Skocz do zawartości
Nerwica.com

Siding Spring

Użytkownik
  • Postów

    3 414
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Siding Spring

  1. nie bierzesz czasem paroksetyny? Jak tak to raczej znasz juz przyczyne swoich problemow;)
  2. nie bierzesz czasem paroksetyny? Jak tak to raczej znasz juz przyczyne swoich problemow;)
  3. krikosa kojarze z sokkerowa gra. Dobrze trafilem?:)
  4. krikosa kojarze z sokkerowa gra. Dobrze trafilem?:)
  5. krikosa kojarze z sokkerowa gra. Dobrze trafilem?:)
  6. W sumie to tak troche z goraca glowa wyskoczylem ze swoja teoria ale jednak cos w tym moze byc. Ja np wcinajac silne ssri w tym paro nie potrzebowalem specjalnie kontaktu z ludzmi ...powiem wiecej nie potrzebowalem kontaktu specjalnie nawet z rodzina. Nie zrac tych lekow mam wieksze potrzeby kontaku. Ale jakby nie patrzec to i bez lekow jakos sie alienuje...Wyjdz z pokoju ...pogadaj se z ludzmi..zarzuc dobrym zartem..popisz sie elokwencja...heh:)
  7. swoje role tablety spelnily;). Jestes dla siebie samowystarczalny i samospelnienie jaka daje Ci serotonina nie motwuje Cie do szukania kontaktow z ludzmi. Bo i po co ? nie?
  8. logik chyba bral abilify ..z marny skutkiem
  9. Będąc w szpitalu zastanawiałem się nad pewną sprawą. Czy będąc w super depresji potrafilibyśmy z niej wyjść dowiadując się o wygranej w totka np. 20 mln? Czy Ty naprawde masz diagnoze chad? Tyle lat przezyles moze wmawiajac to sobie? Naprawde myslisz ze z ciezkiej depresjii mozna wyjsc wlasnie dzieki temu? Jedno jest pewne ciezkiej depresjii nigdy nie miales.
  10. dobre pytanie. jak bylem maly to mialem bodajze 2 wstrzesnienia mozgu. Jedna naprawde powazne po tym jak typek ze starszej klasy popchnal mnie ze spadlem ze schodow i mialem guza wielkosci dzieciecej piesci na calym czole. Nigdy sie nad tym nie zastanawialem ale moze rzeczywiscie po tym wszystkim cos mi sie w glowie poprzestawialo/w sensie biologicznym oczywiscie. I stad NN/fobie/Nerwica lękowa. Aczkolwiek mialem w zyciu robione ze 4 razy tomografie komputerowa, rezonans z kontrastem i bez , kilka eeg i wszystko ok no chyba ze jakies mikroukrazy nie do wykrycia...Nie wiem...Ale pamietam jak dzisiaj jaka gule mialem na czole...Drugi raz to z roweru spadlem (heh kaleka:D) i glowa w beton.
  11. Lepiej napisz co ten caly psychoterapeuta zaoferowal Tobie w formie pomocy. Mowil jak mozna Tobie pomoc? . Dla mnie czytanie ksiazki to tez ciekawa historia. Poczawszy od ciaglego krecenia sie,zmiany pozycjii (element natrectw) do gonitwy mysli az w koncu rzucam to w cholere i laze po domu;p
  12. To oczywiscie bylby najgorszy scenariusz. Nie mialem na celu rozbawienia Ciebie tylko w sposob dosadnie ironiczny, moze nawet lekko zabawany zobrazowac jak idiotyczne jest Twoje myslenie. Powiedz mi po co poszlasz do tego psychologa skoro jestes tak bystra i masz tak wnikliwy rozum ba manipulujesz ludzmi jak przytoczony Xavier. Sama w takim razie potrafisz rozwiazac swoje problemy.
  13. normalnie jestes jak charles xavier z x-mena. Czytanie mysli i kierowanie myslalmi rozmowcy to dla Ciebie pestka. Super mutanty sa jednak wsrod nas. A niby ludzie ogladajac takie filmy gadaja ze bajki. Gowno prawda. Nic juz nie pisze bo jakims sposobem nie bede wiedzial ze pisze to czego bym nie chcial...
  14. mgielka to nie dziala jak ssri ktore w poczatkowej fazie/pierwsze kilka tyg moga doprowadzic czlowieka do stanu nieuzywalnosci. Te leki dzialaja doraznie i dosyc krotko a ich dzialanie mysle bedzie dla Ciebie odczuwalne ale nie na tyle zebys padla na kolana:). To ma natychmiast pomoc a nie jeszcze czlowieka oslabiac:)
  15. Tym bardziej ze 0.25 mg to najmniesza dawka. Nie widze tutaj mozliwosci uzaleznienia biorac takie ilosci. A i powalic na kolana nie powali. :)
  16. Z ta sennoscia to pomimo tego ze bralem i fluo i krotko wenle to i tak odczuwalem sennosc w ciagu dnia i robilem sobie drzemki. Im dluzej brane tym wieksza potrzebu snu. Zalew serotoniny robi swoje. Czesto bylo tez tak ze psychicznie bylem stymulowany a fizycznie organizm dawal znaki ze trzeba przespac,polezec sobie. Pobudzenie/sennosc w jednym.
×