bittersweet
Użytkownik-
Postów
5 256 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez bittersweet
-
Cos z tym wymagajacym rodzicem jest na rzeczy, bo to rodzice nauczyli mnie ze samemu trzeba od siebie mnóstwo wymagac, byc surowym, nie skarzyc sie na nic, ogólnie bez szemrania znosić kazde zuo i syf.... a pomimo tego i tak zawsze byłam ta najgorsza, niewarta nawet jednej pochwały. Wszystkie te komponenty powoduja ogromne poczucie winy, kiedy tylko osiagam jakis sukces no bo przeciez ja na nic dobrego nie zasługuje. Przy czym sukcesem moze być nawet jedna przespana noc. Ogladałam kiedys reportaż o depresji w którym dziewczyna /niestety nie mówili dokładnie jaka ma diagnoze/ miała przymus karania siebie za kazdy postep w terapii. Kiedy polepszał sie jej stan na tyle że potrafiła np sama wyjsc z psychiatryka do sklepu albo spac na łózku /spała zawsze na podłodze, bo uwazałą ze jest niegodna spania na łózku/ za kare łykała zyletki. Tłumaczyła, ze sama siebie tak nienawidzi, ze musi sie ukarać za każdy krok do zdrowia. Tez pracowałam kiedys 7 dni w tygodniu i nie miałam czasu na myslenie; niestety niewiele to dało bo dopadła mnie depresja maskowana, potem zdałam sobie sprawe ze to był pierwszy krok do pracoholizmu
-
chyba nie przytulasz sie do kołdry albo poduszki kiedy spisz sam/a ?
-
Bardzo kocham moją siostrę i mam wyrzuty sumienia
bittersweet odpowiedział(a) na Kejfas temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Zadaj sobie pytanie - dlaczego uwazasz ze to cos złego ? poprzez schematy społeczne ? jezeli tak, sam zadecyduj czy potrafisz ponad te normy przeskoczyć, czy bedziesz sie nimi kierowac. Dopoki nie bedziecie mieli dzieci i nie dowie sie rodzina, to co robicie nikogo nie krzywdzi. Jezeli dla was wasz zwiazek jest najwazniejszy, po prostu emigrujcie. Bedzie małe prawdopodobienstwo, ze rodzina cos zwącha. PS Twoje rozterki i tzw. zakazana miłośc to nic nowego, na przestrzeni czasu tylko obiekty takiego zakazanego uczucia sie zmieniały. Kiedyś absolutnym tabu był homoseksualizm albo zwiazki nieformalne, bez slubu. Teraz nie akceptuje sie kazirodztwa i zwiazków poligamicznych. -
Bardzo kocham moją siostrę i mam wyrzuty sumienia
bittersweet odpowiedział(a) na Kejfas temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Rozumiem argumenty o wadach gentycznych, ale dlaczego nie zabrabia sie posiadania potomstwa osobom, które choroby genetyczne maja i przenosza dalej np. hemofilikom ? -
Poddaje się bo znowu bo mam faceta alkoholika. Co robić
bittersweet odpowiedział(a) na Janetka temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Zostaw go i przerób na terapii, dlaczego znowu masz faceta alkoholika.Pewnie po to, zeby sobie dowalic, bo wiadomo ze to sa zwiazki bez przyszlosci. -
Olucha, na Twoim miejscu wróciłambym do leków, odstawisz kiedy poprawi sie Twoja sytuacja
-
10 twoje IQ ?
-
tak jw
-
Jak uratować wypalający się związek?
bittersweet odpowiedział(a) na darkaz temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Zróbcie sobie separacje na próbe, moze sie okazac ze za jakis czas do siebie bardzo tesknicie... albo i nie -
nie czym jest to forum dla Cb ?
-
nie sikam na stojąco robisz ozdoby choinkowe ?
-
ofc spiewasz pod prysznicem ?
-
tak jak sie nie stresowac w stresujacej sytuacji ?
-
tak lubisz swieta Bozego narodzenia ?
-
tak jw
-
nie boisz sie trupów?
-
juz podawałam mdlejesz na widok krwi ?
-
nie, meczy mnie Polska, wisi mi krzyż jw
-
uwielbiam morze i wszelakie zbiorniki wodne, byleby były czyste czy jedna mysl moze ci popsuc dzien ?
-
nie masz dobra pamieć ?
-
podobno smog zyć nie daje czy w piatki nie jesz miesa ?
-
Nie potrafię się z nim rozstać....
bittersweet odpowiedział(a) na cheiloskopia temat w Problemy w związkach i w rodzinie
na pewno kochasz kogoś kto Cie poniza, wyzywa ? czy raczej kochasz wspomnienie tego co było kiedys, na poczatku zwiazku ? wiele osób tkwi w patologii bo pamieta dawne, szczesliwe czasy, i wydaje im sie ze moga wrócić.. najczesciej rzeczywistosc jest calkiem inna niz przeszłosc. Proponuje bys wzieła karte i wypisała plusy i minusy zwiazku w czasie teraxniejszym - co jest obecnie... bedziesz maiał stan faktyczny. -
tak, ale strzelanie mi nie wychodzi mozesz zasnac w obecnosci drugiej osoby ?
-
dlatego jestes samotny, nie da sie znaleźć przyjaciół, znajomych, dziewczyny, jezeli nie obdażysz kogos chocby malutkim kredytem zaufania... ludzie czuja, ze sie dystansujesz od nich i tez to robia. a co masz od stracenia, dotychczasowe życie jest lepsze, niż zmiana ? zreszta zmieniamy sie non stop, ale nie zawsze tak jak chcielibyśmy
-
jak ją nakłonić do pozostania?
bittersweet odpowiedział(a) na piotreksnk temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Zgadzam sie, laska zachowuje sie jak ksiezniczka, ma wszystko, nawet szanse na prace która lubi /rysowanie/ a i to jej sie nie podoba. Znajomych tez masz jej znaleźć ?Albo jest roszczeniowa i rozpieszczona, albo jej argumenty to pretekst zeby wrócic, bo nie chce byc z Toba.