Skocz do zawartości
Nerwica.com

Korba

Legenda Forum
  • Postów

    12 852
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Korba

  1. a ja będę dziś siedzieć w domu i jęczeć, jak tylko wrócę z pracy.... odbiję sobie cały tydzień trzymania w ryzach tego wszystkiego w środku...
  2. ALEKS*OLO, całe szczęście oba są czarne, mają równe obcasy i oba mają wycięte czubki... mogło się pomylić, no..... Wywczasy jak pisałam, pięknie, gdy pominąć kwestie mojego samopoczucia. Turka? Przez cały tydzień spotkałam jedynie dwóch przystojnych Turków.... Nie było na czym oka zawiesić.... A poza tym na samobójczy nastrój jakoś nie próbowałam jeszcze podrywać [Dodane po edycji:] wovacuum, cóż zrobić.... sama nie wiem, czy to kwestia leków, terapii, czy mojego chorego umysłu. ale robię wszystko, żeby sobie pomóc, tyle że efektu brak.
  3. no gdzie ten cudny dzień jest, no gdzie? u mnie go nie ma. czuje się dennie mimo ładnej opalenizny, wszyscy w pracy pieją, jak ładnie i jaka wypoczęta muszę być... a ja się zmuszam do uśmiechu. acha - przyszłam dziś do pracy w dwóch różnych butach!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! kto to przebije?
  4. Monika, dziękuję. Brakowało mi tego miejsca, bo nie miałam z kim porozmawiać. Będziemy się jakoś wspólnie trzymać i wspierać.
  5. Monia, dzięki :* Nie wiem, przed wyjazdem też nie było różowo. Na razie nie mam wiary w to, że coś się zmieni. Jestem w fazie rezygnacji i silnego pragnienia autodestrukcji lub popadnięcia w apatię.
  6. Korba

    czego aktualnie słuchasz?

    na mnie Not afraid działa bardzo motywująco, muza, tekst, teledysk, sam Em - mam ciary.
  7. Monika1974, nawet nie denerwował mnie widok ludzi szczęśliwych. Dla mnie oni byli normalni - to ja jestem ufolud. Było fajnie, w sensie, że starałam się korzystać z tego, że jestem w takim miejscu i że mam odpocząć. Pływałam, opalałam się, spacerowałam, byłam na dwóch wycieczkach, skupiałam się na moich siostrzeńcach i naprawdę było miło! Ale to co w środku się działo.... To uczucie, że nie mam po co wracać, że nienawidzę siebie i swojego źycia, że wkurwia mnie fakt, że jakbym się zabiła, to moja siostra będzie miała tyle kłopotów, pogrzeb itp, chociaż dostanie po mnie mieszkanie i samochód... Tak... takie myśli miałam. Nie mogłam spać nocami, roznosiło mnie, musiałam wspomagać się xanaxem, siedzieć nocami na balkonie i palić fajki.. Wróciłam totalnie rozbita, z depresją i lękami pomnożoną razy 1000. Naprawdę się starałam. Naprawdę! W najbliższy weekend mam imprezę firmową w Szczyrku... Oczywiście domyślasz się, jak bardzo nie chcę tam jechać... Terapię mam dopiero w przyszłym tygodniu.
  8. Korba

    czego aktualnie słuchasz?

    Em... dał czadu z tymi kawałkami.... nie mogę się od nich oderwać. [videoyoutube=uelHwf8o7_U&NR=1][/videoyoutube] [videoyoutube=j5-yKhDd64s&ob=av2n][/videoyoutube]
  9. shit..... błędne koło.......
  10. linka, starałam się robić wszystko, co ludzie robią, by odpocząć i się zrelaksować. na zewnątrz działałam jak robot, ale w środku, leżąc na słonku, wyłam. nie wiem, co się dzieje, jest po prostu z każdym dniem gorzej. gdzie się wybierasz? co się dzieje, że się źle czujesz?
  11. witam, wróciłam :) tydzień mnie nie było i zmiany zmiany.... u mnie tragedia, co tu kryć, leżałam na słońcu myśląc o tym, że nie mam po co wracać i marząc o samobójstwie - na tym polegał mój urlop w Turcji. nie pomógł odpoczynek, ciepło (gorąco!!), morze, basen, egzotyczne widoki. wszystko to na gówno po prostu. wróciłam do domu, jeszcze jestem z rodziną, a marzę jedynie o tym, by zostać sama i ryczeć, ryczeć i walnąć czołem w lustro. rzygać mi się chce na myśl o pracy, ludziach, których nie lubię, ludziach, których nie mam, wszystko to jedno wielkie gówno.
  12. wróciłam z urlopu. czuję się jeszcze gorzej niż przed wyjazdem. nie potrafię już dłużej... szkoda gadać
  13. wszyscy, do których się przywiążę, zniknają
  14. Monika1974, dziękuję Kochana. [Dodane po edycji:] no chyba tak..... jeszcze przed chwila tu byla.... smutno
  15. Hania, gdzie jest Hania????
  16. no właśnie jeszcze nie czytałam i nie wiem, czy brać.
  17. Haniu pomyliło mi się..., "Blondynki" jeszcze nie kupiłam, byłam pewna że ją mam, gdybym miała lepszą pamięć, to byłam kurde dzisiaj w empiku.... Czytałaś może "Wodospad"? [Dodane po edycji:] BINGOOO
  18. na razie tkwię wśród porozrzucanych rzeczy i nic nie mam spakowane oprócz jednej rzeczy, zgadnijcie której: a) dmuchanej kaczuszki b) kremu pod oczy c) białych kozaczków wersja letnia d) kosmetyczki z lekami e) stringów do opalania f) zestawu 5-ciu harlequinów
  19. też się kiedyś zastanawiałam nad tą reklamą, nawet se sprawdziłam kiedy kopnę w kalendarz
  20. Shadowmere, Magdaa, wovacuum, dziewczynki moje kochane, dziękuję.... co ja bym bez Was zrobiła! Macie rację, ja na logikę wiem, że to przecież coś fajnego i każdy tego chce.... Ale coś głupiego jest we mnie w środku, co beczy bezsensu i się trzęsie ze strachu. Wiecie jak to jest... No ale będzie dobrze, nooooo!! Waluta kupiona, kupiłam też sobie torbę na podróż i książkę. Nie wiedziałam kompletnie co mam czytać.... Pytałam o "Białego Oleandra", ale nie mieli..... Koniec końców kupiłam Pratchetta........... Nigdy go nie czytałam, ale z tego, co słyszałam, to może mi podejdzie. No i wezmę sobie może "Blondynkę" mojej ukochanej Joyce Carol Oates. Czekam na siostrzeńców, mam stracha jak mi wparzą do domu to kompletnie stracę głowę , ale póki co idę na... terapię. Tyle mam do powiedzenia, a jednocześnie nic...
  21. Korba

    zadajesz pytanie

    ja mam chyba obie lewe... a Ty?
  22. mam kryzys, boję się jechać, nie dam rady się spakować, muszę iść do kantoru po walutę i trzepie mnie na samą myśl... nie chcę nigdzie jechać
  23. Shadowmere, jestem z Ciebie dumna, Żabko :*
×