Ja nie mam tych problemów z dawaniem na racę.Od roku nie byłem w kościele.Chodzę tylko na pogrzeby i rocznicę śmierci babci.Ale tylko chodzę,bo do spowiedzi nie idę.
Elan chciał powiedzieć,że on wierzy w Boga.I nie jest to dobrze,jak swą wiarę narzuca innym.Ja żyje w świecie materialny i ateistycznym.
Podobno każdy w coś wierzy.Ja nie wierzę w niematerialne byty,zwane Bogami.Bo nie ma dowodów,że istnieją.
A jeżeli są,to nie są to mohery głosujące na PIS.
Ja odrzucam kreacjonizm.To dobre dla filcowanych moherów.Ewolucja to jest to.
Chyba prawdziwe lisy,to te z rodzaju Vulpes.Jak lis rudy,lis stepowy,lis bengalski,lis tybetański.Czyli ze Starego Świata te z Ameryki,to nie są z gatunku Vulpes.
Jak Cię stać na dzieci,to proszę bardzo tylko pamiętaj.Bóg (jeżeli istnieje) nie da na dzieci.Musisz mieć kasę,by gromadkę wychować.
Miłością Neonie dziecka nie nakarmisz.
Dla mnie nie.Jak to tylko rozmowa.
Ciekawe skąd to wiesz, skoro nie masz dziewczyny.
W zwiazku wiele własnych zapatrywań ulega zmianie.
Nie możesz wiedzieć, co bedziesz czuć, gdy taka sytuacja nastąpi.
Skąd wiem ? Bo nie znam,chorobliwie zazdrosnej dziewczyny.