Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
No to pogadali
-
To skrinuj jak ja burgera z fasoli żaby filtr z kwasem? Dziwne w sumie
-
ot jestem okrutny i ślepy w tym okrucieństwie -jest to zaburzenie osobowości... wyzwala się czasem mimo nawet woli - choć umiem po 53 latach już to nieco kontrolować poz tym cóż głupota - lubimy się z nią zbyt mocno myślę
-
haha no dobre pytanie A to znasz:
-
Hahaha właśnie tak I pytanie czy w nagrodę czy żeby stop To co, ja na basie a Ty wokal? Tylko jutro, bo już śpię. Wiec ciężko do łóżka gitarę przytargac
-
* Mój dziki świat *
You know nothing, Jon Snow odpowiedział(a) na You know nothing, Jon Snow temat w Kroki do wolności
SKOŃCZ PAJACU SZCZURZE PITOLIĆ TYM SWOIM POWAŻNYM GŁOSEM TE SWOJE CHORE BZDURY. JESTEŚ CZUBKIEM Z TYMI SWOIMI PONIŻENIAMI JAK CIEŃ WIATRU. JESTEŚ DNEM, NIKT NORMALNY, SZANUJĄCY SIĘ CIEBIE NIE SŁUCHA, CIEBIE, CZUBKA SPIDI, CIENIA WIATRU, KRZYŚKA 11 ITD. NASZE DROGI SIĘ ROZESZŁY, GARDZĘ WAMI.NIECH WAM IDIOCI SKACZĄ NA KOMENDY. -
Dobra wiem, tam jest bardziej ty ty ty tyryry ty ty ty x2
-
Róża super, w ogóle wszystko od nich jest super ale moje ulubione to: za to kiedys mi na karaoke babka od karaoke wódkę postawiła na barze
-
Taak;) to śpiewanie to w sumie akurat mogliby pominąć ale urocze ze sie postarał
-
Takkk jeszcze przed otworzeniem tego z pamięci powiem, że basista nawet chyba śpiewał?
-
Jak to leciało a widziałeś ze Metallica to grała? !:)
-
Trochę inaczej to leci Ale zainspirowałaś
-
TRAZODON (Azoneurax, Trazodone Neuraxpharm, Trittico CR/XR)
zburzony odpowiedział(a) na jowita temat w Leki przeciwdepresyjne
Z jakiegoś powodu trazodon przestał mnie usypiać, dość długo wystarczało mi 50 mg żeby te kilka godzin przespać, teraz mam wrażenie że wcale nie śpię albo jest to sen tak płytki że go nie rejestruję i rano jestem jak padlina. Wziąłem dzisiaj 10 mg olanzapiny i mam nadzieję że coś z tego będzie. Może muszę znów zacząć brać 150 mg trazodonu. - Wczoraj
-
Ty ty ty ty ty ty ty ry…
-
Tatuaże zawsze coś mówią o wytatuowanym. Te na szyi też. Więc moim zdaniem jeśli tatuaż jest zgodny z charakterem, jeśli ktoś ma taką potrzebę, to niech robi – oznaczy się w ten sposób i każdy będzie wiedział, z kim ma do czynienia. Osoby zgodne charakterem to przyciągnie i będzie dla nich fajne, osoby niezgodne będą wiedziały, żeby unikać, a przecież o to w życiu chodzi, żeby przyciągać osoby, które są z nami zgodne.
-
Tak ogólniej to opieka jest dziwną sprawą jesteśmy tym czym nie dysponują nasi szefowie nie przestając być sobą oglądaliście Nietykalnych?
-
Ukrywasz swoje fantazje przed partnerem?
Doktor Indor odpowiedział(a) na Dalila_ temat w Seksuologia
W sensie że on miał takie darkwebowe fetysze czy ty? Ja to zrozumiałem tak, że miała faceta, który robił coś ze swoją siostrą, i ten facet w pewnym momencie stwierdził, że on to się jednak identyfikuje jako kobieta. Może to dziwnie zabrzmi, ale nie miałbym problemu, gdyby ktoś robił coś ze swoim bratem albo siostrą. Może dlatego że nie mam rodzeństwa (tzn. mam, ale to są dla mnie obcy ludzie). Zresztą jedna moja ex sypiała kiedyś z bratem, przyjąłem to… normalnie no, co za różnica. Nie jest to dla mnie szokujące, może jedynie odrobinę ciekawe, co tam się w tej dynamice rodzinnej zadziało. Grunt że nie sypiała będąc ze mną. A brata też poznałem, sympatyczny chłopak. -
Czas mija a ja się uczę pracy z ludźmi czy może sensowniej dla ludzi... wiecie dziś zostałem pierwszy raz poważnie objechany i to słusznie i spodobało mi się to. tak właśnie ponieważ owszem jestem tam właśnie dla ludzi którzy mogą mnie tak celnie objechać. Więc ich zdanie ma dla mnie kluczowe znaczenie. skoro mnie ganią znaczy biora pod uwagę moją ludzką słabość ale wyżej niż nią cenią swą własną godność i komfort i hmm ja to kupuję bo to nie są kaprysy ani mniej lub bardziej dla mnie wygodne decyzje tylko szczere interakcje we wspólnym interesie jakże inaczej jest pracować dla ludzi niż dla zwierząt zwierzaki nie objadą cię nawet gdyby wypadło nigdy nie wiesz zatem czy jesteś fair
-
Nie będę mówić kto jest wiejski Rozumiemy. Niepotrzebna dyskusja
-
Ale pomijacie tu kluczową kwestię w tej dyskusji. Mi nie chodziło o sam fakt, że tatuaż fajny albo nie fajny, jest spoko albo nie spoko. Tylko chodzi mi o timing w którym ta decyzja została podjęta. I obecny stan, czy aby na pewno jest w pełni pod kontrolą. I mówię to tylko naprawdę z całą sympatią i troską.
-
O, właśnie, dobre xd To jak wiejski tuning
-
Jak ktoś już pisał... Ferrari się nie obkleja
-
Ja kiedyś widziałam urzędniczke z wielkim widocznym tatuażem na ręce. W sumie nie ma co się tym przejmować jak w urzędach pracują tylko po znajomości xD ale pomijając to czemu jesteś taka pesymistka? Może właśnie ktoś będzie miał miłe wspomnienia z tym tatuażem, może się będzie podobał. Już lepiej być realista, może tak może nie Nie chce na buzi chce na szyi. Ja też kiedyś bym chciała na szyi, na palcu, i nad dupa, i pod zebrem. W sensie te miejsca mi się podobają do tatuaży
-
To Verinia chce na mord.. Znaczy na buzi sobie jebnąć go? Heeee? Nie rozumiem, nie rozumiem, nie rozumiem idei tatuaży. Po chuja, po chuja, po chuja, po chuja, po chuja. To tylko ciało, omg omg omg omg omg.
-
To jest indywidualna kwestia czy szpecą czy nie. Wiadomo, że ważne, by się podobały właścicielce/właścicielowi natomiast jeśli np. ja uważam, że ją oszpeci to pewnie może być nas więcej. Dlatego to powinna być baaardzo świadoma decyzja. Ale każdy żyje swoim życiem i robi to co czuje, że powinien robić. Ja tylko daję sygnał, że może lepiej chwilę jeszcze poczekać. Bo zrobić zawsze można. A usunąć jest już trochę trudniej
-
Najpopularniejsze
-
Najczęściej czytane