Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Dzisiaj obudził mnie ból brzucha (okres) o 4 rano, czyli spałam jakieś 5 godzin. Wzięłam dwie tabletki ibum i przeszło, ale nie kładłam się spowrotem. Wypiłam kawę, teraz piję drugą. Ogarnęłam trochę kuchnię i się pomalowałam, uczesałam i ubrałam. Teraz słucham muzy. Miałam iść dzisiaj na chatę, ale nie ma sensu, skoro "zdycham" z okresu. Jednak dobrze wyczułam kilka dni temu, że się zbliża okres, bo nie muszę wiedzieć nawet kiedy ostatnio był. Mam znacznie obniżony nastrój przed i jestem zmęczona i rozdrażniona, mam zachcianki jedzeniowe, a jak już pojawiają się krwawe dni, to puszcza napięcie, hormony wracają do normy i jest git. Tylko pierwsze dwa dni boli brzuch i jestem przykuta do łóżka xD No ale dobrze, że jest regularny. Lit w normie w końcu i ogólnie to czuję się spox.
  3. Ja się dobrze czuje w świecie, idę zawsze tam gdzie jest najwięcej ludzi.A ludzie są towarzyscy .Lubią pogadać .Realne ,zwyczajne życie .
  4. tak, nawet mijając fajnie przejść obok kogoś, poobserwować krajobrazy, czy miasto. Ja zawsze mam słuchawki, więc dodatkowo czuję radość z chodzenia.
  5. i kontakt z ludźmi, zawsze coś się dzieje.
  6. luos nettor

    Kącik gracza

    No to chyba pilnie nie potrzebujesz nowej karty, skoro masz taki framerate. No chyba, że planujesz grać w jakieś najnowsze i wymagające tytuły.
  7. zielona czasem dodaje suszone owoce leśne, albo herbatę malinową lub wczoraj dodałam nalewkę z imbiru,,cynamonu, kardamonu i goździków - dobra na jesienne dni i odporność.
  8. tak, wyjście nawet 30 minut rozjaśnia umysł, dotlenia itd. filozofowie, albo jakiś jeden powiedział, że spacery to taka czynność dla niego na poukładanie myśli, rozważania i rodzaj terapii. Mówił, że ciagle był w ruchu, a człowiek jest stworzony do chodzenia. To naprawdę dużo daje.
  9. Ja z dodatkowych przekąsek to paluszki ,precle ,krakersy od czasu do czasu .Cukru unikam .waga w normie .Nie stosuję teraz specjalnej diety .
  10. luos nettor

    Kącik gracza

    To są skalery a nie generatory klatek, z tego co się orientuję . Skutkiem jest większa liczba klatek, ale inaczej wywołana. 2 różne technologie.
  11. Dzisiaj
  12. Ja codziennie wychodzę, nawet jak się nie chce . Bo inaczej to depresja
  13. burzowo

    Dzisiaj czuje się...

    Herbatę zieloną pije ,jest w miarę dobrze
  14. Ja się kurde rozpisałam, a tu zero odzewu od Pana od AI. Czyli to trolling? Napisał tego tyle, ale AI ma tylko do powiedzenia i stworzyć super historie. Żałuję jedynie swojeg czasu na przeczytanie i skomentowanie. LOL>
  15. Staram się osiągnąć stabilność w moim wewnętrznym i zewnętrznym świecie. Złapać lepszy kontakt ze sobą i z innymi. Odbudować zaufanie do ludzi, które straciłam przez wiele relacji, od których się uwolniłam lub ktoś mnie uwolnił. Chcę być znowu empatyczna, ale nadal umieć stawiać granice, jednak z szacunkiem do drugiego człowieka. Chcę cieszyć się życiem, drobnymi rzeczami, sytuacjami i gestami innych. Chciałabym poznać nowych ludzi w miejscach, gdzie mogę znaleźć jakąś zajawkę - hobby, jest u nas kilka opcji. Chcę wprowadzić więcej spacerów, które lubię, ale czasem się nie chce wyjść z domu, bo internet mnie wciąga. Chcę więcej czytać, wprowadzić dyscyplinę, żeby choć trochę każdego dnia wejść w książkę. Rozwijać i bawić się pasjami i może znaleźć jeszcze coś, co mnie totalnie pochłonie, choć pisanie jest zdecydowanie moim ulubionym zajęciem. Czasem myślę o napisaniu jakiegoś opowiadania o sobie lub mini książki. Zrobić to na laptopie, zapisać. A to wymagające zajęcie, jednak bez odbiorców - słabo motywujące. Pamiętam Ankę Mrówczyńską, jej dawnego bloga, gdzie dzieliła się latami krótkimi wpisami o jej zmaganiami z borderline i o jej terapii. A potem znalazłam w empiku jej książkę i oczywiście kupiłam. Ma już kilka. Jakbym miała coś napisać, to nie umiałabym chyba napisać fikcji, ale znowu jakbym miała napisać o swoim życiu, to nie chciałabym być podpisana swoim nazwiskiem - ze względu na rodzinę, bo się boją 'Co pomyślą inni'. Mnie to już nie obchodzi, serio. Gdybym mogła, to nawet bym opowiedziała o sobie gdzieś yt, ale nie zrobię tego rodzinie. To jest inne pokolenie, właśnie takie, którego motto jest właśnie "CO INNI POMYŚLĄ I CO POWIEDZĄ". Teraz młodzież nagrywa wszystko, robi z siebie błaznów, lub opowiadają o sobie i ważnych rzeczach. Artyści są odważni i więcej eksperymentują. Świat się zmienia - chcę nadążyć. Już postawiłam pierwszy krok ku większej niezależności, bo zamieszkałam sama. Miałam wątpliwości o których pisałam, ale dzisiaj czuję się taka wolna, jakaś spokojniejsza. Chcę przekraczać kolejne etapy. Stworzyć w swojej głowie bezpieczne miejsce. Chcę zmienić swoje nawyki: różne. Od psychologicznych napięć, zapętleń, przez nawyki żywieniowe i zmienić coś w rutynie: przełamywać ją, choćby w najmniej "istotnych" aspektach. Chcę się zmieniać, bo panthe rei. Każdy dzień nowym wyzwaniem. I... chcę wyrobić tę ciekawość dziecka, ciekawość każdym dniem i człowiekiem. Mieć spokój w głowie, załagodzić szalejące neurony i poukładać swój mały świat. Wtedy będę w stanie dać coś drugiej osobie.
  16. to zajebiście długo było u Ciebie źle, to w końcu nadchodzi lepszy czas Może ten lit da radę w dłuższej perspektywie? Pewnie masz na razie niski, bo zaczynasz. U mnie dobrze się sprawdza, a dopiero od niedawna mam poziom w normie. Ciągle był za niski, ale i tak działał Zdrowia!
  17. alkohol to depresant, więc ciągi alkoholowe i ciągłe imprezy zakrapiane pogłębiają depresję lub do niej doprowadzają.
  18. Skoro Ciebie i Panterę nie zamulał, to dobrze. Życzę @Dalila_, żeby u Ciebie się sprawdził . Ja piszę tylko to, co słyszałam, ale to tylko kropla w morzu. Nie znam przecież wszystkich ludzi, którzy to biorą/brali, więc nawet jeśli będziesz zmęczona, to może tylko na początku - z tego co czytam. Po prostu jako chwilowy skutek uboczny. Można powiedzieć tak o kwetiapinie - dużo ludzi nienawidzi tego leku, a część go zachwala. Musisz sprawdzić na sobie i jeżeli lekarz Ci to włączył, to ma powody. Zdrówka
  19. u nas tylko opcja studiów dziennych jest. Ale to nic, bo rodzice są za, ale radzą, żebym miała dłuższy czas względnej remisji i wtedy się zdecyduję. Myślę, że ten czas, czyli około rok, pokaże mi, czy warto zaczynać.
  20. Ostatnie moje zabawy bez alkoholu to miały miejsce w podstawówce. Teraz w ogóle bym się nie umiał bawić, czy to z alko czy bez, ponieważ od jakiegoś 1.5 roku alko nie działa na mnie euforycznie. Muszę wypić końską dawkę żeby coś poczuć i wtedy czuję tylko bezbrzeżny smutek i sentymentalizm. W depresji nie ma miejsca na zabawę.
  21. Nie wiem. Zaden konkretny, mam swój raczej. Trochę klasyczny trochę dziewczęcy trochę szalony. Mam sporo rzeczy z wyciętymi plecami
  22. Rozjaśniłaś mi dużo w głowie. Nie byłem świadomy tylu potencjalnych zawodów (chociaż czuję, że wszelkich analityków AI wygryzie niebawem). Fajnie, że jesteś ambitna, ja tego nie znam. Idź na te studia, czuć prawdziwą zajawkę z tego co piszesz. W ogóle lubię czytać Twoje posty, zwłaszcza te kobylaste i te dość prozaiczne. Jakoś tak fajnie, lekko piszesz.
  23. Dzięki za tipa. Duże ułatwienie. Jeszcze mi powiedz jak się na początku odpowiedzi nazwę użytkownika, któremu się odpowiada z @ na poczatku.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×