Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Dalila_

    Hej !

    Bardzo współczuję straty. Wydaje mi się że nie jesteś po prostu jeszcze gotowy na nowy związek i stąd nie ma tego pozytywnego wpływu nowej relacji. A jak inne relacje z kolegami i ze znajomymi wyglądają ?
  3. Krzysiekkk

    Hej !

    Postanowiłem założyć konto tutaj i opowiedzieć o swoim problemie, w sumie pewnego rodzaju pułapce czy klatce bez wyjścia w jakiej się znalazłem. Odnoszę wrażenie ,że jest to taka swojego rodzaju mieszanka nerwicy, depresji, braku poczucia sensu i bezcelowości. Wszystko zaczęło się w zasadzie 8 lat temu kiedy w wypadku zginęła moja partnerka, wpadłem wtedy w taki totalny stan nicości, przez rok w zasadzie byłem jak chodzący trup. Potem za namową rodziny zapisałem się na terapie, brałem różnego rodzaju leki od ssri do innych tego rodzaju tworów. O ile poprawa jakaś była to na lekach czułem się po prostu kompletnie jak nie ja, jakbym miał wyłączoną kompletnie empatie, jakieś odczucia, na niczym mi nie zależało, nic mnie nie cieszyło, takie życie z dnia na dzień. Terapie w sumie też wydawały mi się kompletnie jałowe, sprowadzające się do powtarzania banałów, droga donikąd. Dlatego to rzuciłem i wrzuciłem na luz, dałem czasowi zrobić swoje i o ile pewne dolegliwości minęły, nerwica czasem ma swoje epizody ale nauczyłem się z nimi żyć i je "kontrolować", o ile można to tak ująć. Natomiast nadal tkwię w takim poczucie ,że nie umiem na nowo zacząć żyć, cieszyć się zwyczajnie życiem, małymi pierdołami, wszystko robię maszynowo, dom, praca, dom praca... Każda próba nowej relacji kończyła się raczej dośc szybko, zwyczajnie nie umiałem dać z siebie 100 %. Zawsze uważam ,że albo coś trzeba robić w 100 % albo wcale, dlatego dałem sobie spokój bo czułem się nie fair, nie mogąc dać drugiej osobie 100 % zaangażowania, nie uznaję substytutów czy jakiś różnych tego rodzaju gierek, plastrów itp itd. Chciałem zapytać się tutaj czy ktoś może miał w życiu podobne doświadczenie, znalazł jakąś drogę albo chociaż wskazówkę jak poradzić sobie z przeszłością i uwolnić mózg? Zaznaczam ,że oczywiście nie negują terapii czy leków, wielu osobom to pomaga , natomiast w moim wypadku jak wspomniałem wyżej , było to poczucie straconego czasu a na lekach czułem się jak zombie a nie człowiek. Dzięki i pozdrawiam !
  4. A ja zaraz u lekarza tylko 3.5 h w kolejce mm
  5. Dzisiaj widze pilnie pracujecie, taka cisza w eterze:p tu i tam
  6. Kobieta nie zagrzeje tam miejsca bo to forum dla facetów typowo inceli, mizoginów i redpillowców i jedyne co robią to narzekają na kobiety.
  7. Wtedy pomyślałam, że to jakaś męska wersja kafeterii. Nie zagrzałam miejsca...
  8. Dzisiaj
  9. To wejdź na forum BraciaSamcy tam to dopiero jest margines. ;D
  10. To ją popraw. Podejmujesz próby choćby w tym celu ? Pewnie wszystko na raz czyli mix - wygląd - osobowość - pewność siebie i swojej wartosci Ech no mężczyźni starzeją się zwykle łagodniej. Mnie ostatnio przyszło ma myśl że to jest spuścizna ewolucji która nie nadąża. W pierwszych grupach pełnionych to kobiety rodziły dużo dzieci i bardzo szybko, ich organizm przez to byl bardziej obciążony i zwyczajnie musiały umierać szybciej więc to nie było potrzebne Jak wszystko inne polepszysz to braki nie będą takie widoczne:) bo każdy ma jakieś braki No widzisz to Cię trochę skrzywdzilo. Bo gdybyś był częścią grupy i "osoba akceptowalna" jak to nazwałeś to i byś wyćwiczył od młodego wieku kontakty społeczne i byś miał szansę na jakaś sieć znajomych, A ludzie poznają bardzo często ludzi przez ludzi
  11. Nie wiem za bardzo jak można lubić w takim błocie przebywac
  12. Tutaj jeszcze cos dla Libeda, ktory lubi podroze.
  13. Goła baba dla libeda. https://sztuka.agraart.pl/trade/bids/401/24546
  14. Cos dla Libeda, same jego ulubione sprawy.
  15. Bardzo często mężczyźni homo są homofobami, dziwnie to może brzmi ale takie są fakty.
  16. Ja miałem przez pewien czas konto na wykopie ale było tak toksycznie, że ostatnie tagi, które mi pozostały to #azjatki #stopki i #femboy ale mimo wszystko chciałem stamtąd odejść. Toksyczność nie była tylko męska w stronę żeńskiej ale wiele tak zwanych samców alfa wykazywało toksyczne podejście do innych mężczyzn, którzy według nich byli za mało męscy itp. i to mnie najbardziej wkurzało.
  17. nie mam zadnej w galerii bo bym wstawil
  18. https://www.facebook.com/share/r/1JGL3KGweK/ Niech moc będzie z Tobą, brum.brum.
  19. To wstaw sam gola babę jak ci tak brakuje
  20. kto boomer i oglada seriale z prlu to boomer
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×