Siding Spring
Użytkownik-
Postów
3 414 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Siding Spring
-
Nastroj ciezko powiedziec jaki. Na pewno to inna historia niz na ssri. Ciezko oswoic sie z emocjami ktore latami byly przykrywane lekami. Za duzo ich i za intensywne. Inne zycie,inna bajka. Moze i ponizej pasa ale prawda jest jedna. Patrzac nawet po tym watku spostrzezenia nasuwaja sie jedne. Chociaz odnioslem sie glownie do paro..
-
Nastroj ciezko powiedziec jaki. Na pewno to inna historia niz na ssri. Ciezko oswoic sie z emocjami ktore latami byly przykrywane lekami. Za duzo ich i za intensywne. Inne zycie,inna bajka. Moze i ponizej pasa ale prawda jest jedna. Patrzac nawet po tym watku spostrzezenia nasuwaja sie jedne. Chociaz odnioslem sie glownie do paro..
-
zlap ja raz drugi za noge i przejdzie Ci zazenowanie;)
-
zlap ja raz drugi za noge i przejdzie Ci zazenowanie;)
-
Do kazdego leku znajdziesz taki opis. Dopoki sam nie sprobujesz to sie nie przekonasz. Ale dobrze ze pojawia sie cos nowego, jakies nowe alternatywy. Zawsze jest to nadzieja dla tych co wyprobowali ssri/snri/tldp i inne obecnie dostepne srodki psychiatryczne.
-
Do kazdego leku znajdziesz taki opis. Dopoki sam nie sprobujesz to sie nie przekonasz. Ale dobrze ze pojawia sie cos nowego, jakies nowe alternatywy. Zawsze jest to nadzieja dla tych co wyprobowali ssri/snri/tldp i inne obecnie dostepne srodki psychiatryczne.
-
Dystymia leczenie i przebieg Waszej choroby
Siding Spring odpowiedział(a) na januszw temat w Depresja i CHAD
, Oj madre slowa..oj madre.. -
Dystymia leczenie i przebieg Waszej choroby
Siding Spring odpowiedział(a) na januszw temat w Depresja i CHAD
, Oj madre slowa..oj madre.. -
No niektorzy na pewno szukaja w lekach nowego zycia. Watpie zeby pojawilo sie na rynku cos co rzeczywiscie zmieni myslenie, zmienilo poglady czy dodalo motywacjii takiej reaktywnej ..ze czlowiek pod wplywem bodzcow innych niz do tej pory zaczalby reagowac.. Z doswiadczenia wiem ze leki to glownie hamuja lęk,zamartwianie sie ale jezeli ktos przed lekami unikal zycia, narzeka na brak motywacjii, po prostu nie chce mu sie to czarno widze mozliwa pomoc ze strony ssri. Ten power po ssri to chyba na zasadzie wlasnie akatyzjii..Musze robic bo inaczej mnie rozsadzi ale nie wynika to z motywacjii. Ot taka pusta stymulacja;)
-
No niektorzy na pewno szukaja w lekach nowego zycia. Watpie zeby pojawilo sie na rynku cos co rzeczywiscie zmieni myslenie, zmienilo poglady czy dodalo motywacjii takiej reaktywnej ..ze czlowiek pod wplywem bodzcow innych niz do tej pory zaczalby reagowac.. Z doswiadczenia wiem ze leki to glownie hamuja lęk,zamartwianie sie ale jezeli ktos przed lekami unikal zycia, narzeka na brak motywacjii, po prostu nie chce mu sie to czarno widze mozliwa pomoc ze strony ssri. Ten power po ssri to chyba na zasadzie wlasnie akatyzjii..Musze robic bo inaczej mnie rozsadzi ale nie wynika to z motywacjii. Ot taka pusta stymulacja;)
-
Your Type ISTJ Introvert(89%) Sensing(50%) Thinking(12%) Judging(1%) •You have strong preference of Introversion over Extraversion (89%) •You have moderate preference of Sensing over Intuition (50%) •You have slight preference of Thinking over Feeling (12%) •You have marginal or no preference of Judging over Perceiving (1%)
-
Your Type ISTJ Introvert(89%) Sensing(50%) Thinking(12%) Judging(1%) •You have strong preference of Introversion over Extraversion (89%) •You have moderate preference of Sensing over Intuition (50%) •You have slight preference of Thinking over Feeling (12%) •You have marginal or no preference of Judging over Perceiving (1%)
-
Ten tuwisizm , wyjebka na problemy to chyba tak silny mechanizm obronny. Podswiadomosc jakos broni sie..czlowieka pochlaniaja przezycia wewntarz samego siebie i przez to nie skupia sie na swiecie zewnetrznym. Jakos mozna na to przymknac oko jak ktos jeszcze mlody i nastolatek ale potem bedzie jeszcze gorzej. Trzeba jakos w koncu zyc i zmierzyc sie z rzeczywistoscia ale ten kurewski lęk przed życiem, przed zmianami ciagle bedzie towarzyszyl. Podobna sytuacja ma sie ze mna i z moja siostra. Ja od dziecka zanurzalem sie w ksiazkach, filmach w swiecie w ktorym moglem podziwiac zycie innych ludzi, wzorow, autorytetow ale podswiadomie uciekalem od zycia. A siostra od malego wychodzila do ludzi, jezdzila po swiecie, na kolonie, juz planowala swoje dorosle zycie. Teraz męzatka, super praca, wlasne mieszkanie w Warszawie(70m2) samochod a jeszzcze 26 rok zycia jej nie stuknal. A ja jaki bylem taki i jestem. Staralem sie i staram caly czas ale co ja poradze na moja introwertyczna nature, na ciagle skupianie sie na sobie samym, analizowanie wielu pierdol. Jej wszystko przychodzi łatwo, jest otwarta , nie boi sie nowych ludzi. Eh ...Chyba tylko rzucenie sie na głeboka wode pomoze mi teraz. Bo jak sie w tym roku nie ogarne to nie widze swojego dalszego zycia.
-
Ten tuwisizm , wyjebka na problemy to chyba tak silny mechanizm obronny. Podswiadomosc jakos broni sie..czlowieka pochlaniaja przezycia wewntarz samego siebie i przez to nie skupia sie na swiecie zewnetrznym. Jakos mozna na to przymknac oko jak ktos jeszcze mlody i nastolatek ale potem bedzie jeszcze gorzej. Trzeba jakos w koncu zyc i zmierzyc sie z rzeczywistoscia ale ten kurewski lęk przed życiem, przed zmianami ciagle bedzie towarzyszyl. Podobna sytuacja ma sie ze mna i z moja siostra. Ja od dziecka zanurzalem sie w ksiazkach, filmach w swiecie w ktorym moglem podziwiac zycie innych ludzi, wzorow, autorytetow ale podswiadomie uciekalem od zycia. A siostra od malego wychodzila do ludzi, jezdzila po swiecie, na kolonie, juz planowala swoje dorosle zycie. Teraz męzatka, super praca, wlasne mieszkanie w Warszawie(70m2) samochod a jeszzcze 26 rok zycia jej nie stuknal. A ja jaki bylem taki i jestem. Staralem sie i staram caly czas ale co ja poradze na moja introwertyczna nature, na ciagle skupianie sie na sobie samym, analizowanie wielu pierdol. Jej wszystko przychodzi łatwo, jest otwarta , nie boi sie nowych ludzi. Eh ...Chyba tylko rzucenie sie na głeboka wode pomoze mi teraz. Bo jak sie w tym roku nie ogarne to nie widze swojego dalszego zycia.
-
no widac ze rozpoznanie bylo wstępne. Wiedzial co gdzie leży, spokojnie mozna by opracowac taktyke. Chociaz mam wrazenie ze on troche taki nieporadny fizycznie był.. Jak by trafil sie ktos silniejszy fizycznie , z lepsza kondycja, koordynacja to by i wiecej naniosl fantow;). Tylko taki ktos musialby miec strategiczny plan tego kolesia z filmiku
-
no widac ze rozpoznanie bylo wstępne. Wiedzial co gdzie leży, spokojnie mozna by opracowac taktyke. Chociaz mam wrazenie ze on troche taki nieporadny fizycznie był.. Jak by trafil sie ktos silniejszy fizycznie , z lepsza kondycja, koordynacja to by i wiecej naniosl fantow;). Tylko taki ktos musialby miec strategiczny plan tego kolesia z filmiku