Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Kurtuazja
-
Uzależnienie od masturbacji i pornografii
brum.brum odpowiedział(a) na Retr0Style temat w Uzależnienia
Pamiętam taką „gazetkę” Twój weekend. Ale robiłem podejścia do kiosku żeby to kupić jako nastolatek. Zajmowało mi to chyba z godzinę ( to sąsiadka szła , to jacyś znajomi, to ktoś tam jeszcze ) Były podchody i chowanie po szafkach. A z filmów to „lody na patyku” kolega ojcu podkradał i oglądaliśmy jak zahipnotyzowani -
Uzależnienie od masturbacji i pornografii
Grouchy odpowiedział(a) na Retr0Style temat w Uzależnienia
Ja pamiętam gdy miałem 15 lat, kolega kupił "Twój Weekend" No i oczywiście takie tandetne obrazki, udawałem, że mnie to podnieca a na końcu był dział, gdzie czytelnicy przysyłali swoje zdjęcia w klimacie pisemka no i był jakiś 19-latek w pianie i jakoś tak dopiero mnie to zainteresowało -
Uzależnienie od masturbacji i pornografii
brum.brum odpowiedział(a) na Retr0Style temat w Uzależnienia
W sensie filmy erotyczne jako sztuka czy art porno? -
Ja się dziś w nocy budziłam trzy razy. Czuję się dobrze jak na takie niespanie.
-
Uzależnienie od masturbacji i pornografii
Doktor Indor odpowiedział(a) na Retr0Style temat w Uzależnienia
To jeszcze nic, kolega dał mi kiedyś jakąś płytę z zachodu (to były już czasy, kiedy były płyty CD, chyba początki lat 2000) z niemieckim porno. Jezus maria. Mam to do dziś gdzieś w szufladzie. Trauma. Ale moją nastoletnią wyobraźnię zajmowała Kasia z 13 posterunku a nie te cudaki. -
Zdecydowanie ma.
-
Dzisiaj byłam z mamą i z bratem na zakupach spożywczych w Auchan.
-
Nie piszę o takich rzeczach na forum. Zamawiałeś/aś kiedyś jedzenie z neta?
-
Zgadzam się - szkopuł w tym, że słowo "musieć" może tutaj być różnie rozumiane przez różne osoby. Np. dla autorki tematu oznaczałoby coś całkiem innego niż dla jej męża. Wg niej on musi, wg niego nie musi. Ogólnie, pojęcie muszenia lub niemuszenia jest mocno uznaniowe. Prawda? Czyli zgadzasz się, że to, że wspomniany już mój ojciec pije średnio pięć razy w tygodniu, to znaczy, że ma problem z piciem?
-
Uzależnienie od masturbacji i pornografii
Grouchy odpowiedział(a) na Retr0Style temat w Uzależnienia
Tak, ale ja się odnosiłem do sytuacji, kiedy jeden z partnerów traktuje oglądanie przez drugiego porno jako zdradę. Też pamiętam, że stylówa bab z porno w 90s była okropna, nigdy mnie też szczególnie nie podniecała. Co innego 18-letnie "amatorki" z kamerek na pornhub czy gdzie tam xD I btw -
Najbardziej lubię pizze z pieczarkami i szynką. Tylko że już dawno nie jadłem. Idzie w boczki, a boczki mam już, już...
-
Jak sie odstawi cukier to nagle się okazuje że większość kupnych słodyczy, napojów to potwornie przesłodzone ulepy.
-
Przede wszystkim jeśli ktoś świadomie musi ograniczać ilość i częstotliwość picia, albo pamięta, kiedy ostatnio pił, i odlicza dni, to wg mnie już ma problem.
-
Witam Czekam na wyniki badań a mija nerwica lękowa nie daje mi w tym czasie funkcjonować. Nie śpię, nie jem generalnie nie jestem w stanie funkcjonować. Czytam,modlę się rozmawiam z kim moge tylko ,ale stale jestem niewolnikiem swoich autodestrukcyjnych myśli.Dodatkowo nie pomaga dr Google.Kto tak ma i zna jakoś sposoby by przetrwać:(please...!
-
Uzależnienie od masturbacji i pornografii
Doktor Indor odpowiedział(a) na Retr0Style temat w Uzależnienia
Teraz to jeszcze spoko, wszystko jest ładne, wymuskane, zadbane, ale jak ja miałem 10 lat, to te baby w pornografii, którą byłem w stanie zdobyć (pisemka z kiosku) były okropne A przynajmniej tak to zapamiętałem. -
Polecam częściej odpoczywać ,spać ,mniej ganiać, nie szarpać się ,co ma być i tak nadejdzie .Ja przez nadaktywnośc dużo sobie zaszkodziłam. Z braku odpoczynku ciało i dusza się wyniszcza ,więc polecam często poobijać się i czerpać przyjemność z jedzenia owoców i herbat, i nic nie robienia tak dla przyjemności chwili
-
Dołączył do społeczności: Majcia
-
Ostrów Wlkp. Zielona Góra czy Gorzów Wielkopolski?
- Dzisiaj
-
patyczki Ostrów Wielkopolski czy Ostrów Lubelski?
-
Jedna rzecz to używanie pornografii i masturbacji jako substytutu związku z drugą osobą, a inna rzecz to okazjonalna masturbacja np. podczas chwilowej nieobecności partnera/partnerki, albo pokaz masturbacji dla tej osoby jako coś umówionego. Ogólnie, wszystko zależy od kontekstu. Czasem masturbacja nie towarzyszy oglądaniu pornografii, tylko fantazjowaniu - i w tym akurat nie ma nic złego. Każde uzależnienie jest problemem. Masturbacja sama w sobie nie jest problemem. Problemem jest regularne oglądanie mainstreamowej pornografii, która jest tworzona w sposób mający oddziaływać na układ dopaminowy, układ nagrody, i sprawiać, że oglądający zaczynają potrzebować coraz mocniejszych bodźców i sięgać po coraz ostrzejszą pornografię. Istnieje ileś pełnometrażowych filmów pornograficznych z fabułą i jakąś, nazwijmy to, wizją, jednak patrząc na proporcje, to chyba niewielki odsetek w porównaniu ze złymi i okropnymi produkcjami. Na pewno - jednak autor pisze, że on zaczął oglądać pornografię jako dziesięciolatek i szybko się od niej uzależnił, jeszcze zanim miał pierwsze fizyczne kontakty z płcią przeciwną. I takie coś rzeczywiście jest problemem, bo wykrzywia i wypacza wyobrażenia o cielesności, seksualności itd. Ktoś wchodzący w wiek dojrzewania nie jest świadomy, że prawdziwe kobiece ciało i prawdziwe życie seksualne wygląda całkiem inaczej niż w filmach. Ma duże znaczenie moment w życiu, w którym człowiek ma pierwsze kontakty z pornografią.
-
Na pewno przepracowanie własnych traum jest ważne. Niezależnie od relacji z mężem. Nie wiem, czy lepiej wymagać od męża całkowitej abstynencji czy dostrzeżenia problemu nadużywania alkoholu przez niego i znaczącego ograniczenia ilości i częstości chlania. W ogóle to: ile razy w tygodniu on średnio pije etanol? Czy pije codziennie? Czy pije pięć lub sześć razy w tygodniu? Odpowiedź twierdząca na któreś z tych pytań oznacza, że on jak najbardziej rzeczywiście ma problem z tym. Że jest uzależniony, na pewno w jakimś stopniu. W alkoholizm nie wpada się z dnia na dzień i nie wychodzi się z niego z dnia na dzień. Proponujesz bagatelizowanie problemu, czyli drugą skrajność. To też źle. Weź pod uwagę, że nie istnieje bezpieczna dawka etanolu. A jak często i ile pije mąż? A jak np. mój ojciec nadal pije średnio pięć razy w tygodniu, zwykle albo po cztery szklanki piwa, albo po cztery kieliszki czegoś typu musujące wino, to czy to jest dużo, czy nie? Podczas spotkań towarzyskich poza tym pije wódkę razem ze znajomymi. Nie wiem, czy w 1993 pił więcej, możliwe, że tak, choć różnicy jakiejś drastycznej raczej nie ma.
-
Nie mam i nie chcę mieć Masz w sobie agresję?
-
Upominek
-
Najpopularniejsze
-
Najczęściej czytane