Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Czy to nadal intuicja, czy po prostu obserwacja i uczenie się określonych reakcji? Córka alkoholika może przecież wybrać sobie niepijącego męża - taki wybór byłby najbardziej oczywisty i najlepszy dla jej psychiki. Zresztą, nie tylko dla córki alkoholika - dla każdej kobiety. Najlepiej, gdyby wszyscy pijacy pozostali sami, bez partnerki i bez szans na związek. Nie intuicja, tylko powielanie toksycznych, szkodliwych wzorców, które się zaobserwowało. To co innego. To można wytłumaczyć kilkoma względami - np. kąpielówki są strojem pływackim, więc strój pływacki jest nieadekwatny do chodzenia po mieście. Tym, że kąpielówki z reguły nie mają kieszeni, a wygodniej i o wiele bardziej praktycznie jest chodzić w rzeczach, które mają kieszenie. Itd. Ot, jest coś takiego jak dostosowanie stroju do warunków, a także do okazji. Istnieją oficjalne i nieoficjalne stroje. Nikt nie każe robotnikom fabrycznym chodzić w garniturach, zwłaszcza że jest coś takiego jak odzież ochronna. I tak samo, nikt nie każe pracownikom biurowym przychodzić do pracy w odzieży ochronnej. "Łatki łatwej"... przecież prywatna propozycja kierowana przez jedną osobę do drugiej pozostaje między tymi dwoma osobami, podobnie jak to, co następuje później - lub co nie następuje. No to rzeczywiście szkoda, że nie powiedziała wprost, co czuje i co to dla niej znaczy. "Dzisiaj mnie kochasz, jutro nienawidzisz" - przypomniała mi się taka piosenka, którą kiedyś usłyszałem. Ten tekst to pasujący komentarz do tej sytuacji. @shadow_no: Rozumiem i popieram, że nie można obrażać innych użytkowników - jednak co z "obrażaniem" tych, którzy sami usunęli profile i przestali tu zaglądać, więc i tak tego nie przeczytają? Czy ich również nie można obrażać, nawet jeśli oni nie będą mogli odczuć tej obrazy? Mam wrażenie, że ta kwestia nie została jednoznacznie ustalona. Acherontia nie jest już użytkowniczką tego forum. Przestała nią być. Nie wiadomo nawet, czy nadal żyje - czy np. po usunięciu profilu nie "wylogowała się z życia", jak to się czasem określa. Dla mnie ona nie istnieje - dlatego napisałem to, co napisałem. Owszem, użyłem mocnych i obelżywych słów, których może nie powinienem był używać. Tyle że służyło to dosadnemu wyrażeniu własnego zdania, a nie obrażenia osoby, o której pisałem. Gdybym chciał obrazić kogoś wprost, zwróciłbym się do tej osoby bezpośrednio, będącej nadal posiadaczem/posiadaczką profilu na forum. Nie czekałbym na usunięcie profilu przez tego kogoś. ??? Jak to? Przecież usunęła profil. Więc na pewno przestała tu zaglądać, bo forum przestało ją obchodzić - i tego nie przeczyta. To, że ktoś usuwa profil, oznacza, że forum przestaje obchodzić tę osobę. Logiczne, prawda? Gdybym ja kiedyś postanowił usunąć swój profil, to właśnie z tego powodu - tego, że forum przestało mnie obchodzić.
  3. @Elciaa i jak rozumiem odkąd jest kot to już szczura nie ma? xd Kot piękny, szczur paskudny, Lessie wróć
  4. bei

    Dzisiaj czuje się...

    Już dobrze, jednak sie nie pomyliłam.
  5. Czy ten wąż miał widzenie termiczne? Wtedy raczej owinął by się wokół czegoś ciepłego. ;pp
  6. No właśnie. Wg googlowego AI: Sny po melatoninie są często opisywane jako bardziej intensywne, realistyczne, barwne, a nawet dziwne. Wynika to z wydłużenia fazy REM (snu z szybkimi ruchami gałek ocznych), w której powstają marzenia senne.
  7. Mogła. Tylko raz słyszała w pokoju zgniataną butelkę. Myślała że jej się wydawało. Okazało się że wąż wydostał się z pudełka, owinął wokół butelki po napoju i zaczął ją dusić. Oj, znalazłybyście sporo wspólnych tematów…
  8. Może to znak że powinieneś próbować leków sedujących ;o A nie snri Haha w sensie to dziwne chyba żeby melatonina w nocy mózg aktywizowala A może to jest przez fazę snu wydłużona. Ciekawe
  9. Och jeja jak śpi jak puszek w puszku koldry:3
  10. Aplikacja adwokacka (nieudana)
  11. No też dają np. się popisują przed dziewczyną. Ale dziewczyny są generalnie bystrzejsze w mowe ciała więc nie przeoczą żadnych sygnałów, A jeśli to udają xDD
  12. @Kiusiuaz taka to nie jest czasem napisze coś z vibe takim acherontiowym. Ty wiesz że ona jest na forum i to przeczyta XDDD @Doktor Indorjjakbyś jej nie skrzywdził to by tak nie pisała
  13. Pojebana jakaś, ja się boję pająków ohyd. Ale węża też chciałam mieć. Super słodki kotek ojjjjjej
  14. Jak dla mnie urocze to zupełnie coś innego, poza tym najfajniejsze te które potrzebują atencji. Koty faktycznie mają swoje charakterki, dlatego najbardziej ze wszystkich uwielbiam szczury. W ogóle to ciekawe podejście mieć pająki żeby wyleczyć arachnofobię, mogła spać w nocy? ;pp
  15. Dzisiaj
  16. Moja kotka jak była mała. ;))
  17. Zdecydowanie. Czuć w powietrzu miętę
  18. Na pewno? Jesteś tego w 100% pewny? Przyjrzyj się jeszcze raz
  19. Ona miała pajaki i węże. Pająki, żeby wyleczyć arachnofobię a węże, bo są urocze, mało jedzą i nie potrzebują atencji. Gdzie przeniesiesz, tam się wije, a nie jak kot – to mu nie pasuje, tamto mu nie pasuje, tu miauczy, tu podrapie, karmić trzeba ciągle, kuwetę sprzątać… Jak kiedyś wyjechała na tydzień to węże (i myszy jeszcze, bo kupiła żywe na karmówkę i nie była w stanie dać, więc zostawiła sobie) poszły do mnie. Kochane stworzonka.
  20. Do zdjęcia to spoko, dziwię się tym którzy trzymają węże w domu.
  21. Jak miło być w miejscu gdzie ktoś sprząta i przenosi offtopy, az ciężko się przyzwyczaić.
  22. Tzn. drapie się do krwi, do strupów, do łysych placków. Mam zdjęcie z dusicielem owiniętym wokół szyi Po zdjęciu musiałem go odczepiać bo zaczynał się za bardzo zaciskać Fikcyjna, ale stworzona tak pięknie, że jak prawdziwa. Majstersztyk.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×