom to byla bomba.. nigdy nie bylo wiadomo co matka zrobi, kiedy wybuchnie, z usmiechu potrafila przejsc we wscieklosc. Ciagle trzeba bylo byc czujnym.
  9. Właczyla jej sie kwoka. Zmiany pewnie zaszly po urodzeniu jej dziecka co? Zaczela postrzegac syna partnera jako zagrozenie do uczuc i czasu ich wspolnego malucha. Niedojrzale to strasznie
  10. *Wiola*, emi 1402, u mnie wczoraj bylo okropnie..deszczowo i zimno. Musialam piec od nowa uruchomic bo bym zamarzla. A dzis cudnie Bylismy z Mushem na dlugim spacerze a moj byly maz ze swoja kobieta , ktora przyjechala na majowke siedza sobie na tarasie i kawke pija Ona w krotkim rekawku
  11. Lilith, mnie sie wydaje zer do szpitala sie polozyla. Ale nie jestem pewna tylko tak cos mi sie kolacze po glowie
  12. zujzuj, mysle, ze raczej chodzi jej o to, ze instytucje ktore maja pomagac takim rodzinom i ograniczaja sie do pomocy finansowej nic innego nie robiac. Dlaczego ojciec nie zostal poddany leczeniu? dlaczego nikt ich nie nadzoruje? Dlaczego nikt nie sprawdza co robia dzieci kiedy oboje sa pijani? KUpienie opalu na zime nie rozwiazuje problemu tej rodziny
  13. Moze probuj mocniej albo z jakims planem no i wiara na powodzenie :)
  14. Candy14

    Na co masz ochotę?

    Ja nie zawsze wiec i od innych nie oczekuje :)
  15. Candy14

    Na co masz ochotę?

    ZjemCie, a Ty sama siebie rozumiesz?
  16. Haniu tam tym bardziej kazdy jest pepkiem swiata albo zaniedbany emocjonalnie bo rodzice zajeci biznesem
  17. Maluchy przynosza wszystkie nalecialosci z domow ktore jak wiadomo sa bardzo rozne. Sa dzieci kompletnie nie wiedzace jak sie zachowac w grupie, miejscach publicznych, z rozna dojrzaloscia szkolna. Praca z nimi przez pierwszy rok to harowka. Fakt ze potem efekty ciesza niezmiernie
  18. Aniu mnie sie pomysl takiego wesela bardzo podoba
  19. I tak powinni zrobic..a oddac dopiero po leczeniu
  20. Candy14

    Co dziś na obiad?

    Nic Muschroom ma glodowke a ja cos sobie przegryzlam
  21. Tam to dopiero jest obciazenie psychicznie. Duzo łatwiej pracowalo mi sie ze starszymi dzieciakami, ktore byly juz wdrozone w rytm szkolny niz z maluchami, ktorych dopiero trzeba bylo tego uczyc. Praca w I-III to hardcor Haniu z tego co wiem nie przeprowadza sie na przyszlych nauczycielach ani badan psychologicznych ani psychiatrycznych..a szkoda.
×