Skocz do zawartości
Nerwica.com

Zenonek

Użytkownik
  • Postów

    3 565
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Zenonek

  1. Zenonek

    Automaniak

    Najn , non, niet , czemu zmienilas ten zajebiosty tytul.
  2. Zenonek

    Automaniak

    Hahaha dobry tytul zapodala Linka. W koncu auto tez czlowiek , nie ? Problem jest jedynie w doborze lekow...
  3. Zenonek

    zadajesz pytanie

    Oby jak najszybciej. Czy w Polsce nie moze byc nigdy fajnej pogody ? Albo powodz albo tropiki ? Zeby tak bylo z 22-26 w cieniu i git. Dostalas/es kiedykolwiek mandat od drogowki ?
  4. Zenonek

    Automaniak

    Ten Passat to zaje*ista fura, zwlaszcza z tym 170 konnym dislem. Jest troche aut co mozna kupic widze za 60k , w miare mlodych ze swietnym wyposazeniem i z mocarnymi silnikami. Dla mnie optiumum to tak 170-280 koni. Lambo to rzeznia, ale wedlug mnie przykre jest to, ze nie ma jakiegos odlotowego stylu wewnatrz.
  5. rober6666, Co myslisz o tych autach ? Jak bedziesz mial chwile to zobacz do tego topiku co Linka podala Link :).
  6. Zenonek

    Automaniak

    Volvo S80 rzeczywiscie swietny samochod. Wezme go pod uwage. Natomiast co do Lancii, to niestety, ale nie moge sie zgodzic. Awaryjnosc Lancii jest naprawde niewielka (ludzie do tej pory uzytkuja Kappy i naprawde chwala sobie) - to polityka koncernu. Fiaty maja sie troche psuc- zeby serwis zarabial. Lancia to bardziej tansze Maserati. Jakbys mial kiedys okazje to radzilbym wsiasc do Thesis. Wykonczona na poziomie nowej S-klasy. Co do utraty wartosci - to tak, kolosalna. Nowa kosztowalo okolo 200 tys, a za 4-5 letnie jak mowilem starczy dac 4x tys. To kosmos. Ale to akurat tez jest plus dla mnie. Bo moge kupic swietne auto za (relatywnie do wykonczenia i mocy) czapke gruszek ^^. Ale Volvo tez mi sie zawsze podobalo. A musze powiedziec, ze w S80 nie siedzialem jeszcze nigdy. Skocze dzisiaj do salonu i poogladam sobie nowke.
  7. Zenonek

    Automaniak

    Za 50k nie kupi sie lepiej wykonczonego (najwyzszej jakosci materialy, orzechowe drewno, skora, materialy jak w Maserati) i bardziej stylowego (w tym "wieku" tzn 3-5 letnie, czyli mlode auto w zasadzie). Za Merca E z 2006 z bardzo mocnym silnikiem (okolo 200km) trzeba dac co najmniej z 7x kafli, a to juz naprawde duzo. Nie mowiac, ze Lancia ma znacznie tanszy serwis i czesci. Ale jakby co piszcie swoje propzycje co mozna kupic za max 60k (nie bede nic bral od rodzicow, wiec mam 18k za swoje stare auto + 15k od babci + 2x k swojej kasy odlozonej) z mocnym silnikiem (minimum 170-180 rumakow) oraz niestare (maks 6 lat). Oczywiscie licze, ze trzeba bedzie zabulic za sprawdzenie w serwisie + czy przebieg jest prawdziwy.
  8. Zenonek

    RPA 2010!

    Jakby padl taki wynik to bys niezle wygrala u bukmacherow. Ale raczej nie ma kichy zeby tyle goli padlo w finale. Obym sie mylil.
  9. Nerwice i depresje leczy sie glownie antydepresantami z grup ( SSRI, SNRI, TLPD, Valdoxan, poczytaj sobie cos zebys wiedzial co i jak) oraz czasami tzw. neuroleptykami. One nie wywoluja uzaleznienia jako takiego. Tzn po dlugotrwalym stosowaniu, jezeli sie nagle je odstawi to moga nastapic objawy z odstawienia. Ale takowe tez wystepuja po odstawieniu lekow np na serce (np Beta-blokerow ), wiec to norma jest. Bynajmniej nie jest to uzaleznienie. Standardowe i lajtowe leki (i tez najczesciej uzywane, maja malo skutkow ubocznych, najczesciej w ogole sie ich nie ma) to : - Zoloft - Prozac - Cipralex - Fevarin - Cital - Valdoxan Poczyaj sobie co i jak. A do lekarza lepiej isc jak najszybciej.
  10. Zenonek

    Automaniak

    A to znasz sie pewnie na autach. To mam pytanko. Za 2-5 miesiecy bede na kupnie autka. Sprzedaje swojego gruchota. Wezme za niego jakies 18 kafli. Na zakup auta bede mogl przeznaczyc max okolo 30-35 klockow (babka mi daje 15k). Zakochalem sie w Lancii Thesis. Samochod pieknie wykonczony i bardzo stylowy. Plus za 3-5 letni zadbany egzemplarz trza zaplacic okolo 40-50k. Czyli jak na klase tego auta, niewiele. Moj drugi faworyt Mercedes E, powiedzmy 4-5 letni to nawet 70-85 k, wiec bardzo duzo + wyzsze koszty utrzymania. Znasz Thesis ? Co sadzisz o tym aucie lub co innego bys polecil za okolo 50k ? (moc okolo 180-250 )
  11. Zenonek

    RPA 2010!

    Jak obstawiacie wyniki ? Nie bede oryginalny i zapodaje 2 : 1 dla Espanjolow
  12. Jak tam Rober bylo na myjni ? Co slychac?
  13. O jasny gwint, ladna masz kartoteke . A myslalem, ze tylko to co w pierwszym poscie. Ale podczas leczenie Fluwoksamina czy Anafranilem bylo dobrze ? Jak po 4 miesiacach na Efectine nie ma ma poprawy to nie ma sensu dalej go brac.
  14. To co mowisz to raczej swiadczy o zaburzeniach nerwicowych, chyba fobia spoleczna mi tu pachnie. Oczywiscie o tym decyduje specjalista. Jednak zadam pare pytan : - jak dlugo bierzesz Wenle i jaka dawke ? - przepisal Ci ja psychiatra ? Moze idz do innego powiedz wszystko jak jest bez owijania i ukrywania pewnych rzeczy. Z tego co sie orientuje - jednym z lepszych lekow na tego typu zaburzenia jest Paroxetyna (Seroxat). Wenlafaksyna jest silnym i skutecznym antydepresantem, ale moze nasilac lęki i tego typu stany. Na pewno dobrym wyjsciem bylaby tez terapia. Z 2 razy w tygodniu. Mogloby to Cie wzmocnic.
  15. A jakie zazywales leki do tej pory, w jakich dawkach i w jakich kombinacjach ? I przez jaki okres czasu ? W szpitalu byla psychoterapia ? Jest/sa jakies konkretne rzeczy z ktorymi nie mozesz sie pogodzic czy to sprawa endogenna ?
  16. A Afobazol sie skonczyl ? To moze dlatego pogorszenie. Aha i mam dobra wiadomosc dla Ciebie. Osatnio powiedzialem mojej mamie zeby wypytala dokladnie ta jej kolezanke co choruje na ciezkie CHAD (stan mieszany) od 19 lat(!). Otoz dowiedzialem sie, ze dopiero wporwadzenie na rynek nowoczesnych lekow przeciwpadaczkowych/CHAD-owych postawilo ja na nogi. Nie trwalo to 2 miesiace, tylko ponad pol roku, ale juz ladne kilka lat bierze raz to Depakine + Lamo, raz sam Lamo, raz Lamo + Lit. I humor ma niezly. W zasadzie pomimo tego, ze w domu sie jej nie przelewa (mizerne zarobki w jej rodzinie sa, rzedu 1800 zl na 3 osoby) to ona zupelnie normalnie funkcjonuje. Po ustabilizowaniu sie dzieki stabilizatorom + litowi czasami ma dolaczany jakis antydepresant lub neuroleptyk. Zatem pomysl, ze raczej na 70-90% Twoj stan ulegnie poprawie !
  17. Michal A mama nie moze pomoc w zalatwieniu jakiejs pracy ? Powiem Ci tak - o ile praca nie bedzie jakas bardzo lekka i rozwojowa (potencjalnie) to nie ma sensu zebys pracowal za mniej niz te 1500-1700 zl. WYdaje mi sie, ze Pomorze jest w miare bogate. Zwlaszcza Trojmiasto. U mnie w Malopolsce to nawet zwyklo robole po zawodowie nie chca robic za mniej niz te 2000. Przeciez to jakis kolchoz, ponizej tego. Wcale Ci sie nie dziwie, ze nie chcesz pracowac za 1200, bo to po prostu jest totalny wyzysk i upodlenie. Chyba, ze mowimy o jakiejs pracy 20 h/tydzien. A tak w ogole to jakie masz wyksztalcenie (kierunek) ??
  18. Smutass A co mialyby Ci dac leki po 3 dniach ? Chyba pogorszenie nastroju. Wiekszosc osob na forum wyraznie mowi, ze nawet napisalne na ulotce 2-3 tygodnie to zdecydowanie za malo na specjalna poprawe. U mnie na Zolofcie po miesiacu uspokoila sie somatyka, a po kolejnych 2 miechach dopiero nastepuje poprawa samopoczucia. A jakie leki bierzesz i jakie dawki ?
  19. Przy wchodzeniu na SSRI bardzo czesto zdarza sie nasilenie lękow. Jest to normalne. Aczkolwiek rownie dobrze mogles sobie to wkrecic. Pamietaj, ze na pelne dzialanie leku trzeba czekac ok 3 miesiace.
  20. Michal Twoj stan chyba wskazuje na to, ze jak najbardziej mozna uzyc slow : "wez sie troche w garsc". Uwazam, ze w Trojmiescie mozna znalezc prace , ktora by Cie satysfakcjonowala. I byla rozwojowa. Byc moze nie znajdziesz jej od razu, ale powiedzmy jak bedziesz mial oczy i uszy szeroko otwarte to w przeciagu roku na pewno cos znajdziesz. Po drugie co to w ogole za stawka 1000 na reke ? To w ogole sa takie pensje jeszcze ???? (tzn wiem, ze srednia 3000 na reke jest ogolnie nierealna) Jednak okolo 1700-2000 na reke to jest juz jakies absolutne minimum na granicy upodlenia(ponizej tego-gdy mowimy o pelnym etacie i osobie z wyzszym w.). Jak mialbym robic za 1100 zl to wolalbym byc smieciarzem na zachodzie za 1000 Euro. Wydaje mi sie, ze za szybko sie poddajesz frustracji - tzn. ze tam raz czy dwa sie nie udalo znalezc pracy to juz lipa. NIe, nie jest lipa - uzbroj sie w cierpliwosc i w koncu cos znajdziesz. W koncu Trojmiasto to naprawde kolosalny rynek ! A mama nie moze Ci pomoc - nie ma jakis znajomosci ? Lub czy ktos inny z rodziny nie moze ? Moze warto pogadac z nimi o swoich problemach? Raczej do psychiatry sie nie nadajesz, ale jakas psychoterapia i samorozwoj powinien Ci pomoc.
  21. Shadowmere, W sumie to narazie jakos nie bede zmienial psychoterapiie. CHociaz wedlug mnie obecna nie jest dla mnie az tak dobra hmmm sam nie wiem. Jakos bardziej sie znam na lekach i dawkowaniu, niz na terapiach. Jak bede chcial zmieniac to odezwe sie do Ciebie.
  22. Shadowmere, CHodze do babki. Nurt to psychoanaliza ( o ile tak to sie nazywa, nie interesowalem sie rodzajami psychoterapii). Swoja droga wiesz sporo o psychoterapiach ? Czym sie roznia i czy rzeczywiscie ma to az takie znaczenie ? Tzn. ze np dany rodzaj jest dla kogos beznadziejny, a inny podziala dobrze ? :'>
×