Natusia, skarbie, mam faceta, mam matkę... i co z tego?
Oni udają, mówię ci, nikt mnie nie kocha, oni czegoś chcą, chcą mnie wykorzystać i zranić, szczególnie on, na pewno.
Kocham go do szaleństwa, ale chyba muszę odejść, dla jego dobra. Jestem wariatką.