Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Upadłem i zdarłem sobie trzy linie dłoni. Co jakiś czas przeszywa mnie w niej prąd, okropne i swędzące uczucie.
-
Konkurs na rysunek lub malarstwo na temat Wiosny. Kto jest chętny?
Grouchy odpowiedział(a) na Morvena temat w Fotografia/Malarstwo/Rysunek/Rzeźba
-
A dlaczego? Masz jakiś uraz?
-
Też się przekonałam, że bez leków ani rusz. Też chyba czas się z tym pogodzić. No ale u mnie nawet na lekach nie jest fajniusio.
-
Pamiętam jak opowiadałaś, że były nieprzyjemne sytuacje. No ale jednak nie każdy musi się lubić. Ale czasami są śmieszne sytuacje i można się pośmiać. Moim zdaniem to ważne w takim miejscu, żeby ludzie nawzajem się rozśmieszali, byleby tylko nie leżeć z depresją i się dobijać. Żeby mieć jakieś zajęcie i drugiego człowieka koło siebie. Mi lekarz powiedział kiedyś, że moje izolowanie się i samotność to zamknięte koło, bo jak jestem na oddziale to staję się towarzyska. Ja po prostu muszę mieć ludzi wokół swojej osoby. A co do benzo - nie biorę drugi dzień. Daję radę.
-
Dlaczego akurat taka babcia na pewno kocha wnuczka i będzie mu dawała pieniądze z troski Ile będzie mogla Chodzi mi że mówię o babci
-
Spróbuj "tiny building challenge". Myślę, czy nie uszkodziłem sobie nerwów w dłoni.
-
@Sigrid początki mogą być trudne. U mnie było tragicznie i jeszcze schodzili mi z benzo. Poty, lęk potworny, totalne rozbicie, chęć spania, ból duszy. Walczyłam...i powoli przechodziłk. Nowe leki zaczynały działać i wszyscy nagle byli mili, a nie potworni wtedy już było z górki, ale pobyt miał trwać jeszcze miesiąc.
-
Myślę, co by tu porobić. Może pogram w simsy, bo jeszcze nie wypróbowałam dodatku co dostałam na urodziny.
-
To nie miłość, lecz wykorzystywanie ofiary.
-
A może nie naiwności tylko z miłości babki
-
Ja się o to nie martwię, bo Ewka to nie daje dojść mi do głosu. Stan jest chujowy, ale nie na tyle by iść i się rzucić pod pociąg. Ale mus to mus. Najbardziej boję się schodzenia z tych wszystkich leków, boję się, że znowu jak warzywo będę.
-
Dobry pomysł żeby zwalić wine na babcię :D
-
"Ciekawe czy o mnie myśli...". Mieć mydło pod strupem.
-
Do mnie dzwoni taka Ela ale nie odbieram, bo jak nie jestem w szpitalu, to nie wiem o czym miałabym z nią rozmawiać przez telefon... No szpital jest czasem spoko. Zależy też od twojego stanu. I od ludzi też w sumie. Różnie jest, ale bądź pozytywnie nastawiona. Odpoczywaj, poznawaj, rób co lubisz. Chodź na zajęcia, jeśli takie macie. Jeśli ja dałam radę, to Ty też !
-
No tak minimum 8-9 godzin. Czasami do 12.
-
Jabłko na śniadnaie, ziemniaki i jajko na obiad.
-
Haha za to ja uwielbiam jak rapujesz. poznałam wiele fajnych ludzików w szpitalu, z niektórymi mam kontakt nadal. Ostatnio z Ewką gadałam, ona taka kochana, już powiedziała, że mnie odwiedzi.
-
Eee... Zupę kapuścianą, zrobiona przez tatę 🩷 do tego chleb razowy z pasztetem ze śliwkami z odrobiną keczupu.
-
Piję kolejną herbatkę. Byłam w bibliotece, okazało się, że zgubiłam kartę. ale pomimo tego udało mi się wypożyczyć ksiązki.
-
No bo masz fajny charakter i... GŁOS Nie dziwię się wgl. Może poznasz fajne osoby
-
Oglądam na HBO film The Idol, który jest ogromnie krytykowany. Mi się tam podoba a potem obejrzę pierwszy odcinek 3 sezonu Euforii.
-
Najpopularniejsze
-
Najczęściej czytane