Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Ktoś tam czyta. A spacery to przyjemna rzecz, korzystaj. Trzymaj się.
  3. selenaciowy

    Joł!

    O, wróciła uciekinierka! Zostawiłaś nas samych z konkursem wiosennym...
  4. selenaciowy

    zadajesz pytanie

    Tak, pycha Komu najbardziej ufasz?
  5. Sigrid

    Joł!

    Mnie coś złapała alergia. Swędzą mnie oczy i mam katar. Verinia wróciłaś? Dlaczego w ogóle usunęłaś konto
  6. selenaciowy

    Pytania TAK lub NIE

    Tak, książki i plastikowe pojemniki/tuby np. po chipsach, mochi i innej żywności - wykorzystuję je potem jako podstawki do roślin - jeśli można to nazwać kolekcjonowaniem A ty?
  7. Sigrid

    Ku lepszemu

    Jestem drugi dzień na arypiprazolu. Czuję się pobudzona, nie śpię w dzień już, dzisiaj pół godziny drzemki tylko. Rozmawiałam z lekarzem, stwierdził że mi zmniejszy jeszcze klozapol bym taka senna w dzień nie była. Chwilami jest okej, posmieje się z ludźmi, naprawdę fajni i życzliwi są. Dzisiaj nawet grałam z chłopakami w Chińczyka i wygrałam ale ogólnie to dolina, wczoraj głosy mi gadały że myślami, że mi wmawiają chorobę a dzisiaj powiedziałam że chce się wypisać na żądanie. Oczywiście lekarz mi wyperswadował ten pomysł, a ja doszłam do wniosku że jest niepoważny. No ale głosy mi mówią takie głupoty, a ja się ich słucham ale później staram racjonalizować. Powiem tak. Nie jest na tyle źle by iść i rzucić się pod pociąg. Rozmawiałam z lekarzem, wysłuchał mnie, powiedziałam że jestem w takim s nie innym miejscu w życiu że pragnę zmiany i jestem otwarta na leczenie obojętnie jakiej by ono nie było ale - by pomogło. Także cierpliwie cierpię i zaciskam zęby i zrobię wszystko by odzyskać dawną siebie. Ostatnio nie chodziłam po benzo ale przed chwilą dali mi lorafen 2.5 mg i czuje się śpiąca. Może po kolacji się położę. No, to chyba na tyle. Chciałam nadrobić co tam u mnie chociaż nie wiem czy ktoś to czyta. Buziaki i dużo siły i wam życzę PS. Coś tam poczytalam posty, jakieś dramy znowu, usuwania konta, nie śledzę w ogóle bo w takiej atmosferze nawet nie chce. Ale przykro że robimy sobie na złość jeszcze w takiej zamkniętej społeczności która dpotrzebuje zrozumienia i ciepłego słowa a nie wyzwisk. No ale to już abstrahując ode mnie i mojego stanu. Aaaa. Dostałam pozwolenie na spacery.
  8. Tak, mam nawet atlas ptaków Europy i strefy śródziemnomorskiej Jak wyglądał twój pierwszy pocałunek?
  9. Myślę, że korki to byś mógł nawet teraz zacząć udzielać, ile to uczniów i studentów sobie na tym dorabia, nie mając certyfikatu. Ale rozumiem, zdobycie dowodu znajomości języka doda pewności siebie i wyróżni na rynku. Jest to jakiś konkretny pomysł na siebie, powodzenia.
  10. Nie rozróżniam Rozróżniasz większość polskich gatunków ptaków?
  11. ironella

    Mity żywieniowe

    To u ciebie, ja nie marnuję witamin.
  12. Harding

    zadajesz pytanie

    Tylko 6km Robiłeś/aś kiedyś hamburgera w domu?
  13. Harding

    Pytania TAK lub NIE

    Nie, niestety nie jestem Kolekcjonujesz coś?
  14. selenaciowy

    zadajesz pytanie

    A faktycznie, było coś takiego. @sailorka sorry! 5 km, więcej nawet nie zdołam A ty?
  15. sailorka

    zadajesz pytanie

    na 400 i 800, nie wiem, czemu każą w szkole biegać takie szybkie dystanse, zamiast budować kondycję bieg na jakim dystansie najbardziej lubisz?
  16. Nie chodzi o hańbę. Ja po prostu od zawsze miałem lęk przed pracą i zawsze to była praca z przypadku. Teraz chcę zrobić ten certyfikat, żeby mieć jakiś konkretny skill i szukać pracy, gdzie jest to potrzebne bo do angielskiego jeszcze mam jako takie pozytywne nastawienie i mógłbym np. pracować w szkole językowej albo udzielać korków.
  17. tez mnie to zastanowilo i sie pogubilem kto sie o kogo ocieral
  18. Grouchy

    zadajesz pytanie

    Nie znasz żartów o Chucku Norrisie? Chyba z 10 Biegałeś w szkole na 1000m?
  19. Dlatego zostawiam to wam i zgłaszam chęć przeczytania raportu
  20. A to zmienia postać rzeczy, jak ci się kończą pieniądze (które niestety rządzą światem) i nie masz wsparcia finansowego od państwa i/lub rodziny... nie pozostaje nic innego, jak zadbać o ten aspekt przetrwania. Ale żadna praca nie hańbi, pamiętaj, jesteśmy jednym organizmem, każdy jest tu potrzebny i w jakiś sposób ze sobą powiązany.
  21. Twearking np dla Polaka brzmi dziwacznie i obscenicznie, a w krajach anglosaskich jest nieodzownym elementem każdej zakrapianej Imprezy w klubach. Powiem tak, kto był choć raz w brytyjskim klubie, ten wie, że Anglicy lubią się bawić grubo i sceny obsceniczne to wcale nie rzadkość, podobna kultura panuje w Australii czy USA. David Cameron zwykł się bawić wkładając siusiaka do świńskiego pyska - w sensie potrawy na stole xD
  22. Grouchy

    Mity żywieniowe

    Ostre jedzenie przeczyszcza zatoki. Curry jest super.
  23. Ale posty są publiczne musisz dobrze zadać pytanie
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×