Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Jeszcze spróbuje do niej zadzwonić w poniedziałek. Nie bardzo mam ochotę na opowiadanie historii życia, bo dziś miałam spotkanie z psychologiem i praktykantem na oddziale dziennym i mnie tak przeturlali pytaniami począwszy od szkoły podstawowej do chwili teraźniejszej. Szok, że w to wdepłam. Coraz bardziej żałuje że Idę na ten oddział dzienny. Ale wszystkie leki chcą ci zmienić? Wszyściutkie? Amisulpryd jest genialny to wiem
  3. Dalila_

    Dzisiaj czuje się...

    @conditioner @seleneles A u was co za agonia?;/brzmi źle
  4. Czyli jesteś gejem/bi któremu nie podoba się ruch teczowych? Rozumiem, za dużo cyrku czyli tzw przerost formy nad treścią hm
  5. Coś złego się dzieje? Możemy jakoś pomóc?
  6. Sigrid

    Chaos

    Moze zmień lekarza? Ja wiem że to trudne znowu się otwierać opowiadać historie ale może inna cię bardziej ustabilizuje. Ja swojego uwielbiam leczy mnie sobie 6-7 lat. Mówił mi że będę 3-4 tygodnie. Nie tak źle. Mama lepiej się czuje i poradziłaby sobie bez mnie ale i tak mam wyrzuty sumienia. Najbardziej boję się tego że ta zmiana leków mnie jeszcze bardziej psychicznie rozwali ale muszę podjąć jakieś kroki bo tak życia nie można.
  7. Jak to mówią...od miłości do nienawiści jeden krok.
  8. Melodiaa

    Krytyka

    Niektórzy mówią, że krytyka to forma podziwu
  9. Rozwód nigdy nie jest zdrowy. Jak to się w ogóle dzieje, że osoba, której przysięgało się miłość aż po grób, staje się wrogiem. Co to za miłość, co to za rodzina, gdzie olewa się na bieżąco wszystkie znaki i problemy, prowadzące wyłącznie do ucieczki, myśli rozwodowych, zamiast trwale wspierać się i pielęgnować uczucie więzi.
  10. seleneles

    Krytyka

    Krytykują ci, którzy powinni nad sobą sami pracować.
  11. Hej Miałam ostatnio przy diagnozie test na depresję. Wypełniłam pytania i wyszedl mi wysoki wskaźnik depresji. Nic co by mnie mialo zaskoczyć. Nie czuje się w dolku. Ale moje życie jest nie zbyt wesołe. Miałam też wizytę u psychiatry wczoraj która dostała informacje od mamy na temat wyniku mojego testu na depresję , że farmakologia może być wskazana. Po tym pani zadała mi kilka pytań na temat mnie żeby wiedzieć jaki chce przepisać mi lek. Problem w tym że mam wrażenie że nie powiedziałam wszystkiego. Moje ego oczywiście ograniczyło możliwość wypowiadania się 1:1 z rzeczywistością. Nie kłamałam. Albo przynajmniej nie bezpośrednio nie czarnobialo. Pani dała mi lek Elicea. Pierwszy mój lek od jakiegoś już czasu. Chyba roku. No i Problem jest taki że wróciłam do domu po tej wizycie razem z mama przemyślałam sytuacje i doszłam do wniosku że powinnam była powiedzieć więcej. I mam teraz pytanie, czy jak mam głównie Problem z huśtawkami nastroju, lekiem przed wyjściem z domu gdzieś czasami taki lek społeczny mi się wydaje niejako. Mam problem z nerwowością, czasem mnie nosi a czasem mam poczucie znużeni i zmęczenia bez powodu. Mam problemy z ułożeniem sobie planu dnia i wypnianiem go. Od paru miesięcy byłam w domu przez prawie cały dzień codziennie. Nie chodziłam do szkoły byłam calymi dniami w domu albo ewentualnie na chwilę na zewnątrz tak, raz na tydzień średnio. Mam też autyzm stwierdzony tak w ogole. Miałam w przeszłości epizody psychotyczne. Aktualnie też mam chwile takich kłótni z blachych powodów. Nie powiedziałam doktorce, bo nie byłam tego pewna ale jednak mam skłonność do samookaleczenia w sensie szukam bólu fizycznego codziennie. Mam rany które sama sobie wydrapałam. Nie wiem czy to rodzaj stymulacji czy innego wyładowania. Ale mam tak od kilku lat w sumie. Nie mam jednak takiego poczucia depresji. Bardziej dystymia jak już. Czy ten lek elicea jest naprawdę w porządku? Myślałam, że pasowałby lepiej jakis neuroleptyk.
  12. Ja za to zacząłem oglądać dla Agnieszki Grzelak, choć teraz jej nie obserwuję, ale te 10 lat temu oglądało się serię JAPANA zjadam, to mam sentyment
  13. Mojej się zdarzyło to 1-szy raz, ale kurde rozumiem że mogła nie odebrać bo dzwoniłam koło 17 ale mogła chociaż na następny dzień oddzwonić. Lekceważące to trochę co mi się nie podoba zwłaszcza że jestem jej pacjentką od 13 lat. I nie jest ani kochana ani empatyczna. Jutro mam terapię, moja terapeutka nie lubi mojej lekarki i jest za tym żebym zmieniła na innego lekarza. A jakbyś miała iść do szpitala to na jak długo? Wiesz jak Twoja mama się dobrze czuje to ja bym poszła na Twoim miejscu, zmienią Ci leki może będzie lepiej albo nie.:/// Loteria
  14. Próbowałam oglądać nowy sezon dla Dominiki Rybak ale nie dałam rady
  15. Dzisiaj
  16. _co

    Wieczni samobójcy

    Może szukają pozwolenia
  17. Obudziłem się o 7:30, bez budzika, standardowo. Coś fajnego mi się śniło i, jak to w snach, żyłem bardziej niż żyję tu i teraz. Odpaliłem pracę, zrobiłem sobie kawę, dostałem tosty na śniadanie. Popracowałem w umiarkowanym skupieniu ze 2-3 godziny, po czym zająłem się prywatnymi rzeczami typu sprawdzenie poczty, co tam w necie słychać i takie tam zjadacze czasu. Znów chwilę popracowałem i wybiła godzina rozpoczynająca weekend, a że od wczoraj czy przedwczoraj doskwiera mi ogólne niezadowolenie z istnienia, to położyłem się do łóżka. Myślę, że z 1,5 godziny straciłem na scrollowaniu, ale przynajmniej zapisałem sobie parę rzeczy, które z tego całego scrollowania wyniosłem i których kiedyś użyję (np. triki rolkowe). Powieki stawały się coraz cięższe, więc odłożyłem telefon, zamknąłem oczy i dosyć szybko zacząłem wchodzić w fazę REM. Nie chciałem zasypiać, więc najpierw wpatrywałem się tylko w wizualizacje przy zamkniętych oczach, które przedstawiały głównie czerwone pajęczyny, pełno pajęczyn, skupiłem się na środkowym kłębu, zbliżał się coraz bardziej, nici w środku szalały. Przypominało to ognistą kulę, więc mając nadzieję na out-of-body experience, wyobraziłem sobie, że to planeta, na którą się właśnie wybiorę. Skupiałem się na myśli, że do niej wylatuję. Jednak kula zniknęła, pojawiły się pierwsze nagłe skurcze mięśni i uczucie zrywania, a moje gałki oczne zaczęły wariować. Z daleka dochodziły do mnie odgłosy kreujących się snów, wiedziałem, że chwila moment i zaraz mnie one dopadną, a że byłem wciąż czujny, to miałem szansę uniknąć drzemki. Próbowałem otworzyć oczy i dupa. Ciało sparaliżowane. Ale byłem spokojny, to żadna dla mnie nowość. Jak nie oczy, to może nogi, mały palec? Dupa, nic się nie ruszyło. Próbowałem z całej siły otworzyć usta i zacząć krzyczeć, ale krzyczałem tylko w swojej głowie. Sen był coraz bliżej, zaczęły się pojawiać pierwsze obrazy, a ja byłem wciąż przytomny. Skupiłem się mocno na krzyczeniu, przy jednoczesnym skręcaniu głowy w lewą stronę, ból niesamowity, ale się w końcu udało. Nawet chwilowego kopa energii dostałem. Na obiad odgrzałem sobie samosy, które zostały jeszcze w lodówce, do tego zrobiłem lekką sałatkę. Włączyłem YT i tu siedzę. Może Królowe przetrwania zaraz obejrzę, takie guilty pleasure. Mam dupowy nastrój, czuję jakby moje kąciki ust ważyły tonę.
  18. Sigrid

    Chaos

    No mój lekarz jest taki roztrzepany robi dziesięć rzeczy na raz i wszystko zapomina. Z recepta to miałam podobne sytuacje i to nie raz. Czegoś nie zapisał czegoś za mało itd. norma ale ogólnie jest kochany i empatyczny bardzo. Nie zamieniłabym go na nikogo innego. Jeśli chodzi o mamę to dwie siostry za granicą mieszkają w jedną w mieście niedaleko ale nie ma zbyt dobrych relacji z mamą i nie ma co na nią liczyć.
  19. Ja jak kogoś podejrzewam o bycie tęczowym, to traktuję go tak samo jak heteryków czyli oschle.
  20. bei

    Jakie masz plany na jutro?

    Wpisałam w lupę "CV" ""praca" i mi nie wyszukało żadnych pytań, a ja lubię poczytać jak ludzie rozmawiają na konkretny temat. Tam nie można wyszukać pytań z wybranej tematyki?
  21. O, nieładnie że nie odpisał. Ja się na moją lekarkę też wkurzyłam bo dzwoniłam do niej. Nie odebrała i nie oddzwoniła. Nie dość, że się pomyliła przy recepcie to nie odbiera telefonu. A Ty masz rodzeństwo coby mogli pobyć z mamą Twoją.
  22. Pewnie o tym, i o tym, zachowaly sie ich listy i sa o nauce i tez o ich zyciu prywatnym. Na przyklad Einstein ja wspieral gdy francuska prasa obrocila sie przeciwko Marii, ktora wywolala skandal wiazac sie z zonatym mezczyzna po smierci meza.
  23. @bei, można zadawać pytania, odpowiadać na pytania i zbierać punkty, które dają coraz wyższe levele.
  24. Sigrid

    Chaos

    Nie, już mnie to wkurza powoli. nie odpisał na smsa. Więcej nie piszę bo nie chcę być nachalna. Niby wiem, że za miejscem się czeka ale miał odpisać. Coraz bardziej się denerwuję, bo nic nie wiem, nawet mamie powiedziałam, że nie chcę iść jednak.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×