Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Poza tym ta wspolna przestrzenią nie musi być zawod czy kariera ale właśnie wspólne jakies poglądy zainteresowania poziom inteligencji. patrzenie tylko na wyglad nie zapewni zawsze tego co wyżej dyskusja o zawodach sie pojawiła trochę obok tematu i tez uwazam Ze to trochę jest płytkie a trochę zrozumiale No ale to ty zrobiłaś porownanie ładna z żabki i brzydka prawniczka. nie mówiłaś ze ta z żabki podoba sie bardziej całościowo. Wiec skupiłam sie na wyglądzie
-
Nie skupiaj się na słowie wygląd, chodziło wiadomo o to że ktoś się musi spodobać. Tak napisałam bo stwierdziliscie że nie związał się z kobietą na poważnie jak nie ma statusu bliskiego jemu i jest jakaś tam kasjerką
-
W tą stronę mniej to działa niż w drugą. Są oczywiście dorobkiewicze, którzy za nic mają innych ludzi. Ale raczej jak ktoś wychodzi z poziomu 0 kilka poziomów wyżej to rozumie jak to jest. Gorzej jest jak się urodzi i wychowywany jest na tym wyższym poziomie. Wtedy ciężej jest nabrać tej perspektywy jak to jest być niżej
-
Dobra bo zle to zabrzmiało. Ze kasjerka z żabki nie ma w głowie. nie o to mi chodziło, tylko ze jesli prawnik wybiera prawniczkę to zwraca uwagę na jakas wspolna przestrzeń porozumienia styl zycia itd. a nie ze imponuje mu jej kariera bo ma swoja. ogolnie ze patrzy na coś poza wyglądem, wg mnie patrzenie tylko na wyglad jest jeszcze smutniejsze zważywszy na to jeszcze ze młodość i uroda przemijają
-
Bo teraz są inne czasy. Dzieci się rozpieszcza i wyrastają na rozszczeniowe osoby Taka ogólną obserwacja na pewno nie wszyscy
-
a czemu smutne i dołujące? Chyba dobrze ze decyduje ostatecznie co w głowie a nie wyglad który wg teorii panów trwa do 29 roku zycia?
-
Może tak mówię bo nie mam kariery. W sensie jestem taka osoba że nie zwracam uwagi na status i portfel, ale moze jak bym miała to też by mi zaczelo przeszkadzać bo by się uruchomił jakiś mechanizm w mózgu i człowiek podświadomie zaczyna się zmieniać. Jest takie powiedzenie z kimś przystajesz takim się stajesz
-
I poświęcać się dla innych.
-
@Czupaczupstak na czysto to na wenlafaksynę wchodziłem tylko raz, kiedy zaczynałem z nią znajomość. Było lajtowo, 75 mg a po tygodniu albo dwóch 150, czułem tylko lekkie pobudzenie i jakieś zawroty głowy, trochę trudniej było zasnąć ale za to budziłem się wcześniej niż zwykle i całkiem wyspany a do tamtej pory potrzebowałem zdecydowanie za dużo snu. Już po jakimś tygodniu idąc ulicą zauważyłem że jestem dużo mniej spięty niż zazwyczaj, potem odczułem różnicę na przykład w sklepach. Generalnie każde wejście na wenlę miałem łagodne, zazwyczaj dobrze toleruję leki. Akurat z bupropionem niestety tak nie jest, fajnie mnie pobudza i zmniejsza apatię ale od samego początku jestem spięty i zwłaszcza przy ludziach odczuwam silne objawy fobii społecznej. Objawów somatycznych na szczęście raczej nie mam, być może coś tam jest czasem ale nigdy nie był to jakiś większy problem (chyba że wliczyć w to kłucie serca nerwicowe które z czasem nauczyłem się ignorować).
-
Kurde ale to jest smutne i dolujące. Ale taki ten świat...
-
Na kochankę może, nie żonę, matkę dzieci i do przedstawienia rodzinie Teraz może i tak ale ja juz jestem stara i wtedy wychowywano inaczej.
-
Jak patrzę na moją siostrzenicę to raczej współczuje samcom w jej pobliżu gdy dorośnie. Pożre, wymemla i wypluje
-
Dla żartu,nic nie mam do Indorka,tylko skojarzylo mi sie z dumnym ptakiem na pierwsza myśl,rownie dobrze,a moze i bardziej trafnie byloby napisac Pawiem,bo to chyba najbardziej dumny ptak,albo Papużka co stroszy piórka
-
To już prawie prawie cię mam . Dziewczynki sie wychowuje na ofiary losu.
-
-
Właśnie niedawno mogłam zaobserwować w praktyce, postawa ciała, zachowanie, gdy ktoś ma minimum testosteronu!!! Bardzo to widać..... To też może powinno się farmakologia jakoś podnosić nie wiem Czy Ty tak przypadkiem indyk napisałaś dla zartu czy pijesz do naszego Indora?
-
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
Kataklizm odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
Mam mętlik w głowie i nie wiem co robić -
Taka prawda ,i jeszcze nam wmawiano ze mamy sluzyc Panom, być skromne,nie pyskate
-
Polecam emotikony Hahahaha
-
No niekoniecznie, wydaje mi się że większość facetów jednak patrzy na inne atrybuty niż zawód faceci to jednak wzrokowcy, i ładna kasjerka będzie miała przewagę nad nieładną prawniczką. Nawet są tacy co mogą utrzymywać kobietę Tu się zgodzę. To jest trochę zderzenie światów. Wpływa to gdzie się wychowalismy, jacy byli mężczyźni w naszym otoczeniu, co potrafili i co obserwowaliśmy jako dzieci to wplywa na naszą normę wymagan
-
Wtedy nie, teraz tak xd Chłopcy też są często wychowywani na pizdusiów. Ja dopiero jak się wyprowadziłem z domu co stało się dosyć szybko bo ok. 19rż to dostałem obuchem w łeb, że tak kolorowo jak mamusia mówiła to nie jest. I że jak ciocie uważają, że jestem śliczny chłopiec to jednak koleżanki mogą mieć inne zdanie
-
-
Nie, o tej pod którą stoimy. Zawsze się lepiej o taką ścianę oprzeć niż o chujowego faceta
-
To fakt, mężczyzna musi byc tym zdobywcą,bez tych cech bedzie w oczach większości kobiet nieciekawy,niezaradny i nijaki.Testosteron też nie od parady dano wlasnie mężczyznom w prezencie. Ale czasami trzeba mierzyć sily na zamiary.Bo niektorzy faceci się troche ośmieszają,gdy są np zapuszczeni,zaniedbani ,a i inteligencji brak i polotu ,a paradują pusząc się jak Indyk, (Sorry Indyk)choć nie ma czym naprawdę imponować.I podbijaja do ładnych młodych lasek z wielką wiarą w swój sukces. No i czasem wiara czyni cuda( młodzieńcza naiwność , ciekawość lasek)a czasami jest to żałosne przedstawienie i kolezanki mają ubaw.
-
Teraz Ty żartujesz i wtedy też Tak?
-
Najpopularniejsze
-
Najczęściej czytane