Dym, trzymaj się stary i nie zwracaj uwagi na to jak postrzegają Cię z racji wieku. Jestem od Ciebie tylko rok starszy, i rozumiem Cię w 100%. Czułem się kiedyś dokładnie tak jak Ty. Mojej dziewczynie (dwa lata starsza ode mnie) znajomi mówili to samo, że jestem dla niej za młody, że nie damy rady itp. (jak zaczeliśmy być ze sobą miałem 16 lat). A dajemy radę do dziś. :) Także wiek nie ma tutaj aż takiego znaczenia o ile w głowie masz poukładane. A z tego co widzę tak właśnie jest. Jeżeli nie wyszło Ci z tą dziewczyną, i nie ma szans na powrót - postaraj się (nie nie, nie zapomnieć o niej) ale poznać kogoś innego. Zapomnieć nie zapomnisz, ale przynajmniej będziesz żył >TERAZ<. Przeszłość była, przyszłość będzie, a Ty jesteś teraz.