Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Jesteś późny Y czyli millenials
-
Nie ma co walczyć z emocjami..im bardziej ich nie akceptujesz, tym są one silniejsze i częstsze. Żeby pozbyć się bólu... Trzeba go przeżyć. Trochę brutalne, ale wg mnie to ważne.
-
* Mój dziki świat *
You know nothing, Jon Snow odpowiedział(a) na You know nothing, Jon Snow temat w Kroki do wolności
- Wczoraj
-
CZyli jak jestem 95, to jestem hybrydą? Moje dzieciństwo to podwórko i trzepak..gry w zadania..spotykaliśmy się na daną godzinę na osiedlu i wymienialiśmy się karteczkami. Wszystko cieszyło. Nikt nie wtapiał się ekran smartfona, tylko rozmawialiśmy na żywo. Potem przyszła epoka ok internetu, więc po szkole gadaliśmy przez GG. Wtedy się u mnie zaczęło wybieranie internetu na rzecz kolezanek. Wtedy internet to bylo takie Wow. Ja tam szukałam pocieszenia, rozrywki, kontaktów i odmóżdżenia. Zwykle siedziałam całymi dniami.
-
Dojadłem wczorajszego Hindusa. No dobra ta kuchnia tylko tyle widziałem tam śmietany, że pewnie jutro pryszczeeee
-
Jak karuzela.
-
W sensie kto założył to forum? Takie dwuznaczne komentarze Cię kręcą?
-
na śniadanie: kanapki z camembert i ogórkiem na obiadokolację: sushi z przekąsek: dwa orzechy brazylijskie, suszony chlebowiec
-
No Ciebie nie mogę niestety, jesteś jedną z racji istnienia tego tematu.
-
to prawda, wypłakałam się mężowi w objęciach, jest już trochę lepiej
-
Kto jest tym szczęśliwcem?
-
Tak, np. rude będzie, facet całe życie myślał że to dlatego że mało bzykał i zardzewiałym pędzlem ten piękny obraz namalował, aż ktoś go uświadomi. Zobacz tu: https://szukajradcy.pl/news/szokujace-przepisy-placisz-alimenty-na-cudze-dziecko Nie ciągnij już (tego tematu).
-
Ja będę wykluczona nawet ze swojego pierdolnika
-
Wątpię że nie można podważyć ojcostwa przez całe życie bo mogą wyjść rzeczy o których nie było wiadomo. @Doktor Indor O co mnie blagasz. Napisałam tylko że zna mnie i opowiadałam o sikaniu
-
Nie wiem już postępować i się nie wykończyć
shadow_no odpowiedział(a) na Regina Sofia temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Trochę to rozumiem, natomiast to jest błąd myślowy. Bo mówiąc wprost i upraszczając - to, że Ty zbiedniejesz nie sprawi, że ona się wzbogaci -
Co to za spam w pierdolniku? Zaraz będę dawał bany!
-
Jak śmieć, jak odpadek społeczeństwa. Na granicy tańczę, chociaż nie umiem. I co mi z tego przyszło?
-
Dzisiaj (z tego, co pamiętam): Owsiankę z chia, orzechami, bananem i jagodami. Na obiad jogurt z bananem, chia, orzechami i jagodami, jakieś chrupki z soczewicy, musi owocowy, jabłko, to chyba wszystko, w sumie nie jadłam obiadu tylko przekąski. Na kolację frytki domowej roboty z piekarnika i sałatkę grecką. Teraz piję Baileys.
-
Hyh no i wgl ludzie są różni. Może nie rok do roku, ale rozpowszechnienie internetu, komórkek, czy socjalow ma właściwie konkretną dosyć datę
-
Nie, ja piję tylko do lustra. To masz jeszcze parurę do kompletu. Dalilo błagam cię. Myślę, że w przypadku takich zaburzeń, jak twoje, ciężko jest znaleźć jeden konkretny powód. Wszystko dołożyło swoją cegiełkę. Obrzydliwe babska ograniczały ci spokojne zrealizowanie tak naprawdę podstawowej potrzeby i stąd dodatkowa cegiełka do twojego ogródka. E tam. To z buta trzeba wejść na dzień dobry, bo cię zakrzyczą. Małżonek decyduje o dziecku tak samo jak ty, więc może mu zrobić test… teoretycznie. Bo praktycznie to ojcowie są traktowani w instytucjach jak rodzice drugiej kategorii. Nie wiem czy nie ma prawa. Aż tak się nie zagłębiałem. Ale pewnie jest. Tylko masz na to jakiś konkretny czas. Czas minie i pozamiatane, jesteś szczęśliwym tatełem.
-
mężczyźni ciągle się śmieją, komentują, rozkazują. Chcę tylko chwili spokoju czy to tak dużo?
-
-
Najpopularniejsze
-
Najczęściej czytane