carlosbueno
Użytkownik-
Postów
20 959 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez carlosbueno
-
Marek1977, Wojska Amerykańskie stacjonują i stacjonowały w wielu krajach np w Niemczech, Japonii i jakoś te kraje nie czuły się chyba okupowane. Aż tak sytuacji Korei południowej nie znam ale sądzę że jest im na rękę obecność wojsk amerykańskich to zawsze gwarant bezpieczeństwa i ewentualnej pomocy w razie ataku północy. Z tego co mi wiadomo Koreańczycy z południa w większości są amerykanofilami, uwielbiają kulturę amerykańską, baseball jest tam popularniejszy nawet od piłki nożnej, no i jakby nie było swój dobrobyt zawdzięczają interwencji amerykańskiej z lat 50- tych. która uchroniła ich od komunizmu. Ja nie jestem jakiś fanem Ameryki, ale obarczanie ich o wszelkie zło na świecie to jakaś bzdura kompletna, komunizm a obecnie wojujący islam są dużo gorsze od Ameryki ale antyamerykanizm w wielu kręgach zawsze dobrze się sprzedawał i sprzedaje.
-
Marek1977, Korea Płd chce aby Amerykanie tam przebywali poza tym jaka to okupacja Amerykanie mają tam parę tysięcy wojska a Korea 700 tysięcy. Jakby w Polsce Amerykanie zrobili bazę jak kiedyś planowali to byś też uważał że okupują nas Amerykanie( nie mylmy lizodupstwa z okupowaniem). Poza tym KRLD nie jest pod rosyjską kuratelą od wielu lat, a Korea Płd nie chcę wcale się zjednoczyć kto by chciał dostać pod swoje skrzydła tak zacofany kraj a przede wszystkim mentalnie zniszczonych indoktrynacją ludzi, koszty by byłyby wielokrotnie wyższe niż zjednoczenie Niemiec. Nie wiem czy oglądałeś jakieś filmy o Korei Północnej, ale jej obywatele czy bardziej partyjniacy mówią to samo co Ty że wszystkim problemom KRLD jak i całego świata jest winny amerykański imperializm, temu że nie mają co jeść i wyłączają prąd też. Gdyby nie amerykańska interwencja w latach 50-tych to cała Korea byłaby pod rządami szaleńczych Kimów i pewnie wojowaliby z Japonią bo takie państwa muszą mieć jakiegoś wroga aby mogły istnieć.
-
marcinjakubowski, idź do prywatnego psychiatry, najlepiej umówić się z nim wcześniej możesz zadzwonić z zagranicy, kupę ich ogłasza się w internecie, warto poszukać opinii o nich i wtedy wybrać. Ja też chodziłem do psychiatry nie mając ubezpieczenia NFZ a leki wiadomo 100% trzeba płacić, mi psychiatra wybierał jakiś tańszy żebym nie musiał aż tyle płacić. Jak przyjeżdżasz co miesiąc to byś mógł się z nim umawiać na wizyty co miesięczne.
-
a ja z medialnych doniesień słyszałem że w Korei południowej się tym nie przejmują bo są przyzwyczajeni do potencjalnego zagrożenia i za bardzo w ten atak nie wierzą bo już dużo podobnych sytuacji było, no ale wiadomo że tv może kłamać lub tego nie dostrzegać. Z racjonalnego punktu widzenia atak zainicjowany przez KRLD jest bez sensu, bo to gwóźdź do trumny dla tego reżimu by był, ale przywódcy z Korei nie koniecznie muszą być racjonalni.
-
Monar, ja się nie uważam za dorosłego co najwyżej metrykalnie ale nie umysłowo, działaniowo jak pracowałem też się za w pełni dojrzałego nie uważałem.
-
sam od siebie powinienem przecież dzieckiem nie jestem już od dawna.
-
Na to nie ma lekow psychiatra też mi tak powiedział, że leki za mnie pracy nie znajdą.
-
Obecnie nic, leki nic a nic nie pomagały mi na to, a na terapię za krótko chodziłem aby coś dała.
-
Korea Płn raczej nie zaatakuje bo akcja odwetowa Amerykanów i Korei Płd zniszczyła była północ i ich reżim w ciągu paru dni. A co do Chin to na razie mają za mały popyt wewnętrzny i są zbyt uzależnieni od eksportu żeby wikłać się w wojnę ze stanami, choć w przyszłości kto wie, no i nie zapominajmy jak USA jest zadłużone wobec Chin które wykupiły miliardy amerykańskiej waluty i obligacji.
-
kornelia_lilia, sąsiadów nie mam, z ojcem nie gadam na ten temat , matka narzeka na bezrobocie jakoś da się żyć, choć co to za życie a zdziczałem już bardzo dawno temu.
-
no ja se tylko w takiej meganajprostszej radzę typu przynieś, zanieś, pozamiataj( choć z tym zawsze mam problemy) bo zrobienie czegoś bardziej skomplikowanego spośród prac fizycznych też mi nie wychodzi. A w pracy wymagającej sprawności manualnej i zręczności to już kompletna tragedia, dlatego w fabrykach bardzo kiepsko mi idzie i czuje się tam i jestem traktowany jak niepełnosprawny. wstyd mi przed innymi dlatego unikam kontaktów z innymi i przed samym sobą też, ale i tak nie jest to w stanie mnie zmobilizować.
-
BÓG - czy istnieje,jaki jest,nasze wyobrażenie
carlosbueno odpowiedział(a) na sbb88 temat w Socjologia
główny jej sens to że musisz księdzu zapłacić, a poza tym dla tych zamawiających to oznaka że pamiętają o zmarłych i chcą ich dobra nawet po śmierci. -
Mam podobnie znajomych ze szkoły i studiów unikam, bo się wstydzę po prostu tego kim jestem, że nic nie osiągnąłem. A jak kiedyś obracałem się z ludźmi z problemami, z społecznych dołów raczej to luźniej się czułem, nie musiałem się tłumaczyć przed nimi, wręcz uważali mnie za ułożonego kolesia bo nie przepijałem, przeimprezowałem całej wypłaty tak jak oni.
-
też prawda, ale w pracy też mnie często inni zastępowali bo se nie radziłem, zawsze byłem od najprostszej lub typowo fizycznej roboty bo tam nic spieprzyć nie mogłem. W ogóle to cierpię na jakąś dystechnikalie, mój brat był wychowywany jak ja jest chyba jeszcze bardziej leniwy ale potrafi wiele rzeczy zrobić a ja praktycznie nic, tylko się wkurzam jak coś mi nie wychodzi, czyli prawie zawsze.
-
BÓG - czy istnieje,jaki jest,nasze wyobrażenie
carlosbueno odpowiedział(a) na sbb88 temat w Socjologia
Ja nie grzeszę , grzeszność to wymysł religii. A moje poczucie winy nie ma nic wspólnego z religią. -
Czasami zastanawiam się czy ja czasem nie jestem całkiem "normalny" tylko cierpię na wyuczoną bezradność. Wg Wikipedii Wyuczona bezradność – w pracy socjalnej termin oznacza stan wyuczony, wytworzony przez narażenie na szkodliwe, nieprzyjemne sytuacje, w których nie ma możliwości ucieczki lub których nie da się uniknąć[1]. Dotyczy najczęściej osób marginalizowanych, osób długofalowo korzystających ze wsparcia ośrodków pomocy społecznej jak osoby długotrwale bezrobotne, dotknięte ubóstwem, bezdomne czy niepełnosprawne. Z drugiej strony – coraz częściej mówi się o tym, że społeczeństwa cywilizacji high tech są dotknięte tą przypadłością. Przez większość dorosłego życia nie pracuje, unikam pracy, bo jej nienawidzę, kojarzy mi się z niewolnictwem,wielogodzinnym robieniem tego czego się nie lubi i jak jest możliwość to jej unikam. W ujęciu socjologicznym, wyuczona bezradność jest także wyuczonym sposobem na przetrwanie w społeczeństwie. Najczęściej odnosi się do warstw upośledzonych, jest charakterystyczny dla tzw. "underclass". Polega on na utwierdzaniu siebie i państwa, że w wyniku nierówności szans bądź z innej istotnej przyczyny jednostka nie może samodzielnie sobie radzić (np. na rynku pracy), a więc potrzebuje opieki państwa (m.in. przez pomoc socjalną). z tym że w polskich warunkach i w moim przypadku utrzymuje mnie rodzina. Skutki wyuczonej bezradności Ludzie szybko uczą się bezradności, czyli poczucia, że ich osobista kontrola wzmocnień i wpływ na sytuację jest nieefektywna. W związku z tym uczą się oczekiwać obniżonej kontroli w przyszłości. To oczekiwanie prowadzi do: deficytów poznawczych: człowiek przestaje rozumieć, co się w danej sytuacji dzieje, i nie potrafi przewidywać dalszego jej biegu; bardzo wydłuża się czas uczenia nawet prostych zależności "zachowanie-wzmocnienie" deficytów motywacyjnych: brak motywacji do działania i umiejętności angażowania się; długi czas dochodzenia do równowagi po porażce deficytów emocjonalnych: depresja, apatia, lęk, zmęczenie, wrogość, brak agresji, utrata nadziei (zobacz też: teoria frustracji - agresji) deficytów społecznych: wycofanie z kontaktów społecznych[6] Mam prawie wszystkie te deficyty może poza deficytami poznawczymi bo jestem świadomy swej sytuacji. Wyuczona bezradność prawie zawsze doprowadza do stanów depresyjnych i leczy się ją podobnie jak depresje.
-
Wiadome że jest że USA przystąpiło do obu wojen światowych specjalnie aby nakręcić gospodarkę i dzięki tym wojnom stało się hegemonem świata ale z tego co mi wiadomo Hitler nie był żadnym agentem amerykańskim żydów. Oni potrafili wykorzystać nadarzającą się okazje. A Izrael powstał na bazie holocaustu aby wynagrodzić im cierpienia co nie znaczy jednak że Żydzi sami se ten holocaust zrobili, znowu potrafili wykorzystać sytuację ale wiadomo Żydzi to potrafią. Idąc tym tokiem rozumowania równie dobrze można by było posądzić Polaków o wywołanie I wojny światowej bo w jej efekcie powstała.
-
BÓG - czy istnieje,jaki jest,nasze wyobrażenie
carlosbueno odpowiedział(a) na sbb88 temat w Socjologia
Dałeś czadu. Sorry, ale nie potrafię polemizować z takim zlepkiem demagogicznych bzdur. mi akurat to zdanie to kojarzy się z Polakami broniącymi Polski i Europy przed ruską dziczą w 1920 roku, Niemcy jednak atakowali bardziej niż bronili a do 1941 z ZSRR współpracowali. -
nomorewords43, wg Ciebie pewnie Żydzi i Amerykanie.
-
BÓG - czy istnieje,jaki jest,nasze wyobrażenie
carlosbueno odpowiedział(a) na sbb88 temat w Socjologia
A po co w polskim wojsku są kapelani, chyba żadna inna grupa zawodowa nie ma swojego kleru. W dzisiejszym świecie co najmniej połowa zbrodni wojennych jest dokonywana ze słowami Allah Akbar, na północy Nigerii to za samo posiadanie Chrześcijańskiego imienia grozi kulka w łeb, religie zawsze były wojownicze i mają kupę krwi na sumieniu kiedyś Chrześcijaństwo a dziś Islam. -
BÓG - czy istnieje,jaki jest,nasze wyobrażenie
carlosbueno odpowiedział(a) na sbb88 temat w Socjologia
refren, mieli na mundurach takie naszywki więc z nimi był. Zresztą większość wojaków może poza komunistami idzie na wojnę z Bogiem na ustach nie koniecznie Chrześcijańskim. -
7,5/10 [videoyoutube=2ORm-tvdJU4][/videoyoutube]
-
z tego co mi wiadomo to podejście do eutanazji, aborcji ma dla wyborców drugorzędne znaczenie. Większość ludzi nie ma w Polsce sprecyzowanych poglądów, nie jest ani prawicowa ani lewicowa stąd te same osoby potrafią głosować na przestrzeni lat na SLD, PO i PiS a często głosuje się nie na partię tylko bardziej przeciw danej partii szczególnie dotyczy to PiSu choć i ostatnio PO ma duży lektorat negatywny. Polacy gospodarczo chcą pomocy państwa, redystrybucji środków, równości dochodowej przy jednocześnie niskich podatkach czyli jakaś totalna paranoja i myślenie życzeniowe. Wg ideałem dla wielu Polaków byłaby partia lewicowo gospodarcza przy umiarkowanie konserwatywnym światopoglądzie jednak dużo mniej sklerykalizowana i bardziej umiarkowana w słownictwie, poglądach i mniej kłótliwa od Pisu. Najbliżej tego ideału jest obecnie PO które zupełnie porzuciło już liberalizm, a kilkanaście lat temu było SLD, które swój lewicowy światopogląd wtedy skrzętnie ukrywało. -- 09 kwi 2013, 09:02 -- A wracając do tematu to wczoraj na tvp puścili 2 filmy odnośnie Smoleńska. Pierwszy zrobiony przez Discovery widziałem już wcześniej nie wymaga chyba większych komentarzy, opierał się na oficjalnych rządowych raportach i nic nowego w nim nie było. A drugi z jednej strony pokazywał nieudolność polskich śledczych, olewactwo czy chęć ukrycia czegoś przez Rosjan a z drugiej czuło się że to jednak trochę propaganda bez pokrycia. Film ten miał udowodnić że był to zamach ale jakoś zabrakło mi tam na to 100% dowodów, nie pokazano w jakiś przejrzysty sposób dlaczego ten samolot musiał wybuchnąć gdzieś tam w tle był na początku pokaz że to nie mógł być wypadek, że ta trajektoria lotu oficjalna nie mogła mieć miejsca ale kiepsko to pokazano i wytłumaczono. A ten pan zwolennik zamachu co siedział w studiu miał jakieś zdjęcia, dowody świadczące o zamachu ale nie chciał powiedzieć skąd je ma, albo że kupił je na rynku. Słowem ciężko coś nowego powiedzieć i pewnie nigdy nie dowiemy się jak było naprawdę na czym zależy zarówno ruskim jak i obu stronom polskim które zdaje się że rzekome fakty ustalają podług swoich pierwotnych korzystnych dla nich założeń.
-
BÓG - czy istnieje,jaki jest,nasze wyobrażenie
carlosbueno odpowiedział(a) na sbb88 temat w Socjologia
A co z profesorem Religą to był zadeklarowany ateista a tyle dobrego zrobił dla ludzi i polskiej nauki, medycyny. Czy on w oczach Boga jest gorszy od jakiegoś pijaka, który bił żonę i dzieci, nic albo prawie nic dobrego dla ludzi nie zrobił ale za to był wierzący i żałował za grzechy tuż przed śmiercią. Dla mnie to niesprawiedliwe że w religii tacy ludzie są lepsi od niewierzących społeczników. Jakiś głęboko wierzący inkwizytor, mafiozo, zabójca z racji tylko swej wiary stoi wyżej od niewierzącego, wątpiącego poczciwego człowieka. -
grzedro, Tylko czy PiS to naprawdę prawica, owszem sami się tak nazywają mają konserwatywny światopogląd ale w gospodarce bliżej im do lewicy, interwencjonizmu, etatyzmu, chcą pomagać biednym, są za równością społeczną czy nawet głoszą postulaty renacjonalizacji. PiS to dziedzice solidarności a solidarność była ruchem lewicowym bo przecież w swoich postulatach mieli wolne soboty, obniżki cen no i końcu by to ruch robotniczy czyli z natury lewicowy, tylko przez zbieg historii i religijność uważani są przez większość za prawicę.