w tym wieku ,moge nawet o sobie powiedzieć ,że prawie codziennie koledzy , piwko i trawa . Dziewczyna ( jak była w międzyczasie ) to raczej tylko jako kolejne urozmaicenie nudnawego dzionka. Cóż , każdy wiek ma swoje prawa i,,, swoje potrzeby. Tak więc sama widzisz ,,, potem to jest tak,że jeden koleś się chajtnie , drugi , trzeci ,,, dalej lecą dzieci,,, i nie ma już za bardzo z kim i gdzie . Samotność zaczyna jakoś bardziej ciążyć i chciałoby się jakoś już pobyć z kimś więcej , głębiej , poważniej . Mówię Ci jak to jest z perspektywyb faceta . Masz jakąs lekcję ( teraz ) i to też cenne w jakimś sensie.