-
Postów
5 152 -
Dołączył
Treść opublikowana przez shadow_no
-
Ania1221, witam na forum. Czuj się jak u siebie.
-
turkawka, witaj na forum. Pozdrawiam Serdecznie, Admin
-
Somatyzacje w nerwicy - watek zbiorczy.
shadow_no odpowiedział(a) na szprotka temat w Nerwica lękowa
darekk powiedział bardzo ważną rzecz. Ja dodam od siebie tylko tyle, że nerwicowcy lubią się jeszcze nad tym zastanawiać, co dodatkowo ich nakręca. -
Właśnie dlatego nie chciałem, aby użytkownicy mogli zmieniać swoje posty...
-
Alicja Liddell, witaj na forum. Czuj się jak u siebie. Pozdrawiam Serdecznie, Admin
-
Malowanka, witam na forum. Czuj się jak u siebie.
-
peace-b, witam na forum. Zapraszam do częstego odwiedzania.
-
Witam, przenoszę do odpowiedniego subforum.
-
olager, witam na forum, pozdrawiam Serdecznie. Admin.
-
awers, WRÓCIŁAM. :) Witam ponownie.
-
kaleczynka, witaj na forum. Czuj się jak u siebie.
-
didado1, dziękuje Ci bardzo! :* Dziękuje Wam wszystkim... Za to, że tu jesteście. :)
-
BYŁOOOOOO - później pytam.
-
Dobry przypadek. Witam serdecznie na forum. :)
-
Witam na forum. Czuj się jak u siebie.
-
Wasze pytania |depresja|, czyli '' CO ZROBIć?''
shadow_no odpowiedział(a) na anita27 temat w Depresja i CHAD
...i wtedy powinien zainteresować się Tobą drugi człowiek, który pomoże Ci się podnieść, lub czasem grupa ludzi. -
Witam Was. Kiedy stworzyłem Forum, byłem w szczytowej fazie nerwicy i depresji. Ostre stany lękowo depresyjne to było chyba delikatne określenie tego co się wtedy ze mną działo. Z jednej strony lęk przed wszystkim, z drugiej niechęć do życia. Nie byłem w stanie nigdzie wyjść. Siedziałem w domu, i oddawałem się cały temu, co mnie interesowało. Była tylko jedna taka rzecz - internet. Jedyny sposób na rozmowę z ludźmi, jedyna rozrywka z której byłem w stanie korzystać. Tak spędzałem cały czas. Kilkanaście godzin dziennie, czasem i po dwie doby. Nie mogłem spać, nie chciałem się kłaść, bo wiedziałem, że nie usne, a będę tylko myślał. Ja już nie chciałem myśleć. Już miałem dość siebie. Psychotropy, psychologowie, neurolodzy, kardiolodzy, interniści... Po co mi to wszystko ? Nic mi i tak nie pomoże - myślałem - jestem skazany na nieszczęście. Wysłanie mnie do szpitala psychiatrycznego tylko potwierdziło to w czym się utwierdzałem przez kilka lat (w sumie teraz mija jakieś 6 lat odkąd mam nerwice lękową). Za drugim podejściem pojechałem. Początki był fatalne, ale... Poznałem tam Martę, która wyciagnęła mnie z tego całego bagna. Pokazała mi, że dwie osoby, które mają ostre zaburzenia nie dołują się jeszcze bardziej - wręcz przeciwnie. Pojawiają się siły, które oddajemy sobie bezinteresownie. To nas umacniało. Nie mówię, że od razu było dobrze. To jest długotrwały proces, który w efekcie tworzy wiele dobrego. 22 września minie rok, odkąd znam się z Martusią, a ciągle jesteśmy jeszcze znerwicowany, zdepresjonowani, ale UMIEMY ŻYĆ. Staramy się, przełamujemy. Szukajcie... Szukajcie... Szukajcie... [ Dodano: 16 Wrz 2006 05:08 pm ] Nie wiem jak ja napisałem ten temat. Coś wprowadziło mnie w trans. Pisałem praktycznie bez przerwy. Mam wrażenie, że na jednym wdechu. Nie chcę czytać tego tematu drugi raz, bo mam wrażenie, że go skasuje. Nie miejcie za złe, jeżeli są w temacie jakieś błędy.
-
Witaj na forum. Cieszę się, że nas znalazłaś .
-
Umierz mi na słowo, dużo by o tym mówić.
-
Witaj na forum. Zapraszam do zwiedzania.
-
Ja byłem w szpitalu psych., w którym miałem znajomych leczonych na depresje. Z całego serca NIE polecam Zagórza k. Warszawy. Osoby z depresją wg. mnie miały tam naprawde ciężko.
-
Hmm, nazwy tego antybiotyku nie pamiętam, w każdym razie do tej pory smaruje się różnymiu mazidłami (ale nie takimi reklamowanymi w tv) lecz na recepte otrzymaną od dermatologa. Nazwy maści, które pamiętam, że pomagały: -Clindacne -Defferin A obecnie Isotrexin, którego jeszcze nie mogę zrecenzować - używam jej dopiero chyba 3 dzień.
-
Mam problemy z cerą, razem z Asentrą przyjmowałem leki typowo naa schorzenia dermatologiczne, i wszystko wraca do normy. Polecam to samo.