Atalia, rozumiem chyba, czyli powiedzmy, że wyjdzie mi na tym teście któreś z zaburzeń i wtedy lekarze będą lepiej wiedzieli pod jakim kątem mnie badać itp.
nube, hmmm może to zależy od tego z jakim pierwotnie problemem wychodzisz, ja trafiłam z ed, ale po kilku sesjach terapeutycznch postanowili mi dac ten test. Ale on podobno nie diagnozuje nic na 100 % i właśnie potem są dopiero konsultacje z lekarzem o ile się nie myle.
Napisz jak było na konsultacjach, powodzenia
idle, ja 26 czerwca,. Mam tak samo, wydaje mi się w wielu nie byłam szczera, niektóre były bardzo dziwnie, natomiast były też pytania o takie sprawy, ktore rzeczywiscie stanowią dla mnie problem, ale nawet nie byłam ich świadma.