frances5r, bardzo Ci współczuję. Rozumiem, że świat Ci się zawalił...
Ja w takich trudnych chwilach zamykam się w sobie, po jakimś czasie dopiero chcę rozmawiać, słuchać...
Mam nadzieję, że znajdziesz w sobie siłę, by to wszystko przeżyć - ostatnie pożegnanie i życie bez...
Życie, mimo wszystko, toczy się dalej...trzeba się w tym odnaleźć, ale na to masz czas.
Pozwól sobie na złość, smutek, cierpienie...