Vi., Krzysiu, pragnę uwagi nie mając nic do powiedzenia. Pragnę przecież uwagi jednej osoby, choć chciałabym się tu wyżalić, ale nie wiem jak, nie umiem dobrać odpowiednich słów.
Asiu, tak, jestem. Nie wiem, jak zdołam tu wysiedzieć. Nie umiem się skupić. Jedyne co bym chciała robić, to zamknąć się u Niego i sobie płakać.