miko84, nie. Generalnie zaburzenia depresyjne i huśtawki nastorju. Bliżej nie zdiagnozowane.
A ile jest negatywnych opini. Gdyby antybiotyki miały podobną skuteczność, większość z nas by dawno nie żyła.
Generalnie w Twoim leczeniu widzę schemat: SSRI - inny lek - ''olśnienie i przerobienie teorii serotoninowej na tak dla SSRI'' - powrót do SSRI - inny lek i tak w kółko.