Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
@Sigrid początki mogą być trudne. U mnie było tragicznie i jeszcze schodzili mi z benzo. Poty, lęk potworny, totalne rozbicie, chęć spania, ból duszy. Walczyłam...i powoli przechodziłk. Nowe leki zaczynały działać i wszyscy nagle byli mili, a nie potworni wtedy już było z górki, ale pobyt miał trwać jeszcze miesiąc.
-
Myślę, co by tu porobić. Może pogram w simsy, bo jeszcze nie wypróbowałam dodatku co dostałam na urodziny.
-
To nie miłość, lecz wykorzystywanie ofiary.
-
A może nie naiwności tylko z miłości babki
-
Ja się o to nie martwię, bo Ewka to nie daje dojść mi do głosu. Stan jest chujowy, ale nie na tyle by iść i się rzucić pod pociąg. Ale mus to mus. Najbardziej boję się schodzenia z tych wszystkich leków, boję się, że znowu jak warzywo będę.
-
Dobry pomysł żeby zwalić wine na babcię :D
-
"Ciekawe czy o mnie myśli...". Mieć mydło pod strupem.
-
Do mnie dzwoni taka Ela ale nie odbieram, bo jak nie jestem w szpitalu, to nie wiem o czym miałabym z nią rozmawiać przez telefon... No szpital jest czasem spoko. Zależy też od twojego stanu. I od ludzi też w sumie. Różnie jest, ale bądź pozytywnie nastawiona. Odpoczywaj, poznawaj, rób co lubisz. Chodź na zajęcia, jeśli takie macie. Jeśli ja dałam radę, to Ty też !
-
No tak minimum 8-9 godzin. Czasami do 12.
-
Jabłko na śniadnaie, ziemniaki i jajko na obiad.
-
Haha za to ja uwielbiam jak rapujesz. poznałam wiele fajnych ludzików w szpitalu, z niektórymi mam kontakt nadal. Ostatnio z Ewką gadałam, ona taka kochana, już powiedziała, że mnie odwiedzi.
-
Eee... Zupę kapuścianą, zrobiona przez tatę 🩷 do tego chleb razowy z pasztetem ze śliwkami z odrobiną keczupu.
-
Piję kolejną herbatkę. Byłam w bibliotece, okazało się, że zgubiłam kartę. ale pomimo tego udało mi się wypożyczyć ksiązki.
-
No bo masz fajny charakter i... GŁOS Nie dziwię się wgl. Może poznasz fajne osoby
-
Oglądam na HBO film The Idol, który jest ogromnie krytykowany. Mi się tam podoba a potem obejrzę pierwszy odcinek 3 sezonu Euforii.
-
Mi zawsze trudno się wdrożyć w życie, a później to już z górki. Wbrew pozorom szybko nawiązuję kontakty.
-
No... Lepiej nie liczyć tylko zaangażować się w życie tam.
-
Jajecznicę z dymką, grzanki, wczorajszy obiad - zamarynowałem tofu w sosie sojowym, tonkatsu, oleju sezamowym, dymce, płatkach chilli i usmażyłem w panko, robiąc a'la kotlety. Do tego pieczone ziemniaki i mieszanka warzyw. Zostało mi jeszcze trochę otwartego zielonego groszku i kukurydzy, więc dogotuję groch i może zrobię coś w stylu samosy.
-
Znam ten typ.
-
Konkurs na rysunek lub malarstwo na temat Wiosny. Kto jest chętny?
sailorka odpowiedział(a) na Morvena temat w Fotografia/Malarstwo/Rysunek/Rzeźba
Dzięki. -
czeka na cud az piekna blondynka koniecznie dziewica bo nie dziewicami sie brzydzi go przygarnie do swojego domu ona bedzie pracowac na niego i na dzieci ktore zrobi a on bedzie gral w gry. taki ma plan, na razie dzieki naiwnosci babki ma co jesc bo mu kase wysyla i czasami sobie dorabia, ale nie bede pisal jak bo za chwile zarzuci ze to ja ma urojenia, ale kwestia czas az wam tez sie przyzna. zwykle wtedy wpada w szał i pisze pare słów prawdy jak to kolorowe zycie w lesie wyglada. kazdy kto pracuje to frajer on nie bedzie nigdy niewolnikiem i nie zamierza pracowac i to wina calego swiata, ze mu nie daje kasy tylko ciapatym, czarnym, zielonym, eskimosom itd. a on biedny pokrzywdzony nikt mu nie chce pomoc i wysllac pieniedzy bo byli tacy co mu wysylali, ale szybko zrozumieli ze to nie ma sensu. najwazniejsze to nie mozna pisac zeby sie leczyl albo pracowal bo wtedy jestescie zli i psujecie mu humor, wiec bedzie was wyzywal za kare albo zglaszal posty. no tu sie jeszcze hamuje wiec na razie gryzie sie w jezyk i nie pisze o polakach szczurach niewolnikach
- Dzisiaj
-
Powiedział mi że tak 3-4 tygodnie. Wolę nie liczyć do końcówki, bo na łeb dostanę. W szpitalu to funkcjonuję z dnia na dzień.
-
Najpopularniejsze
-
Najczęściej czytane