carlosbueno
Użytkownik-
Postów
20 959 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez carlosbueno
-
nerwicę to się raczej ma jak się dużo zarabia bo dobre pieniądze = duża odpowiedzialność. jakie tu nerwice na tym forum, porównywalne ze stresem który ma w pracy policjant albo chirurg? Niedobór dochodów - niepewna przyszłość, ciągłe stanie nad krawędzią bankructwa wywołuje skrajny stres, dużo większy niż odpowiedzialność. . Odpowiedzialność to też stres, czasem ogromny ale naturalny, no i poza tym większość osób piastujących odpowiedzialne stanowiska, kierowników to ekstrawertycy i stres wyładowują na innych.
-
Nie wpuscilabym do lozka Ni chodziło mi o zapach tylko o to ze z punktu widzenia zdrowia kąpiel częstsza niż raz na 2 tygodnie w naszym klimacie jest nie potrzebna. Jeszcze do niedawna, a pewnie i dziś na wsi ludzie się kąpią raz na tydzień i żyją, ja też w dzieciństwie i wczesnej młodości to praktykowałem.
-
muzułmanie to mają nakaz religijny kąpieli, bycia czystym, podobnie żydzi także mówienie na muslimów brudasy mija się z prawdą choć bronić ich nie będę. Ale człowiekowi który nie pracuje ciężko fizycznie w brudzie i nie w upalnym klimacie z punktu widzenia higieny, zdrowia wystarczy podobno kąpiel raz na 2 tygodnie.
-
Po co się kąpać, jak raz do roku można se brud zeskrobać szpachelką.
-
Mushroom, nerwica co zresztą jest przestarzałym terminem, bo dziś się używa terminu zaburzenia lękowe ma się wtedy gdy się człowiek stresuje nieadekwatnie do sytuacji np. przez samo wyjście z domu, czy rozmowa z innymi. Chirurg i dyrektor którzy się stresują nie cierpią na nerwicę( prawdopodobnie) tylko mają b. odpowiedzialną pracę za którą dobrze im płacą a stres jest ich nieodzownym elementem.
-
deader, No ale jakoś forumowicze nie odbiegają bardzo od średniej krajowej gdzie pracuje około 60% osób w wieku produkcyjnym.
-
Na razie 38%( a odliczając tych ściśle tajnie 45%) ankietowanych ma dochody niższe niż 1300 więc nie dziwota że ma depresję i nerwicę. Zresztą dochody poniżej 2 tysięcy które ma ponad połowa forumowiczów też mogą być depresjogenne w wielu sytuacjach.
-
Niby tylko 19% na bezrobotnym ale doliczając do tego tych na utrzymaniu innych i rencistów wychodzi 45% czyli blisko połowa nie pracuję.
-
Na razie mamy 48% z wyższym a pewnie parę osób jest na drodze do jego uzyskania i zostania wykształconym bezrobotnym lub wykształconym pracownikiem biedronki. Moje żądania aby przywrócić masowe kształcenie zawodowe zamiast masowego ogólnego i studiów widać nie są bezpodstawne bo ludzi po zawodówce wciąż brak bo widać nie mają problemów psychicznych bądź są tak zawaleni robotą że nie mają czasu na takie bzdury.
-
Wieczór przyszedł ciężko pracujący wrócili z pracy i od razu zarobki poszły do góry. Mushroom, A kiedyś to ja 5 tysięcy w 2 tygodnie zarobiłem ale to dawno i nieprawda.
-
poem, dałem taki przedział 800-1299 żeby Ci co zarabiają minimum w niego weszli lub nawet Ci co na różnych śmieciowych umowach, na czarno zarabiają jeszcze mniej. A poniżej 800 zł to chyba tylko renciści, zasiłkowcy, stażyści albo z pracy na pół, ćwierć etatu lub typowo dorywczych prac otrzymują.
-
Jedno jest pewne( o ile ci wielce zarabiający nie chcą się przyznać) pieniądze jednak dają szczęście skoro nie ma tu nikogo z ponad 5 tysiącami na rękę, a za to sporo z dochodami poniżej 1300 zł.
-
slow motion, a mogłaś ze mną dzielić 0-wy dochód to nie czułbym się osamotniony. -- 10 paź 2013, 20:49 -- no jednak nie jestem już samotny.
-
Jak to niesprawiedliwie a pewnie i tak wskoczysz na szczyt zarobków. ee no bez przesady Jak byś zasiłkowała się w Skandynawii czy Luksemburgu to byś wskoczyła.
-
być może te osoby nie wypowiadały się w ankiecie o dochodach. Ja tam myślę że Ci co lubią być ankietowani się tam i tu określali ale pewnie część z tych bezrobotnych co nieco dorabia sporadycznie lub może jakieś stypendia ma i zaznaczają opcję mniej niż 800 zł.
-
Jak to niesprawiedliwie a pewnie i tak wskoczysz na szczyt zarobków.
-
to przelicz innej opcji nie ma, może w końcu ktoś wejdzie w ostatni próg, ja jak pracowałem to na polskie poniżej 4 tys nigdy nie schodziłem. -- 10 paź 2013, 20:25 -- Coś się tu nie zgadza tylko 1 osoba nie ma żadnych dochodów a w ankiecie dotyczącej sytuacji zawodowej jest 5 bezrobotnych i 2-óch żyjących na koszt innych, a wątpię żeby wszyscy bezrobotni zasiłki dostawali.
-
Nie ma co się kłócić tym bardziej że na razie nikt poniżej średniego się nie zadeklarował. Ja znam parę osób co podstawówki nie kończyły a jedna z nich biję na głową erudycją i wiedzą większość dzisiejszych studentów.
-
Mnie uczono na studiach że w takich ankietach również niepełne podstawowe się umieszcza, a gimnazjalnego wtedy jeszcze nie było.
-
Przecież teoretycznie na forum moga być 70 latkowie a wtedy nie rzadko ludzie nie mieli żadnego wykształcenia, znam tez około 30 latków co mają tylko podstawówkę bo zawodówki nie zdali, rzucili albo siedzieli w pace w wieku 17 lat.
-
wielce prawdopodobne, albo rozpijają flaszeczkę tudzież skrzynkę piw.
-
Normalnie żeby nikogo po zawodówce nie było, widocznie ludzie z tym wykształceniem nie mają problemów psychicznych, nie zdają se z nich sprawy, albo nie używają internetu.
-
no właśnie mi się wydaję, że przedziały są za duże w tej ankiecie. Ktoś kto zarabia 3000 jest w tej samej kategorii to ten z 5000 a to bardzo duża różnica. Podobnie jest z 2000 i 3000 Ale skoro ankieta została stworzona tylko od tak sobie, to pewnie nie ma to znaczenia. To nie jest ankieta na jakieś tam rynkowe, czy poważne statystyczne potrzeby tylko taka oglądowa, zresztą na razie mamy tylko jedną osobę w przedziale 3 do 5 tys także nie było sensu chyba bardziej zawężać.
-
Nikt nie ma powyżej 5000 zł e sami biedacy. chyba że ukrywają się w ściśle tajne.
-
wenlafaksynę i paroksetynę( ale tą krótko)